III Liga mazowiecka: Podsumowanie piątej kolejki
Grają z TKF III liga Polska Publicystyka

III Liga mazowiecka: Podsumowanie piątej kolejki

Piąta kolejka mazowieckiej III ligi przyniosła zmianę na pozycji lidera. Zajmujące do tej pory pierwsze miejsce piłkarki Ostrovii Ostrów Mazowiecka przegrały w Wyszkowie z Loczkami, a w meczu o fotel lidera Królewscy ulegli Gosirkom. Ta ostatnia drużyna z 12 punktami prowadzi w III lidze po pięciu kolejkach spotkań.

Piłkarki z Piaseczna na fotelu lidera! Wygrana w Płocku nie przyszła jednak łatwo. Do przerwy prowadziły bowiem zawodniczki Królewskich po celnym uderzeniu Angeliki Materek. Po zmianie stron do ataku ruszył zespół trenera Krzysztofa Dudka, który miał w składzie doświadczone piłkarki występujące w pierwszym zespole piasecznianek: Karolinę Kołomyjec, Zuzannę Ocios, Paulinę Sobczak, Żanetę Sobotę, Martę Żołnierską i Katarzynę Witkowską. Dzięki dwóm trafieniom tej ostatniej (zdobytym w ciągu pięciu minut), zespół gości triumfował w Płocku.
Siedem zawodniczek z ekstraligowej kadry w składzie – to musiało przynieść efekty w pojedynku z młodą drużyną z Płocka.
26 września, 11:00 Królewscy Płock – GOSiR II Piaseczno 1:2 (1:0)

image

image

Pojedynki ostrowsko-wyszkowskie są zawsze ciekawe. W ostatnią środę męska drużyna Bugu Wyszków podejmowała Ostrovię Ostrów Mazowiecka i padł bezbramkowy remis. W sobotę gol padł tylko jeden. Trzy punkty pozostały w Wyszkowie.
Zawodniczki z Ostrowi Mazowieckiej przyjechały do Wyszkowa jako liderki ligi. Swoją pozycję straciły w 7. minucie meczu, kiedy z rzutu wolnego precyzyjnie przymierzyła Karolina Pokraśniewicz i pokonała Joannę Żak. Po wznowieniu gry obie drużyny grały nerwowo, a obie bramkarki miały mało okazji do wykazania swojej klasy.
Kiedy w 33. minucie meczu sędzia podyktował rzut karny dla wyszkowianek wydawało się, że Loczki wreszcie będą mogły uspokoić grę. Niestety, piłka po bardzo ładnym uderzeniu Marioli Nadaj trafiła w słupek i wynik się nie zmienił.
Po przerwie więcej sytuacji miały wyszkowianki, ale Joanna Żak potwierdza opinię, że jest jedną z najlepszych bramkarek w III lidze. Dzięki niej Loczki nie mogły podwyższyć prowadzenia. Z drugiej strony boiska panowały stoperki wyszkowskiej drużyny. Karolina Pokraśniewicz i Adriana Wiśniewska rozbijały skutecznie ataki ostrowianek.
Wszystko to, połączone z padającym deszczem i zimnem, sprawiło, że więcej goli nie zobaczyliśmy. Ostrovia spadła na czwarte miejsce, a Loczki awansowały na trzecie.
26 września, 11:00 Loczki Wyszków – Ostrovia Ostrów Maz. 1:0 (1:0)

image

image

Wilga Garwolin wygrała czwarty mecz z rzędu. Tym razem garwolinianki zagrały pierwszy raz na wyjeździe (mecz z Tygrysem Huta Mińska jest przełożony na 11 października). Na boisku w Siedlcach Wilga pewnie i łatwo wygrała 8:0.
Hattrickiem popisała się Emilia Jarzyna, która dzięki temu wyszła na trzecie miejsce w klasyfikacji strzelczyń III ligi. Pozostałe bramki dla zespołu gości zdobyły Izabela Matysek (2) oraz Kamila Dróżdż, Kinga Zackiewicz oraz Małgorzata Nowak.
Garwolinianki już po 10 minutach meczu prowadziły 3:0, mimo to obie drużyny walczyły na boisku do końca. Pochwały należą się także pokonanym. Mimo słabych wyników pokazują, że ambicji im nie brak. Do przerwy jednak gospodynie prowadziły 6:0.
Pogoń zajmuje ostatnie miejsce mając na koncie zaledwie jednego gola.
26 września, 11:30 Pogoń Siedlce – Wilga Garwolin 0:8 (0:6)

Ząbkowianki wybrały się do Huty Mińskiej w dziesięcioosobowym składzie. I kiedy gospodynie w 15. minucie zdobyly gola obserwującym mecz kibicom wydawało się, że spotkanie zakończy się łatwym zwycięstwem Tygrysków. Jednak 10 minut później to ząbkowianki zdobyły wyrównujące trafienie po celnym strzale 13-letniej Marysi Wrzesińskiej. Tym wynikiem zakończyła się pierwsza część meczu.
M. Wrzesińska wypracowała także drugiego gola – w 48. minucie na 16 metrze została sfaulowana, a rzut wolny na bramkę zamieniła wracająca do gry po kontuzji Katarzyna Bilig.
Mimo sytuacji z obu stron wynik nie zmienił się już do końca meczu. Gratulacje należą się podopiecznym trenera Krzysztofa Goławskiego. Mimo gry w niepełnym składzie wywiozły z Huty Mińskiej trzy punkty.
26 września, 15:00 Tygrys Huta Mińska – Ząbkovia II Ząbki 1:2 (1:1)

Mecz, którego, niestety, najważniejszym wydarzeniem była… złamana noga piłkarki z Płońska, Anny Domżalskiej. Po faulu zawodniczki z Otwocka zawodniczka trafiła do szpitala.
Początek meczu należał do gości. Bardziej doświadczone zawodniczki DAF miały przewagę, jednak gola zdobyły dopiero w 40. minucie meczu.
Na drugą połowę obie drużyny wyszły bardzo zmotywowane, choć może w kilku przypadkach nawet przemotywowane. Mecz zdominowały liczne faule. W 50. minucie gola zdobyły gospodynie, po ładnym uderzeniu Alicji Bartnickiej.
Obie drużyny nie odstawiały nogi, faul gonił faul. Po jednym z rzutów wolnych i zamieszaniu w polu karnym zespół gości znów wyszedł na prowadzenie.
Od czego jednak w zespole z Otwocka jest Weronika Szwarc? Po indywidualnej akcji zdobyła gola wyrównującego, a w samej końcówce meczu mogła nawet zdobyć zwycięską bramkę, ale tym razem zabrakło jej zimnej krwi.
Piłkarka DAF, Anna Domżalska trafiła do szpitala. Życzymy jej szybkiego powrotu do zdrowia i na piłkarskie boiska.
26 września, 16:00 Start Otwock – DAF Płońsk 2:2 (0:1)

image

image

W pierwszej akcji meczu zawodniczki Mazovii, a konkretnie Klaudia Bartkiewicz zdobyła gola dla drużyny gości. I od tego momentu było wiadomo, że grodziszczanki otrząsnęły się po solidnym laniu, które dostały w ostatnią niedzielę (1:12 z Loczkami Wyszków). Parę minut później było już 2:0 dla przyjezdnych. Występująca z przodu drużyny z Nasielska Julita Sterbicka mogła także zdobyć gola, ale młodej zawodniczce zabrakło zimnej krwi.
Zespół gości rozkręcał się i to on zdobył kolejne bramki. Silny wiatr nie ułatwiał zadania bramkarce Żbika i musiała ona wyciągać piłkę z siatki jeszcze trzykrotnie.
Piłkarki Mazovii Grodzisk w następnej kolejce grają z Tygrsem Huta Mińska i będzie to dla nich spotkanie „o sześć punktów”. Żbik pozostaje bez punktu w III lidze.
27 września, 14:30 Żbik Nasielsk – Mazovia Grodzisk Maz. 0:5 (0:2)

image

image

Klasyfikacja strzelczyń (po 5 kolejce):
1. Paulina Pokraśniewicz (Loczki Wyszków) – 12
2. Weronika Szwarc (OKS Otwock) – 8
3. Emilia Jarzyna (Wilga Garwolin) – 7
4. Natalia Chimkowska (Loczki Wyszków), Daria Nowak (Królewscy Płock), Karolina Kołomyjec (Gosirki II Piaseczno) – 6

(mjk)

Dawid Gordecki

6 Comments

  • Anonim 28 września 2015

    Błąd jest. #Karolina Kołomyjec

  • Mirosław Zieleniecki 29 września 2015

    DAF PŁOŃSK – Start Otwock 2;2
    BRUTALNOŚĆ GOSPODYŃ sięga zenitu tak można określić ten mecz .
    Zawodniczki DAF Płońsk od początkowych minut zdecydowanie przeważają na boisku gospodynie z wielkimi problemami mimo wyniku 2:2 przyjezdne mogły prowadzić 5:2 dogodne sytuacje strzeleckie miały Waśniewska Sylwia 1 i Anna Domżalska 2 ta ostatnia została bezpardonowo potraktowana z całą brutalnością Otwocka przewyższając swe przeciwniczki szybkością i umiejętnościami w przeciągu kilkunastu minut była brutalnie faulowana 7 krotnie przy 8 faulu zawodniczka z Otwocka tak brutalnie potraktowała Anne Domżalską że złamała jej nogę , mecz obfitował w niezliczoną ilość fauli tak wetowały sobie swą nieporadność zawodniczki Otwocka co akcja DAF to faul gospodyń skomentować to można nie radzisz sobie z przeciwnikiem fauluj łam nogi piłka to gra czysta szacunek dla przeciwnika nie brutalność na tym to polega Pan sędzia kompletnie nie panował nad tym co dzieje się na boisku nie pełna obsada sędziowska meczu sędzia pozwalał na brutalną grę czego efektem była złamana noga nie karał ze stanowczością zawodniczek agresywnych jeśli dał już kartkę to po 4 faulach tej samej zawodniczki kuriozum jak 1 już miała po 4 kartkę i była brutalna dawał kartki innym zawodniczkom nie mających kontaktu

    • Obserwator 29 września 2015

      Panie Mirosławie, już chyba wystarczy poniżania drużyny OKS-u. Skoro pana zawodniczki mogły mieć 5:2 to dlaczego skończyło się na remisie? 😛 Odpowiem panu: bo nie potrafiły dociągnąć sytuacji do końca, a doskonale spisująca się bramkarka OKS, wykazała się ogromną skutecznością. A co do zarzutów do sędziego, proszę zrobić kurs i samemu się wykazać. Pan da kartkę za dotknięcie palcem przeciwniczki.. no i może ukaral by pan trenera drużyny który na meczu OKS z DAF zachowywał sie przy swojej ławce wręcz skandaliczne… pozdrawiam,

    • Anonim 29 września 2015

      Prawdziwość opisu adekwatna do ortografii, gramatyki i stylistyki…

    • czytelnik 30 września 2015

      No totalny bełkot tego Mirosława Zielińskiego. Nie wiem czy ten człowiek kiedykolwiek trzeźwieje…

  • bywalczyni 3 października 2015

    Zawodniczka to nie było dotykanie palcem lecz brutalne kopanie grać trzeba potrafić a jak się nie daje rady to skopać przeciwnika jak psa co do zachowania to ekipa trenerska zachowywała się bardzo poprawnie co do wypowiedzi czytelnika zdajesz sobie sprawę ze słów jakie zamieściłeś i świadomy jesteś no tak nie ma to jak ukryć się i hejtować anonimowo każdy potrafi fakt faktem DAF piłkarsko o niego lepiej się prezentował sędzia nie panował nad tym co się działo na boisku a zawodniczka OKS w roli sędziego liniowego czy ty wiedziałaś o co chodzi znasz przepisy ?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

error: Content is protected !!