Aleksandra Zaremba nie zwalnia tempa na hiszpańskich boiskach! Reprezentantka Polski rozegrała pełne 90 minut, zdobyła decydującą bramkę i zapewniła swojej drużynie niezwykle cenne trzy punkty na wyjeździe. Zobacz, jak CD Tenerife pokonało DUX Logroño na Estadio de Las Gaunas i utrzymało się w ścisłej czołówce tabeli Ligi F!
W niedzielę, 22 marca 2026 roku, w ramach rozgrywek Ligi F, zespół CD Tenerife (Costa Adeje Tenerife) odniósł skromne, ale niezwykle ważne wyjazdowe zwycięstwo 1:0 nad DUX Logroño. O losach spotkania przesądziło trafienie reprezentantki Polski. Dzięki tej wygranej ekipa z Wysp Kanaryjskich utrzymała czwarte miejsce w tabeli i traci obecnie osiem punktów do strefy gwarantującej grę w Lidze Mistrzyń.
Zanim wybrzmiał pierwszy gwizdek na Estadio de Las Gaunas, miała miejsce miła uroczystość – prezes Federacji Piłkarskiej regionu La Rioja wręczył puchar mistrzowski dziecięcej drużynie (kategoria infantil) klubu DUX Logroño.
Polskie przełamanie w pierwszej połowie
Mecz rozpoczął się od szybkiego ataku przyjezdnych. Już w drugiej minucie Patri Gavira posłała długą piłkę do urywającej się obrończyniom Koko, jednak jej uderzenie po sprincie minęło cel. Gospodynie starały się odpowiedzieć za sprawą aktywnej Salomé Prat, ale jej początkowe ataki nie stanowiły większego zagrożenia, a późniejszy, dość anemiczny strzał z narożnika pola karnego bez problemu wyłapała bramkarka Nay Cáceres. Z kolei po drugiej stronie boiska swoich sił ponownie próbowała Koko, lecz tym razem na posterunku stała Miralles.
Kluczowy moment spotkania nadszedł w 22. minucie. Tytuł MVP tego meczu, Violeta Quiles, posłała płaskie dośrodkowanie w samo serce pola karnego. Piłkę lekko trąciła Sandra Castelló, a formalności dopełniła Aleksandra Zaremba, z bliska pakując futbolówkę do siatki. Dla grającej przez pełne 90 minut Polki było to już 3. trafienie w obecnym sezonie Ligi F.
Po objęciu prowadzenia podopieczne trenera Yeraia Martína przejęły kontrolę nad wydarzeniami na murawie. DUX Logroño szukało swoich szans głównie w stałych fragmentach gry, ale bez wymiernych skutków. Jeszcze przed przerwą bramkarce gospodyń zagroziła Sandra Castelló, oddając strzał z dystansu (pewnie obroniony przez Miralles), a ogromnego pecha miała Koko, która mocnym uderzeniem trafiła w obramowanie bramki.
Nerwowa końcówka i anulowany gol
Na drugą połowę sztab szkoleniowy DUX zdecydował się na zmianę – plac gry opuściła Welma Fon, a w jej miejsce na prawym skrzydle zameldowała się Annelie Leitner. Pierwszą groźną sytuację po przerwie wykreowała jednak ponownie Violeta Quiles, uderzając w boczną siatkę. Chwilę później niecelny strzał oddała Yerliane Moreno.
Obaj trenerzy szukali nowych rozwiązań. W drużynie z La Rioja na murawie pojawiła się Catalina Ongaro, by wzmocnić środek pola, natomiast w zespole z Teneryfy szanse otrzymały Bárbara Martínez oraz Carlota Suárez.
Gospodynie nie poddawały się w dążeniu do wyrównania. Niezwykle blisko szczęścia była Daiana Falfán, ale piłka po jej strzale zatrzymała się na słupku. Z kolei drużyna z Wysp Kanaryjskich przeżyła chwilę radości, która szybko została przerwana przez sędzię. Po rzucie rożnym i wybiciu piłki przez defensywę DUX, futbolówkę z powrotem w pole karne posłała Sandra Castelló. Dośrodkowanie zamknęła Carlota Suárez, podwyższając wynik, jednak arbiter główna ostatecznie anulowała tego gola, dopatrując się wcześniejszego faulu w ataku.
W końcówce spotkania miejscowe zawodniczki zaciekle atakowały, rzucając do gry kolejne rezerwowe: Irię Castro oraz Flavine Mawete. Bramkarka Nay Cáceres pozostała jednak niepokonana, imponując m.in. pewnym wypiąstkowaniem bardzo groźnego dośrodkowania. Nadzieje gospodyń ostatecznie rozwiała wspomniana Mawete, przenosząc piłkę nad poprzeczką. Ostatnim akcentem tego zaciętego pojedynku był niecelny strzał Natalii Ramos z ekipy gości.











