Przejdź do treści
Serwis do prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies » News » Niesamowity horror w Berlinie i historyczny rekord! Natalia Padilla-Bidas i jej Bayern z najszybszym mistrzostwem wszech czasów!

Niesamowity horror w Berlinie i historyczny rekord! Natalia Padilla-Bidas i jej Bayern z najszybszym mistrzostwem wszech czasów!

Piłkarki Bayernu Monachium nie pozostawiły reszcie stawki absolutnie żadnych złudzeń! Po niezwykle dramatycznym starciu z Unionem Berlin, Bawarki wyrwały zwycięstwo w samej końcówce, zapewniając sobie tytuł mistrzowski w rekordowym tempie. Wśród triumfatorek ogromny powód do świętowania ma reprezentantka Polski, Natalia Padilla-Bidas, a jej zjawiskowa drużyna pozostaje w grze o poczwórną koronę!


W środę, 22 kwietnia 2026 roku, oczy kibiców niemieckiej Frauen-Bundesligi były zwrócone na stolicę. To właśnie tam miejscowy Union Berlin podejmował potężny Bayern Monachium, w którego barwach występuje reprezentantka Polski, Natalia Padilla-Bidas. Spotkanie dostarczyło iście hollywoodzkich emocji, a losy mistrzowskiej fety ważyły się do ostatnich minut.

Strzelanina w Berlinie i rozstrzygający cios

Zmagania na murawie rozpoczęły się od błyskawicznej wymiany ciosów. Już w 8. minucie zespół z Monachium na prowadzenie wyprowadziła Edna Imade. Radość gości trwała zaledwie trzy minuty – w 11. minucie fenomenalną odpowiedzią popisała się Sophie Weidauer, doprowadzając do wyrównania. Wynik 1:1 utrzymał się do końca pierwszej połowy.

Po zmianie stron to znów Bayern przejął inicjatywę. W 50. minucie piłkę do siatki skierowała Barbara Dunt, dając przyjezdnym drugie prowadzenie w tym meczu. Na boisku w 72. minucie zameldowała się Arianna Caruso, jednak chwilę później monachijki przeżyły mały wstrząs. Ambitnie grający Union ponownie doprowadził do remisu w 77. minucie za sprawą trafienia Lii Kamber. Kiedy wydawało się, że gospodynie urwą punkty faworytkom, sprawy w swoje ręce wzięła Giulia Gwinn. W 85. minucie strzeliła decydującego gola na 3:2, definitywnie pieczętując triumf swojej ekipy.

Historyczny wyczyn i marzenia o poczwórnej koronie

Zwycięstwo w Berlinie oznacza, że Natalia Padilla-Bidas oraz jej koleżanki z drużyny zdobyły mistrzostwo Niemiec na aż cztery kolejki przed zakończeniem sezonu. To najszybciej wywalczony tytuł w całej historii Frauen-Bundesligi!

Dla Bayernu Monachium jest to czwarte mistrzostwo z rzędu oraz siódme w erze Frauen-Bundesligi (a ósme, wliczając mistrzostwo Niemiec Zachodnich z 1976 roku). Tym samym Bawarki zrównały się w liczbie triumfów z VfL Wolfsburg oraz Eintrachtem Frankfurt (po 7 tytułów). Absolutnym rekordzistą w klasyfikacji wszech czasów wciąż pozostaje jednak Bergisch Gladbach z 9 mistrzostwami.

Polską napastniczkę i resztę zespołu czeka niezwykle intensywna końcówka sezonu. Mając już na koncie Superpuchar Niemiec oraz świeżo upieczone mistrzostwo ligi, Bayern nadal walczy o pełną pulę. Zespół zmierzy się wkrótce z FC Barceloną w półfinale Ligi Mistrzyń, a także pozostaje w grze o Puchar Niemiec. Indywidualnie imponującym dorobkiem może pochwalić się również wspomniana Arianna Caruso, która w niespełna półtora sezonu w Niemczech zdobyła już 2 mistrzostwa, Puchar oraz Superpuchar kraju.

Czerwone kartki w Bremie i zacięta walka o Europę

W cieniu mistrzowskiej fety trwa mordercza walka o ligowe podium. W zaległym spotkaniu Werder Brema zremisował bezbramkowo 0:0 z VfL Wolfsburg. Mecz ten obfitował w brutalną grę w samej końcówce, co zaowocowało bezpośrednimi czerwonymi kartkami – najpierw w 86. minucie z boiska wyleciała Sarah Gutmann z Werderu, a w 88. minucie jej los podzieliła Janou Levels z Wolfsburga.

Ten remis sprawia, że VfL Wolfsburg gromadzi na swoim koncie 49 punktów, co niemal gwarantuje im wicemistrzostwo. Prawdziwa wojna toczy się o trzecią lokatę, która daje przepustkę do Ligi Mistrzyń. Trennie okupuje ją Eintracht Frankfurt (42 punkty). Tuż za ich plecami czają się Hoffenheim (38 punktów) oraz Bayer Leverkusen (37 punktów). Nie bez szans jest również Werder Brema (36 punktów), który ma do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz… właśnie ze świeżo upieczonym mistrzem, Bayernem Monachium.

Nadchodzące cztery kolejki z pewnością przetasują tabelę. Zobaczymy między innymi bezpośrednie starcie Eintrachtu Frankfurt z VfL Wolfsburg. Kluczową rolę „rozdającego karty” odegra Bayern Monachium, który zagra kolejno z Werderem, Hoffenheim i Frankfurtem. Z kolei w ostatniej kolejce sezonu czeka nas elektryzujące spotkanie pomiędzy Bayerem Leverkusen a Werderem Brema.

Joanna Kalinowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!