Po sławę, pieniądze i tytuł ! Czas na mecz sezonu, czas na finał Pucharu Polski

 Czas na wielki finał Pucharu Polski. Dziś (27.06) punktualnie o 20:30 zabrzmi pierwszy gwizdek Michaliny Diakow, który otworzy mecz Górnika Łęczna z Czarnymi Sosnowiec.

Historia 

Od 1985 roku rozgrywany jest cyklicznie Puchar Polski. W tym roku mało brakowało, a by przez pandemię pierwszy raz nie zostałby on dokończony. 

Dla zespołu z Zagłębia Dąbrowskiego będzie to trzeci finał z rzędu, niestety ostatni raz w historii Czarne wygrały w …. osiemnaście lat temu. To był koniec złotej epoki tego zespołu, który do 2002 roku aż jedenaście razy zdobywał Puchar Polski, a pięć razy przegrywał w finale. Pozostaje to do dziś niedoścignionym rekordem, którego jeszcze długi nikt nie pobije. Ściga go Medyk Konin z dziewięcioma triumfami na koncie.

Skromnie przy tym wygląda dokonania Górnika Łęczna. Dla Mistrza Polski będzie to piąty finał, tylko raz udało się triumfować …. właśnie w starciu z Czarnymi. Trzeba jednak przyznać, że kobiecy Górnik Łęczna powstał dopiero w 2002 roku, podczas gdy Medyk i Czarni to dwa najdłużej istniejące kobiece kluby w historii.

 

Teraźniejszość 

Faworytem dzisiejszego starcia jest Mistrz Polski. Górnik Łęczna posiada silniejszą kadrę od Czarnych i dodatkowo Sylwia Matysik i Dominika Grabowska będą bardziej zmotywowane, by sięgnąć po ostatni triumf w barwach zielono-czarnych. Będzie to ich swoisty ‚last dance’ bo już od na początku lipca opuszczają Górnika, by grać kolejno w Niemczech i we Francji. Historia ostatnich starć również przeważa za Górnikiem. Jednak trzeba pamiętać, że jest to finał pucharu – tutaj wszystko może się zdarzyć.

Droga do finału 

czytaj więcej

 

Bitwa o kasę  

 Po wielkich zmianach wiosną zmieniony Puchar Polski otrzymał olbrzymie jak na warunki polskiej kobiecej piłki pieniądze. Każdy zespół począwszy od etapu międzywojewódzkiego, otrzymał gratyfikacje finansowe. Jedni wyszli na plus, drugim zwrócił się daleki wyjazd, a jeszcze inni dopłacili.

Pierwszy raz w historii rozegra się bitwa o czterysta tysięcy złotych, czyli nie jeden budżet ekstraligowej drużyny. Przegrany otrzyma sto tysięcy złotych. Są to ogromne jak na kobiecą piłkę pieniądze.

więcej tutaj

 

Trzynastka Szymańskiej 

Anna Szymańska bramkarka Czarnych Sosnowiec rozegra swój TRZYNASTY finał Pucharu Polski z rzędu! Jest niekwestionowaną rekordzistką Polski.

Trzydziestojednoletnia bramkarka zdobyła sześć pucharów. Za każdym razem było to w barwach Medyka Konin. Najpierw w 2008 w Kutnie po niesamowitym spotkaniu z Unią Racibórz, a potem od 2013 do 2017 wznosiła trofeum aż pięć razy z rzędu. W Medyku była też przegrana, ale tylko raz w 2012 roku z wielką Unią Racibórz.

‚Najsłabsze’ lata były jednak od 2009 do 2011, kiedy to w barwach Gryfa Szczecin (dwa razy) i Pogoni (raz) przegrywała z AZS-em Wrocław i dwa razy z Unią.

Dziś zagra jednak trzeci finał z rzędu w barwach Czarnych Sosnowiec. Z całą pewnością będzie chciała odczarować tę pechową trzynastkę i pomoc Czarnym wznieść pierwszy od osiemnastu lat Puchar Polski.

czytaj więcej

 

Transmisja 

Kto nie może dziś dotrzeć na finał do Warszawy – nic straconego. Transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport.

Kto nie ma dostępnej tej stacji, można zobaczyć spotkanie w internecie. Polsat Sport legalnie można oglądać przez platformę CP GO i IPLA.

TRANSMISJA TUTAJ – IPLA (link 1)

TRANSMISJA TUTAJ – CP GO (link 2)

 


Finał Pucharu Polski
27.06.2020, Warszawa (Stadion Polonii)
Czarni Sosnowiec vs GKS Górnik Łęczna

Transmisja TUTAJ

Gdzie zobaczysz finał Pucharu Polski ? [ONLINE, TRANSMISJA,TV]

 

 

 

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.