W poniedziałek, 9 marca 2026 roku, na zalanym deszczem obiekcie Western Sydney Stadium w Sydney, doszło do niezwykle zaciętego pojedynku w ramach turnieju AFC Women’s Asian Cup Australia 2026™. W meczu opisanym jako starcie Grupy B, reprezentacja Chin pokonała Koreę Północną 2:1, odrabiając jednobramkową stratę. Zgodnie z oficjalnymi informacjami, ten triumf pozwolił Chinkom zakończyć zmagania jako zwyciężczynie Grupy C.
Dzięki temu rozstrzygnięciu, w nadchodzącym ćwierćfinale Chiny zmierzą się z wiceliderkami Grupy C, natomiast Korea Północna skrzyżuje rękawice z reprezentacją Australii.
A strike so clean, so clinical, it's magical!#WAC2026 | #PRKvCHN pic.twitter.com/wgSkfexIMv
— #WAC2026 (@afcasiancup) March 9, 2026
Stabilność kontra najmocniejsze działa
Przed pierwszym gwizdkiem obaj szkoleniowcy podjęli odmienne decyzje personalne. Selekcjoner Korei Północnej, Ri Song Ho, postawił na sprawdzony schemat i posłał do boju tę samą wyjściową jedenastkę w trzecim meczu z rzędu. Z kolei trener reprezentacji Chin, Ante Milicic, po rotacjach w dwóch pierwszych spotkaniach, tym razem zdecydował się na najsilniejsze zestawienie. W bloku defensywnym znalazła się Wu Haiyan, a za siłę ognia odpowiadała Wang Shuang.
Już w początkowej fazie meczu kibice wstrzymali oddech. Sędzia Le Thi Ly została wezwana do monitora, aby przeanalizować bardzo ostre, sięgające kolana wejście Kim Song Gyong w nogi Shao Ziqin. Ostatecznie arbiter podjęła decyzję o ukaraniu pomocniczki Korei Północnej jedynie żółtą kartką.
Błyskawiczna wymiana ciosów i gol do szatni
Początkowo wyrównane starcie na mokrej murawie potrzebowało czasu, by nabrać odpowiedniego tempa. Przełamanie nastąpiło w 32. minucie. Han Jin Hong przeprowadziła dynamiczny rajd prawą stroną boiska, po czym precyzyjnie wycofała piłkę, a Kim Kyong Yong pewnym strzałem otworzyła wynik spotkania.
First come. First serve. And 🇨🇳 Wang Shuang does the rest!#WAC2026 | #PRKvCHN pic.twitter.com/pcVNlsQc64
— #WAC2026 (@afcasiancup) March 9, 2026
Odpowiedź Chin była piorunująca. Zaledwie dwie minuty później (34. minuta), po rzucie rożnym i nieudolnej próbie wybicia piłki przez koreańską defensywę, Shao Ziqin zgrała futbolówkę do Chen Qiaozhu. Ta mocnym, płaskim strzałem pokonała bramkarkę Yu Son Gum, doprowadzając do remisu.
Gdy wydawało się, że zespoły zejdą do szatni przy stanie 1:1, Chinki zadały decydujący cios w doliczonym czasie pierwszej połowy. Po perfekcyjnie wykonanym rzucie wolnym przez Yao Wei, chińska drużyna złamała pułapkę ofsajdową rywalek. Zhang Chengxue odegrała w pole karne, a Wang Shuang z bliskiej odległości skierowała piłkę do siatki.
Ostrożna druga połowa i interwencja sędziowska
Po zmianie stron gra stała się znacznie bardziej zachowawcza. Hong Song Ok próbowała zaskoczyć bramkarkę Chen Chen uderzeniem z dystansu, ale piłka poleciała prosto w jej rękawice. Po drugiej stronie boiska groźnie uderzała Shao Ziqin, jednak po podwójnym rykoszecie futbolówka minęła słupek.
Prawdziwy dramat rozegrał się w 80. minucie. Choe Il Son wpakowała piłkę do bramki z bliskiej odległości i Koreanki z Północy zaczęły świętować wyrównanie. Radość trwała jednak krótko – gol nie został uznany, ponieważ podająca jej piłkę Kim Hye Yong znajdowała się wcześniej na pozycji spalonej.
Do samego końca spotkania wynik nie uległ już zmianie. Chińska defensywa, dyrygowana przez klubowe koleżanki – Wu Haiyan oraz Yao Wei – zamknęła dostęp do własnej bramki, pieczętując perfekcyjny bilans swojej drużyny w fazie grupowej.
"I'm so happy. Thank you fans for supporting us. We qualify to the Knockout Stage and win the group too,"
🇨🇳 Wang Shuang is all smiles after a job well done!#WAC2026 | #PRKvCHN pic.twitter.com/GS5TUsIUJK
— #WAC2026 (@afcasiancup) March 9, 2026











