Dziesiąta runda australijskiej Westfield W-League za nami. Emocji jak to na antypodach bywa, nie brakowało.

Wszystko zaczęło się już w środę, gdzie w meczu na szczycie Sydney FC zremisowało z Newcastle Jets 2:2. Goście uratowali remis pod koniec spotkania, gdy już wydawało się, że nic się nie zmieni – Gema Simon w 89. minucie wyrównała wynik spotkania.
W piątek liderki z Brisbane umocniły się na pozycji lidera, pokonując Melbourne Victory 2:1. Gospodynie miały ogromną przewagę, lecz mimo to po cudownym golu Melin Ayres przegrywały do przerwy. Losy spotkania ustaliły dopiero w 80. minucie, kiedy to Celeste Boureille trafiła na 2:1.
W dzisiejszych meczach pewnie wygrały Melbourne City (3:0) oraz Canberra United (6:1).

środa – 3.01.2018

Sydney FC vs Newcastle Jets 2:2 (2:1)

1:0 Kylie Ledbrook 20′
2:0 Princess Ibini-Isei 27′
2:1 Emily van Egmond 35′ k
2:2 Gema Simon 89′

piątek – 5.01.2018

Brisbane Roar vs Melbourne Victory 2:1 (0:1)

0:1 Melina Ayres 22′
1:1 Clare Polkinghorne 56′
2:1 Celeste Boureille 80

niedziela – 7.01.2018

Melbourne City vs Perth Glory 3:0 (3:0)

1:0 Ashley Hatch 25′
2:0 Tyla-Jay Vlajnic 35′
3:0 Yukari Kinga 43′

Canberra United vs Adelaide United 6:1

1:0 Elise Carpenter 4′
1:1 Alyssa Mautz 11′
2:1 Elise Thorsnes 38′
3:1 Ashleigh Sykes 44′
4:1 Elise Thorsnes 47′
5:1 Karly Roestbakken 52′
6:1 Elise Thorsnes 53′

  rozegrane
spotkania
zdobyte
punkty
bilans
bramkowy
1Brisbane Roar92113:9
2Newcastle Jets91720:15
3Sydney FC91618:14
4Melbourne City91616:13
5Perth Glory91318:17
6Canberra United81216:14
7Melbourne Victory8710:13
8Western Sydney Wanderers FC
877:11
9Adelaide United949:21

Pokaż znajomym: