POLKI NA ŚWIECIE

Pierwszy gol Patrycji Balcerzak w Bundeslidze!

Ewa Pajor z Wolfsburga po odpoczynku w poprzednim meczu ligowym z Jeną teraz zagrała tylko pierwszą połówkę z beniaminkiem 1.FC Köln. Po przerwie zastąpiła ją Fridolina Rolfö. Mimo prowadzenia 3-0 do przerwyn nasza eksportowa snajperka na listę strzelczyń się nie wpisała.

90 minut naturalnie rozegrała Małgorzata Mesjasz z Turbine Potsdam. Uczestniczyła w szalonym meczu z Freiburgiem, przegranym 4-5.

Fot. Bjlucphotos

SC Sand z naszym duetem Agnieszką Winczo i Patrycją Balcerzak pokonało Frankfurt 3-0, a ostatnią bramkę zdobyła ta druga. Dla Balcerzak to pierwsza bramka w tym sezonie.

W drugiej lidze do gry po urazie krtani wróciła w końcu Julia Matuschewski z 1.FC Saarbrücken. W wyjazdowym meczu z SG Andernach weszła na boisko w 66 minucie, ale jej zespół niestety przegrał 1-2.

Trzeciego gola w sezonie zdobyła (a drugiego z rzędu) Agata Tarczyńska z rezerw Wolfsburga. W wyjazdowym meczu z FC Ingolstadt weszła na boisko w 70 minucie, a siedem minut później strzeliła zwycięską bramkę na 3-2!

UWCL : Los łaskawy dla Polek. City z Ateletico hitem 1/8

 Rozlosowano pary 1/8 finału Ligi Mistrzyń. Los był dla polskich piłkarek łaskawy. Vfl Wolfsburg z Ewą Pajor o ćwierćfinał zagra z holenderskim Twente, Katarzyna Kiedrzynek i Paulina Dudek o kolejną rundę zagrają z Mistrzem Islandii. Najciekawszym na papierze spotkaniem wydaje się być dwumecz Manchesteru City z Atletico Madrid.

Mecze 1/8 zostaną rozegrane w drugiej połowie października.


1/8 finału  (16/17 & 30/31 października)

Glasgow City (SCO) v Brøndby (DEN)
Barcelona (ESP) v FC Minsk (BLR)
BIIK-Kazygurt (KAZ) v Bayern München (GER)
Lyon (FRA, holders) v Fortuna Hjørring (DEN)
Paris Saint-Germain (FRA) v Breidablik (ISL)
Wolfsburg (GER) v FC Twente (NED)
Slavia Praha (CZE) v Arsenal (ENG)
Manchester City (ENG) v Atlético Madrid (ESP)


KALENDARZ

Losowanie 1/8: 30 września 2019 ,
1/8 finału : 16/17 i 30/31 października 2019 r.
losowanie ćwierćfinałów i półfinałów: 8 listopada 2019 r., Nyon
ćwierćfinały: 24/25 marca i 1/2 kwietnia 2020 r.
Półfinały: 25/26 Kwiecień i 2/3 maja 2020 r.
Finał (Viola Park, Wiedeń): 24 maja 2020 r

 

 

HISZPANIA : Kolejna wygrana Barcy i Deportivo, kolejna przegrana Tacon. Zdunek na ławce (wideo)

W weekend odpoczynku nie miała liga hiszpańska. Pogromów tym razem nie było, a żadnym meczu nie padły więcej niż cztery bramki. Swoje spotkania wygrały Barcelona, Atletico Madrid, Madrid CFF.

Z ostatnim zespołem derby stolicy Hiszpanii przegrał 1:2 CD Tacon. Nie bardzo idzie przyszłemu Realowi, który po czterech spotkaniach ma tylko jedno zwycięstwo na koncie. Na drugim biegunie jest drugi beniaminek. Tym razem Deportivo La Coruna wygrało 0:2 w Bilbao i jest wiceliderem tabeli. Polskiego akcentu tym razem nie było. Emilia Zdunek z Sevilli przesiedziała cały mecz z FC Barceloną na ławce rezerwowych, a jej zespół przegrał 0:2.

D1 : Wygrane faworytek, Polki na ławce (wideo)

Za nami 4. kolejka francuskiej D1 Akerma. Pewnie wygrał Olympique Lyon, Montpellier oraz PSG. Niestety tym razem bez polskich akcentów.

Katarzyna Kiedrzynek w wygranym starciu z Bordeaux (3:0) przesiedziała cały mecz na ławce rezerwowych. Druga polska piłkarka Paulina Dudek niestety nabawiła się urazu dwugłowego uda i nie wystąpiła w tym spotkaniu. Kontuzja ta uniemożliwi występ ostoi reprezentacyjnej defensywy w meczach z Cyprem i Brazylią.

Ewa Pajor z kolejnymi bramkami, dotkliwa porażka polskiego duetu w Sand (wideo)

Ewa Pajor się nie zatrzymuje. W meczu z Turbine Potsdam strzeliła swoją czwartą i piątą bramkę w tym sezonie. To jej trzeci z rzędu mecz z golem na koncie. Wolfsburg wygrał 3-0. W barwach gospodyń cały mecz rozegrała Małgorzata Mesjasz.

Nasz polski duet w SC Sand nie miał powodów do zadowolenia. Agnieszka Winczo zagrała tylko pierwsze 45 minut, Patrycja Balcerzak 71 minut, a ich klub uległ Bayernowi Monachium aż 0-5.

Lyon z Trofeum Mistrzów. Grała Dudek, Kiedrzynek na ławce (wideo)

W sobotę na Stade du Roudourou w Guingamp w pierwszym finale francuskiego Trofeum Mistrzów Olympique Lyon zmierzyło się z Paris Saint Germain. Na trybunach zgromadziło się ponad 12 tysięcy widzów.

Dwa obecnie najlepsze zespoły z Francji dały dobry spektakl. W regulaminowym czasie gry po golach Amel Majri (dla Lyonu) i Nadii Nadim (dla PSG) było 1:1. Po rzutach karnych triumfował jednak Lyon, który wygrał w konkursie jedenastek 4:3. Nie zabrakło w barwach piłkarek z Paryża polskiego akcentu. Całe spotkanie zagrała Paulina Dudek, trafiła nawet rzut karny. Niestety było też gorzko, bo po raz kolejny mecz z ławki rezerwowych obserwowała tylko kapitan reprezentacji Polski Katarzyna Kiedrzynek.


Trophée des Championnes
21.09.2019, Guingamp (Stade du Roudourou)
OLYMPIQUE LYONNAIS vs PARIS SAINT-GERMAIN  1:1 (1:1) k.4:3

1-0 Amel MAJRI 31′
1-1 Nadia NADIM 43′

widzów: 12 558
sędzia: Marie-Soleil Beaudoin (Canada)

LYON : Sarah Bouhaddi – Lucy Bronze, Griedge Mbock Bathy Nka, Wendie Renard (c), Alex Greenwood ; Amandine Henry, Saki Kumagai (Delphine Cascarino 63′), Dzsenifer Marozsan ; Eugénie Le Sommer, Ada Hegerberg, Amel Majri

PSG : Christiane Endler – Hanna Glas (Ashley Lawrence 83′), Irene Paredes (c), Paulina Dudek, Perle Morroni ; Grace Geyoro, Formiga, Sara Däbritz ; Kadidiatou Diani, Marie-Antoinette Katoto, Nadia Nadim (Jordyn Huitema 59′)

EKSTRALIGA

#Ekstraliga : Obsada sędziowska 9. kolejki

Czas na kolejną serię spotkań Ekstraligi. W sobotę zostaną rozegrane mecze 9. kolejki. Poznaliśmy obsadę sędziowską.


19.10.2019 (sobota)

    • 11:30  Medyk Konin vs TS Mitech Żywiec

sędzia : Monika Mularczyk
asystentki : Julia Bukarowicz, Sylwia Dudzińska

  • 12:00  KKP Rem Marco Bydgoszcz vs AZS PWSZ Wałbrzych

sędzia : Joanna Pondo
asystentki : Magdalena Krzemińska, Monika Piekarska

  • 12:00  AZS Wrocław vs GKS Górnik Łęczna

sędzia : Angelika Gębka
asystentki : Anna Synówka, Sabina Czarnecka

  • 12:00  AZS UJ Kraków vs GKS GieKSa Katowice

sędzia : Michalina Diakow
asystentki : Karolina Zygmond, Karolina Konsek
sędzia techniczna : Sylwia Biernat

  • 15:00  TME GROT SMS Łódź vs Czarni Sosnowiec

sędzia : Ewa Walczyńska
asystentki : Paulina Baranowska, Michał Pastusiak

  • 15:00  Rolnik Głogówek vs Olimpia Szczecin

sędzia : Angelika Rosiek
asystentki : Aleksandra Hynek, Iwona Kapuscinska

Hit dla Medyka, beniaminkowie znów zlani, GieKSa i Jagiellonki znów z punktami. Podsumowanie 8. kolejki Ekstraligi

Po przerwie reprezentacyjnej wróciła Ekstraliga. Działo się niezwykle wiele. Padło aż 26 bramek, co daje średnią ponad cztery na mecz. Swoje spotkanie wygrali faworyci. W hicie Czarne przegrały u siebie z Medykiem, swoje spotkania wygrały będące w czubie tabeli GieKSa, Jagiellonki i SMS. Jak to bywa w tym sezonie kolejne ‚srogie lanie’ zebrały piłkarki z Głogówka i Bydgoszczy.

W tabeli prowadzi Medyk Konin, a w klasyfikacji strzelczyń Ewelina Kamczyk z Górnika Łęczna z szesnastoma golami na koncie.

#Ekstraliga : Piłkarka 8. kolejki

  • Alicja Materek (AZS PWSZ Wałbrzych) (29%, 172 Votes)
  • Natalia Chudzik (Medyk Konin) (23%, 137 Votes)
  • Justyna Maziarz (AZS UJ Kraków) (22%, 133 Votes)
  • Ewelina Kamczyk (Górnik Łęczna) (15%, 89 Votes)
  • Klaudia Jedlińska (TME GROT SMS) (11%, 67 Votes)

Total Voters: 598

12.10.2019, Sosnowiec
Czarni Sosnowiec vs Medyk Konin 0:2 (0:1)
Natalia Chudzik 33′, Anna Gawrońska 60′

Klasyk dla Medyczek. Czarne znów bez gola


13.10.2019, Łęczna
GKS Górnik Łęczna vs KKP Rem Marco Bydgoszcz 8:0
Nikola Karczewska 6′ 23′,Dominika Grabowska 29′, Ewelina Kamczyk 35′ 58′ 66′, Agnieszka Jędrzejewicz 51′ 80′

Mistrz zbił beniaminka z Bydgoszczy


13.10.2019, Żywiec
TS Mitech Żywiec vs AZS UJ Kraków 0:2 (0:1)
Justyna Maziarz 44′, Ewelina Bolko 50′

Jagiellonki znów wygrywają


13.10.2019, Katowice
GKS GieKSa Katowice vs AZS Wrocław 2:1 (1:0)
Kinga Kozak 7′, Amanda Turowska 79′ sam – Kamila Czudecka 60′

W 69. minucie rzut karny bity przez Marlenę Hajduk obroniła Anna Bocian

Kolejne zwycięstwo GieKSy


13.10.2019, Szczecin
MKS Olimpia Szczecin vs TME GROT SMS Łódź 0:3
Klaudia Jedlińska 27′ 62′,  Anna Rędzia 66′

SMS zdobył Szczecin


13.10.2019, Wałbrzych
AZS PWSZ Wałbrzych vs Rolnik Głogówek 7:1 (6:0)

Anita Turkiewicz 5′, Kinga Podkowa 6′, Alicja Materek 23′ 42′, Klaudia Fabova 32′, Marcjanna Zawadzka 34′, Oliwia Rapacka 60′ – Ilona Kujawska 77′

Przełamanie z przytupem. Wałbrzych ograł Rolnika


 klub rozegrane
spotkania
zdobyte
punkty
bilans
bramkowy
zwycięstwaremisy porażki
12KKP Rem Marco Bydgoszcz801:47008
1Medyk Konin 82229:5710
2GKS Górnik Łęczna 72141:5700
3GKS GieKSa Katowice81927:10611
4AZS UJ Kraków81820:8602
5TME GROT SMS Łódź 71628:5511
6Czarni Sosnowiec81326:8413
7AZS PWSZ Wałbrzych7917:14304
8MKS Olimpia Szczecin7612:26204
9AZS Wrocław 8613:22206
10TS Mitech Żywiec 868:20206
11Rolnik Głogówek805:57008

KLASYFIKACJA STRZELCZYŃ

16. goli – Ewelina Kamczyk (Górnik Łęczna),
10. goli – Nikola Karczewska (Górnik Łęczna),
9. goli – Natalia Chudzik (Medyk Konin), Dżesika Jaszek (Czarni Sosnowiec), Klaudia Miłek (GKS Katowice),
7. goli – Dominika Kopińska (Medyk Konin),
5. goli – Kamila Czudecka (AZS Wrocław), Paulina Filipczak (UKS SMS Łódź), Kinga Kozak (GKS Katowice), Justyna Maziarz (AZS UJ Kraków), Anna Rędzia (TME GROT SMS Łódź),
4. gole – Katarzyna Daleszczyk (Czarni Sosnowiec), Dominika Gąsieniec (TME GROT SMS Łódź), Kornelia Grosicka (Olimpia Szczecin), Patrícia Hmírová (Górnik Łęczna), Natalia Pakulska (Medyk Konin), Martyna Wiankowska (Czarni Sosnowiec),
3. gole – Alicja Bijak (Mitech Żywiec), Ewa Cieśla (AZS PWSZ Wałbrzych), Anna Gawrońska (Medyk Konin), Marlena Hajduk (GKS Katowice), Alicja Materek (AZS PWSZ Wałbrzych), Kasandra Parczewska (GKS Katowice), Oliwia Rapacka (AZS PWSZ Wałbrzych), Natalia Sitarz (AZS UJ Kraków), Nadia Stanović (GKS Katowice), Marcjanna Zawadzka (AZS PWSZ Wałbrzych), Olha Zubczyk (UKS SMS Łódź),
2. gole – Adriana Achcińska (TME GROT SMS Łódź), Amelia Bińkowska (Olimpia Szczecin), Ewelina Bolko (AZS UJ Kraków), Dominika Grabowska (Górnik Łęczna), Gabriela Grzybowska (UKS SMS Łódź), Andrea Horváthová (Czarni Sosnowiec), Natalija Hryb (Górnik Łęczna), Caitlin Jarvie (UKS SMS Łódź), Klaudia Jedlińska (TME GROT SMS Łódź), Agnieszka Jędrzejewicz (Górnik Łęczna), Wiktoria Kuciewicz (Czarni Sosnowiec), Ilona Kujawska (Rolnik Głogówek), Jana Maslová (AZS UJ Kraków), Julia Mularczyk (AZS Wrocław), Aleksandra Nieciąg (AZS UJ Kraków), Natalia Nosalik (AZS UJ Kraków), Joanna Olszewska (GKS Katowice), Roksana Ratajczyk (Olimpia Szczecin), Anita Turkiewicz (AZS PWSZ Wałbrzych), Anna Zapała (AZS UJ Kraków), Weronika Zawistowska (Czarni Sosnowiec),
1. gol – Adrianna Achcińska (TME GROT SMS Łódź), Małgorzata Bartosiewicz (AZS UJ Kraków), Julia Brzozowska (Olimpia Szczecin), Martyna Buś (AZS Wrocław), Justyna Chudzik (AZS Wrocław), Daria Długokęcka (Czarni Sosnowiec), Alicja Dyguś (Górnik Łęczna), Kinga Ejzel (Rolnik Głogówek), Klaudia Fabová (AZS PWSZ Wałbrzych), Gabija Gedgaudaitė (Medyk Konin), Małgorzata Grec (Górnik Łęczna), Dorota Hałatek (Czarni Sosnowiec), Nikol Kaletka (Medyk Konin), Patrycja Kalmus (Olimpia Szczecin), Katarzyna Konat (TME GROT SMS Łódź), Małgorzata Korda (AZS Wrocław), Oliwia Krysman (AZS Wrocław), Klaudia Lefeld (Górnik Łęczna), Marianna Litwiniec (Olimpia Szczecin), Julia Maskiewicz (Medyk Konin), Aleksandra Misiak (Rolnik Biedrzychowice), Klaudia Nowacka (AZS Wrocław), Daria Nowak (Medyk Konin), Karolina Ostrowska (AZS PWSZ Wałbrzych), Emilia Pawłowska (Rolnik Głogówek), Kinga Podkowa (AZS PWSZ Wałbrzych), Ewelina Prokop (Mitech Żywiec), Aleksandra Przelicka (AZS Wrocław), Zuzanna Radochońska (Olimpia Szczecin), Patrycja Rżany (Mitech Żywiec), Weronika Smaza (Mitech Żywiec), Agata Sobkowicz (GKS Katowice), Zofia Giętkowska (KKP Rem Marco Bydgoszcz), Maja Stopka (Mitech Żywiec), Weronika Wójcik (AZS UJ Kraków), Nicole Zając (Medyk Konin), Petra Zdechovanová (Mitech Żywiec).

za 90minut.pl/własne



9. kolejka – 19/20 października
Rolnik Głogówek MKS Olimpia Szczecin  
KKP Rem Marco Bydgoszcz AZS PWSZ Wałbrzych  
AZS Wrocław GKS Górnik Łęczna  
AZS UJ Kraków GKS GieKSa Katowice  
Medyk Konin TS Mitech Żywiec  
TME GROT SMS Łódź Czarni Sosnowiec

Królowa powiększa przewagę ! Klasyfikacja strzelczyń po 8. kolejce Ekstraligi

16. goli – Ewelina Kamczyk (Górnik Łęczna),
10. goli – Nikola Karczewska (Górnik Łęczna),
9. goli – Natalia Chudzik (Medyk Konin), Dżesika Jaszek (Czarni Sosnowiec), Klaudia Miłek (GKS Katowice),
7. goli – Dominika Kopińska (Medyk Konin),
5. goli – Kamila Czudecka (AZS Wrocław), Paulina Filipczak (UKS SMS Łódź), Kinga Kozak (GKS Katowice), Justyna Maziarz (AZS UJ Kraków), Anna Rędzia (TME GROT SMS Łódź),
4. gole – Katarzyna Daleszczyk (Czarni Sosnowiec), Dominika Gąsieniec (TME GROT SMS Łódź), Kornelia Grosicka (Olimpia Szczecin), Patrícia Hmírová (Górnik Łęczna), Natalia Pakulska (Medyk Konin), Martyna Wiankowska (Czarni Sosnowiec),
3. gole – Alicja Bijak (Mitech Żywiec), Ewa Cieśla (AZS PWSZ Wałbrzych), Anna Gawrońska (Medyk Konin), Marlena Hajduk (GKS Katowice), Alicja Materek (AZS PWSZ Wałbrzych), Kasandra Parczewska (GKS Katowice), Oliwia Rapacka (AZS PWSZ Wałbrzych), Natalia Sitarz (AZS UJ Kraków), Nadia Stanović (GKS Katowice), Marcjanna Zawadzka (AZS PWSZ Wałbrzych), Olha Zubczyk (UKS SMS Łódź),
2. gole – Adriana Achcińska (TME GROT SMS Łódź), Amelia Bińkowska (Olimpia Szczecin), Ewelina Bolko (AZS UJ Kraków), Dominika Grabowska (Górnik Łęczna), Gabriela Grzybowska (UKS SMS Łódź), Andrea Horváthová (Czarni Sosnowiec), Natalija Hryb (Górnik Łęczna), Caitlin Jarvie (UKS SMS Łódź), Klaudia Jedlińska (TME GROT SMS Łódź), Agnieszka Jędrzejewicz (Górnik Łęczna), Wiktoria Kuciewicz (Czarni Sosnowiec), Ilona Kujawska (Rolnik Głogówek), Jana Maslová (AZS UJ Kraków), Julia Mularczyk (AZS Wrocław), Aleksandra Nieciąg (AZS UJ Kraków), Natalia Nosalik (AZS UJ Kraków), Joanna Olszewska (GKS Katowice), Roksana Ratajczyk (Olimpia Szczecin), Anita Turkiewicz (AZS PWSZ Wałbrzych), Anna Zapała (AZS UJ Kraków), Weronika Zawistowska (Czarni Sosnowiec),
1. gol – Adrianna Achcińska (TME GROT SMS Łódź), Małgorzata Bartosiewicz (AZS UJ Kraków), Julia Brzozowska (Olimpia Szczecin), Martyna Buś (AZS Wrocław), Justyna Chudzik (AZS Wrocław), Daria Długokęcka (Czarni Sosnowiec), Alicja Dyguś (Górnik Łęczna), Kinga Ejzel (Rolnik Głogówek), Klaudia Fabová (AZS PWSZ Wałbrzych), Gabija Gedgaudaitė (Medyk Konin), Małgorzata Grec (Górnik Łęczna), Dorota Hałatek (Czarni Sosnowiec), Nikol Kaletka (Medyk Konin), Patrycja Kalmus (Olimpia Szczecin), Katarzyna Konat (TME GROT SMS Łódź), Małgorzata Korda (AZS Wrocław), Oliwia Krysman (AZS Wrocław), Klaudia Lefeld (Górnik Łęczna), Marianna Litwiniec (Olimpia Szczecin), Julia Maskiewicz (Medyk Konin), Aleksandra Misiak (Rolnik Biedrzychowice), Klaudia Nowacka (AZS Wrocław), Daria Nowak (Medyk Konin), Karolina Ostrowska (AZS PWSZ Wałbrzych), Emilia Pawłowska (Rolnik Głogówek), Kinga Podkowa (AZS PWSZ Wałbrzych), Ewelina Prokop (Mitech Żywiec), Aleksandra Przelicka (AZS Wrocław), Zuzanna Radochońska (Olimpia Szczecin), Patrycja Rżany (Mitech Żywiec), Weronika Smaza (Mitech Żywiec), Agata Sobkowicz (GKS Katowice), Zofia Giętkowska (KKP Rem Marco Bydgoszcz), Maja Stopka (Mitech Żywiec), Weronika Wójcik (AZS UJ Kraków), Nicole Zając (Medyk Konin), Petra Zdechovanová (Mitech Żywiec).

za 90minut.pl/własne

Przełamanie z przytupem. Wałbrzych ograł Rolnika

Po przerwie reprezentacyjnej Akademiczki z Wałbrzycha właśnie takiego spotkania potrzebowały. Od początku do końca kontrolowały mecz z Rolnikiem i gładko wygrały 7:1.

Już w pierwszej połowie podopieczne Kamila Jasińskiego zdobyły aż sześć goli, dubletem popisała się Alicja Materek. Po przerwie gospodynie spuściły z tonu, nawet honorową bramkę zdobyła Ilona Kujawska z Rolnika. Wynik ten daje nadzieję na naprawienie kiepskiej jesieni w najlepszym na Dolnym Śląsku klubie.

Za tydzień Wałbrzych zagra na wyjeździe z beniaminkiem z Bydgoszczy, a Rolnik poszuka punktów w starciu siebie z Olimpią Szczecin.


8. kolejka Ekstraligi
13.10.2019, Wałbrzych
AZS PWSZ Wałbrzych vs Rolnik Głogówek 7:1 (6:0)

Anita Turkiewicz 5′, Kinga Podkowa 6′, Alicja Materek 23′ 42′, Klaudia Fabova 32′, Marcjanna Zawadzka 34′, Oliwia Rapacka 60′ – Ilona Kujawska 77′
 
MVP TKF : Alicja Materek
 

AZS PWSZ :  Skużybut Zawadzka, Rozmus, Podkowa (57′ Migacz), Bosak, Kędzierska, Szewczuk, Rapacka, Turkiewicz (57′ Głąb), Fabova, Materek

ROLNIK : Religa (65′ Wełna) – BuchtaKiersztajn, Misiak (17′ Sobkowicz), Adamczyk (86′ Aumiiller),  Wojtas,  Dubiel,  Duda,  Ejzel,  Gogolin (46′ Kujawska), Pawłowska (82′ Wieczorek)

 
 
 
 
 

SMS zdobył Szczecin

Niespodzianki w Szczecinie nie było, bo być nie mogło. Kolejnej porażki w tym sezonie doznała Olimpia, która tym razem przegrała u siebie z TME GROT SMS-em aż 0:3.

Pomimo to mecz mógł się podobać. Z obu stron mieliśmy okazje bramkowe, lecz zdecydowanie skuteczniejsze były piłkarki Marka Chojnackiego. Dublet zdobyła Klaudia Jedlińska, a wynik ustaliła Anna Rędzia.

Za tydzień w hicie kolejki SMS podejmie u siebie z Czarnymi Sosnowiec, a Olimpia zagra w Głogówku z Rolnikiem.


8. kolejka Ekstraligi
13.10.2019, Szczecin
MKS Olimpia Szczecin vs TME GROT SMS Łódź 0:3
Klaudia Jedlińska 27′ 62′,  Anna Rędzia 66′

MVP TKF : Klaudia Jedlińska

OLIMPIA : Pastusiak – Brodzik, Oleszkiewicz (80′ Bagińska), Witczak (66′ Oleksiak), Grosicka (56′ Kalmus), Böhm (46′ Bińkowska), Michalczyk, Litwiniec (80′ Łaniewska), Brzozowska, Ratajczyk, Radochońska

TME GROT SMS: Szperkowska (67′ Ptaszek) – Dragunowicz, Zubchyk, Konat, Kurzawa – Jarvie (55′ Grzybowska), Achcińska, Rędzia (75′ Zbyrad) – Gąsieniec, Filipczak (67′ Zieniewicz), Jedlińska

 

Mistrz zbił beniaminka z Bydgoszczy

Nie było niespodzianki, bo być nie mogło. Górnik Łęczna gładko pokonał KKP Rem Marco Bydgoszcz aż 8:0.

Od początku do końca podopieczne Piotra Mazurkiewicza zdominowały to spotkanie. Hattricka zdobyła niezawodna Ewelina Kamczyk, dublety zaliczyły Nikola Karczewska i Agnieszka Jędrzejewicz, a jednego dołożyła Dominika Grabowska.

Za tydzień Górnik zagra we Wrocławiu z Akademiczkami, a KKP podejmie u siebie AZS PWSZ Wałbrzych.


8. kolejka Ekstraligi
13.10.2019, Łęczna
GKS Górnik Łęczna vs KKP Rem Marco Bydgoszcz 8:0
Nikola Karczewska 6′ 23′,Dominika Grabowska 29′, Ewelina Kamczyk 35′ 58′ 66′, Agnieszka Jędrzejewicz 51′ 80′

GÓRNIK : Palińska – Dyguś, Górnicka, Niedbała (46′ Zając), Kovtun (70′ Osajkowska), Matysik, Lefeld (60′ Osińska), Hmirova, Grabowska (46′ Jędrzejewicz), Kamczyk, Karczewska (46′ Hryb)

KKP : Rosińska – Karplyuk, Wierzbowska (46′ Smolińska), Kaźmierczak, Andrzejewska (60′ Garbowska), Sudyk, Siwicka (36′ Giętkowska), Boguszyńska, Raczkowska, Szymczak, Stępień (75′ Dziergas)

Arkema D1 Féminine

UWCL : Gol Dudek, pewna wygrana PSG na Islandii, Kiedrzynek na ławce (wideo)

W środę PSG zagrało pierwsze spotkanie 1/8 finału Ligi Mistrzyń. Wicemistrz Francji pokonał w Kópavogur Mistrza Islandii aż 0:4.

Od pierwszych minut piłkarki gości pewnie prowadziły grę i w zaledwie pół godziny zdobyły aż trzy gole. Trafiały kolejno Karina Sævik, Formiga i Marie-Antoinette Katoto. Całe spotkanie zagrała reprezentantka Polski Paulina Dudek. W samej końcówce po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową ustaliła wynik spotkania 0:4.

Niestety bramkarka francuskiej ekipy i równocześnie kapitan naszej kadry Katarzyna Kiedrzynek całe spotkanie przesiedziała na ławce rezerwowych.


UEFA Womens Champions League
Kópavogur (Kópavogsvöllur), 16.10.2019
BREIDABLIK FC (ISL) – PARIS SAINT-GERMAIN  0-4 (0-3)
0-1 Karina SAEVIK 10′
0-2 FORMIGA 18′
0-3 Marie-Antoinette KATOTO 29′
0-4 Paulina DUDEK 90+2′

sędzia : Olga Zadinová (Czechy)

Breidablik : Asta Gudlaugsdóttir  – Ásta Árnadóttir (c.), Kristín Dís Árnadóttir, Heiðdís LillýardHildur Antonsdóttirttir, Áslaug Munda Gunnlaugsdóttir ; Hildur Antonsdóttir (Isabella Eva Aradóttir 82′), Fjolla Shala, Alexandra Johannsdóttir ; Karólína Lea Vilhjálmsdóttir (Bergthóra Sól Ásmundsdóttir 90+1′), Berglind Thorvaldsdóttir (Thórhildur Thórhallsdóttir 88′), Agla Maria Albertsdóttir

PSG : Christiane Endler – Hanna Glas, Alana Cook, Paulina Dudek, Ashley Lawrence ; Aminata Diallo, Formiga ; Karina Sævik, Nadia Nadim (c) (Lina Boussaha 70′), Sandy Baltimore (Léa Khelifi 76′) ; Marie-Antoinette Katoto (Jordyn Huitema 46′)

D1 : Wygrane faworytek, Polki na ławce (wideo)

Za nami 4. kolejka francuskiej D1 Akerma. Pewnie wygrał Olympique Lyon, Montpellier oraz PSG. Niestety tym razem bez polskich akcentów.

Katarzyna Kiedrzynek w wygranym starciu z Bordeaux (3:0) przesiedziała cały mecz na ławce rezerwowych. Druga polska piłkarka Paulina Dudek niestety nabawiła się urazu dwugłowego uda i nie wystąpiła w tym spotkaniu. Kontuzja ta uniemożliwi występ ostoi reprezentacyjnej defensywy w meczach z Cyprem i Brazylią.

Lyon z Trofeum Mistrzów. Grała Dudek, Kiedrzynek na ławce (wideo)

W sobotę na Stade du Roudourou w Guingamp w pierwszym finale francuskiego Trofeum Mistrzów Olympique Lyon zmierzyło się z Paris Saint Germain. Na trybunach zgromadziło się ponad 12 tysięcy widzów.

Dwa obecnie najlepsze zespoły z Francji dały dobry spektakl. W regulaminowym czasie gry po golach Amel Majri (dla Lyonu) i Nadii Nadim (dla PSG) było 1:1. Po rzutach karnych triumfował jednak Lyon, który wygrał w konkursie jedenastek 4:3. Nie zabrakło w barwach piłkarek z Paryża polskiego akcentu. Całe spotkanie zagrała Paulina Dudek, trafiła nawet rzut karny. Niestety było też gorzko, bo po raz kolejny mecz z ławki rezerwowych obserwowała tylko kapitan reprezentacji Polski Katarzyna Kiedrzynek.


Trophée des Championnes
21.09.2019, Guingamp (Stade du Roudourou)
OLYMPIQUE LYONNAIS vs PARIS SAINT-GERMAIN  1:1 (1:1) k.4:3

1-0 Amel MAJRI 31′
1-1 Nadia NADIM 43′

widzów: 12 558
sędzia: Marie-Soleil Beaudoin (Canada)

LYON : Sarah Bouhaddi – Lucy Bronze, Griedge Mbock Bathy Nka, Wendie Renard (c), Alex Greenwood ; Amandine Henry, Saki Kumagai (Delphine Cascarino 63′), Dzsenifer Marozsan ; Eugénie Le Sommer, Ada Hegerberg, Amel Majri

PSG : Christiane Endler – Hanna Glas (Ashley Lawrence 83′), Irene Paredes (c), Paulina Dudek, Perle Morroni ; Grace Geyoro, Formiga, Sara Däbritz ; Kadidiatou Diani, Marie-Antoinette Katoto, Nadia Nadim (Jordyn Huitema 59′)

Bundesliga

Inka Grings o krok od historycznego wyczynu

Słynną Torwand w studiu sportowym niemieckiego ZDF znają praktycznie wszyscy, którzy interesują się piłką nożną. „Bramka” z dwiema dziurami o wielkości 55 cm, do których z siedmiu metrów starają się trafić zaproszeni goście.

Mają na to sześć prób i od 56 lat nikomu nie udało się trafić wszystkich sześciu. Dziewięciu osobom udało się trafić pięciokrotnie. Dlaczego o tym w ogóle piszę? Bo w zeszły weekend jako pierwszej kobiecie udało się to Ince Grings. Trafiła pierwsze pięć prób i mogła przejść do historii. Zabrakło centymetrów…

Cała impreza miała wyjątkowy charakter. Torwand przeniesiono pod muzeum niemieckiej piłki nożnej w Dortmundzie przy okazji oficjalnego wprowadzenia piłkarek do Hall of Fame. Zobaczcie sami kto dopingował Inkę. Same legendy.

„Taa, przede wszystkim liczy się to, że kobiety znowu zostały zaproszone do Sportstudia. To nie zdarzało się za często. Pewnie dlatego jestem pierwszą, której się udało trafić pięć razy. Choć pewnie też dlatego, bo jestem taka dobra.” Cała Inka 🙂

W lutym gościem studia była Martina Voss-Tecklenburg, ale nie trafiła żadnego strzału.

czytaj więcej

Hoffenheim goni za marzeniami…

6 kolejka za nami i na czele stawki w Bundeslidze oczywiście dalej VFL Wolfsburg. Aktualny mistrz Niemiec nie pozostawia żadnych złudzeń kto jest krajowym dominatorem. W piątek podopieczne Stephana Lercha rozgromiły beniaminka z Köln 5-0 mocno oszczędzając się przed czekającym je starciem z Twente Enschede w LM. W świetnej formie znajduje się bramkarkw Hedvig Lindahl i dzięki Bogu, bo kontuzja barkj Almuth Schult okazała się poważniejsza niż wszyscy przypuszczali i choć wróciła do lekkich treningów to powrót na boisko jeszcze w tym roku jest wykluczony.

Jürgen Ehrmann, trener Hoffenheim
Fot. 1899Photo

Za marzeniami goni dalej Hoffenheim. W meczu na „prawie szczycie” z Bayernem drużyna z Sinsheim pokonała wicemistrza 1-0. Progres w tym zespole był widoczny już w zeszłym sezonie, ale to co wyprawiają w bieżących rozgrywkach zaskoczyło nawet ich trenera Jürgena Ehrmanna. Na razie jeszcze za wcześnie o tym mówić, bo grupa pościgowa jest spora ale Hoffenheim w LM? To byłaby jedna z piękniejszych historii niemieckiej piłki klubowej ostatnich lat. A co do Bayernu? Sezon spisany na straty, pozostaje jedynie walka o awans do LM. Trener Scheuer jest niezadowolony z braku wsparcia zarządu. Ale jeśli ktoś ma wyciągnąć ten klub z kryzysu, rozwinąć młode zawodniczki i wyprowadzić Bayern na prostą to właśnie on. Na razie czeka go dwumecz z kazachskim Kazygurtem w 1/8 LM.

Pierwsze ligowe zwycięstwo odniósł MSV Duisburg i choć na chwilę odbił się od ściany. Niesamowity mecz zobaczyliśmy w Poczdamie, gdzie Turbine przegrało z Freiburgiem 4-5. Małgosia Mesjasz naturalnie rozegrała cały mecz w barwach gospodyń. Wywalczyła pierwszy skład i jest jego pewnym ogniwem. Wyniki samego Turbine już nie zachwycają. Ze wspomnianym Freiburgiem Turbine goniło wynik z 0-3 na 2-3, potem z 2-4 na 4-4 by decydującą bramkę stracić w 92 minucie… Z drugiej strony było to ekstremalnie ważne zwycięstwo dla SCF, którego sytuacja w tabeli nie była za ciekawa.

Patrycja Balcerzak
Fot. Bjlucphotos

Na koniec creme de la creme czyli premierowe trafienie Patrycji Balcerzak w SC Sand. Dobiła Frankfurt strzelając na 3-0. Zespół, w którym gra jeszcze Agnieszka Winczo radzi sobie w tym sezonie naprawdę dobrze, choć bolączką jest wciąż gra ofensywna.

A co na zapleczu? Werder Brema konsekwentnie buduje przewagę i po 7 kolejkach jest jedyną niepokonaną drużyną w stawce. Przewaga nad trzecim Meppen (wiceliderem są rezerwy Wolfsburga) wynosi już pięć punktów, a nad piątym Andernach aż siedem. Tylko kataklizm mógłby spowodować, że Brema nie wróci do Bundesligi. Dla polskich kibiców ważny był powrót do gry po urazie krtani Julii Matuschewski. Polka zaliczyła 25 minut, ale nie pomogła swojej drużynie. Saarbrücken okupuje ostatnią pozycję. W kontekście przedsezonowych zapowiedzi jest to sensacja. Słabo radzi sobie również mistrz z poprzedniego sezonu czyli Bayern Monachium. Rezerwy mają na koncir zaledwie 9 punktów, a w ostatniej kolejce uległy młodzieży z Hoffenheim.

RB Lipsk po kolejnej wygranej
Fot. RBL

W trzeciej lidze sporo się dzieje. W grupie północnej w meczu na szczycie Henstedt pokonało bez najmniejszych problemów Hannover 96 i pewnie zmierza ku barażom. W grupie północno-wschodniej Anja Mittag prowadzi swój RB Lipsk ku historycznym wynikom. Lideruje swojej grupie, a legenda niemieckiej piłki ma sześć bramek na koncie. W grupie zachodniej stawce przewodzi Borussia Bocholt z Laurą Rekus w składzie.

Pierwszy gol Patrycji Balcerzak w Bundeslidze!

Ewa Pajor z Wolfsburga po odpoczynku w poprzednim meczu ligowym z Jeną teraz zagrała tylko pierwszą połówkę z beniaminkiem 1.FC Köln. Po przerwie zastąpiła ją Fridolina Rolfö. Mimo prowadzenia 3-0 do przerwyn nasza eksportowa snajperka na listę strzelczyń się nie wpisała.

90 minut naturalnie rozegrała Małgorzata Mesjasz z Turbine Potsdam. Uczestniczyła w szalonym meczu z Freiburgiem, przegranym 4-5.

Fot. Bjlucphotos

SC Sand z naszym duetem Agnieszką Winczo i Patrycją Balcerzak pokonało Frankfurt 3-0, a ostatnią bramkę zdobyła ta druga. Dla Balcerzak to pierwsza bramka w tym sezonie.

W drugiej lidze do gry po urazie krtani wróciła w końcu Julia Matuschewski z 1.FC Saarbrücken. W wyjazdowym meczu z SG Andernach weszła na boisko w 66 minucie, ale jej zespół niestety przegrał 1-2.

Trzeciego gola w sezonie zdobyła (a drugiego z rzędu) Agata Tarczyńska z rezerw Wolfsburga. W wyjazdowym meczu z FC Ingolstadt weszła na boisko w 70 minucie, a siedem minut później strzeliła zwycięską bramkę na 3-2!

Gol Tarczyńskiej, Pajor na ławce – Polki w DE

Jak co kolejkę gola strzeliła Ewa…. A nie, nie tym razem. W meczu z Jeną trener Wolfsburga pozostawił Ewę Pajor na ławce. Skorzystała na tym Pernille Harder, ale o tym w późniejszym podsumowaniu.

Gola za to strzeliła Agata Tarczyńska! W meczu rezerw Wolfsburga z rezerwami Bayernu weszła na boisko w 72 minucie, a w 86. zdobyła bramkę na 3-0. Jej zespół ostatecznie pokonał aktualnego mistrza drugiej ligi aż 4-0.

W Turbine Potsdam tradycyjnie 90 minut rozegrała Małgorzata Mesjasz, ale jej drużyna uległa na wyjeździe SGS Essen 0-2.

Powody do radości miał nasz duet w Sand czyli Agnieszka Winczo i Patrycja Balcerzak. Ich zespół wygrał w piątek na wyjeździe w Leverkusen 2-1. Balcerzak rozegrała cały mecz, Winczo 89 minut.

Serie A

Serie A : Rozpędzone Juve i Milan znów wygrywają. Tylko minuty Sikory

Za nami druga kolejka włoskiej Serie A. Wygrywały duże firmy. Milan pokonał Orobicę 4:1, Roma 2:0 Fiorentinę. Kobieca sekcja Interu Mediolan pokonała po golu z karnego Glorii Marinelli 0:1 Empoli.

 Jedyną obok Milanu ekipą, która zwyciężyła po raz drugi, jest Juventus Turyn. Podopieczne Rity Guarino pokonały na Stadio Enzo Ricci w Sassuolo miejscowy zespół 1:3. Dublet ustrzeliła Cristiana Girelli. Gwiazda włoskiej kadry zeszła z boiska w doliczonym czasie gry (92. minuta), a zmieniła ją Aleksandra Sikora.

 

Ruszyła liga włoska. Grała Sikora

W końcu wystartowała nowa liga włoska. W Serie A co raz więcej znanych z męskiej piłki firm. W końcu w elicie znalazły się piłkarki Interu Mediolan. Kobiece Derby della Madonnina z AC Milanem zapowiadają się wyśmienicie.

Patrzymy jednak na naszego rodzynka w tej lidze, czyli Aleksandrę Sikorę. Tutaj w pierwszej kolejce było bardzo dobrze, bo polska zawodniczka zagrała 90 minut w wygranym 2:1 spotkaniu z Empoli.

Najwyższe zwycięstwo w pierwszej kolejce zaliczyły piłkarki AC Milanu, które pokonały AS Romę 0:3 w Rzymie.

Sikora z Mistrzostwem Włoch

Po raz drugi z rzędu Juventus Turyn został Mistrzem Włoch. Tytuł zapewnił sobie dziś, pokonując Veronę 0:3.

Całe spotkanie rozegrała Aleksandra Sikora. To dla niej pierwsze Mistrzostwo od czasów Medyka Konin.

Dziś cały klub świętuje, bo męski Juventus zwyciężając z Fiorentiną, zapewnił sobie ósme z rzędu Scudetto. Polskie kluby – bierzcie przykład !

Campionato Nazionale Femminile Serie A
Stadio “Olivieri” – Verona (VR).
Verona Women vs Juventus Women 0:3
Ekroth 33′, Girelli 56′, Aluko 68′

VERONA : Forcinella, Molin (Cap), Bardin, Wagner, Rus, Dupuy, Meneghini, Pasini (67’ Ondrusova), Nichele, Giubilato, Ambrosi (46′ Goula)

JUVENTUS: Giuliani, Hyyrynen, Gama (Cap), Galli (65’ Cernoia), Aluko, Girelli (71’ st Cantore), Bonansea, Pedersen (78’ Rosucci), Ekroth, Caruso, Sikora

#SerieA : Minuty Sikory w historycznym meczu, Daleszczyk z urazem

Dziewiętnasta kolejka włoskiej Serie A to hitowe i historyczne spotkanie w Turynie. Na Allianz zgromadziło się ponad 39 tysięcy widzów. Całe spotkanie transmitowała telewizja Sky Sports.

Świetna atmosfera na trybunach, dużo serca na boisku.. lecz poziom pozostawał wiele do życzenia. Jedynego gola w meczu zdobyła duńska pomocniczka Sofie Junge-Pedersen. Chwilę potem w samej końcówce na boisko weszła Aleksandra Sikora.

Niestety drugiego akcentu polskiego nie było, bo Katarzyna Daleszczyk z powodu urazu znalazła się poza kadra swojego zespołu. Jej Sassuolo wygrało 3:2 z Hellasem Verona.

 

Kogo obchodzi kobiecy futbol?

 

 

KLASYFIKACJA STRZELCZYŃ

Oprawa godna Ligi Mistrzów, ponad 39 tysięcy widzów i Polka na murawie

Dwa tygodnie temu na Wanda Metropolitano ponad 60 tysięcy widzów, wczoraj w Turynie pełny Allianz Stadium. Na hitowym meczu 19. kolejki Serie A zgromadziło się ponad 39 tysięcy widzów. Całe spotkanie transmitowała telewizja Sky Sports.

Świetna atmosfera na trybunach, dużo serca na boisku.. lecz poziom pozostawał wiele do życzenia. Jedynego gola w meczu zdobyła duńska pomocniczka Sofie Junge-Pedersen. Chwilę potem w samej końcówce na boisko weszła Aleksandra Sikora.

19. kolejka Serie A
24.03.2019, Allianz Stadium
Juventus Turyn vs AFC Fiorentina 1:0 (0:0)

1:0 Sofie Junge-Pedersen 83′

Juventus: Giuliani; Hyyrynen, Gama, Salvai (Panzeri 66’), Boattin; Galli, Pedersen, Cernoia (Sikora 88’); Aluko (Caruso 77’), Girelli, Bonansea

Fiorentina: Durante, Guagni, Agard, Tortelli, Philthens, Adami (Catena 90’), Breitner, Parisi, Vigilucci, Bonetti, Mauro (Clelland 80’).

WYWIADY

Kasprowicz : W zespole jest bardzo duży potencjał

 W piątek jeszcze przed wyjazdem reprezentacji U17 na turniej na Węgry z rozmawialiśmy z selekcjonerem reprezentacji Polski U17 Marcinem Kasprowiczem

– Panie trenerze spotykamy się w Bielsku, bardzo ładny obiekt, skąd pomysł na zgrupowanie akurat na Rekordzie?
– Przede wszystkim analiza logistycznego przejazdu na Węgry, tam, gdzie rozegramy turniej eliminacji Mistrzostw Europy. Czy korzystniej było lecie z Warszawy samolotem do Wiednia, czy Budapesztu i potem dalej logistycznie jechać do Buko? Uznaliśmy wspólnie, że lepiej stąd przemieścić się autokarem. Po pierwsze skróci nam to czas podróży, po drugie zmęczenie lotem jest inne niż podróż autokarem, podczas którego będziemy mogli się zatrzymywać i jeszcze inne działania motoryczne wykonywać. A trzy… ja mam fantastyczne doświadczenie z tym ośrodkiem, bo już wcześniej tutaj zgrupowania organizowaliśmy.

– Mówi pan o logistyce… ale w kadrze mamy piłkarkę Rekordu Bielsko-Biała. Było to jakoś pod nią ustawione czy to kompletnie nie miało znaczenia?
– Nie, nie, kompletnie nie miało to znaczenia. Natomiast dla Karoliny jest to na pewno miłe i jest jej przyjemnie, że jako gospodarz, grający na co dzień tutaj w klubie może uczestniczyć w zgrupowaniu. Na pewno ma świadomość, że jest tutaj obserwowana przez koleżanki z klubu i trenerów. Natomiast jak powiedziałem, w całości nie ma to znaczenia, w jakim miejscu jesteśmy, ale ma znaczenie, jaki to jest obiekt, o jakim standardzie, a tutaj warunki są bardzo dobre, by móc się optymalnie przygotować do najważniejszego turnieju w tym roku.

– Trenerze, proszę o porównanie, Gutów Mały, Pruszków, Bielsko?
– Nie, nie porównujmy. Każde miejsce jest inne, specyficznie i na swój sposób bardzo fajne. Gutów Mały jest ośrodkiem zamkniętym, gdzie można się totalnie odizolować od zewnętrznych różnych sposobności, które mogą się pojawić.
Tutaj mamy fajne miejsce, gdzie są drużyny, jesteśmy wśród ludzi, drużyn, widzimy nawet aktualnie treningi grup młodzieżowych. Wszelkie miejsca, w których często bywamy, nie są przypadkowe. A są wybierane z jakiegoś powodu. Pruszków to również fajne miejsce ze względu na logistyczne połączenie z lotniskiem. Do tego bliskość hotelu i płyty Znicza Pruszków, która jest w wyśmienitym stanie, choć i tutaj jest super nawierzchnia. To jest główny argument dla mnie, który decyduje czy chcemy tam, czy gdzie indziej.

– Wspomina pan grupy młodzieżowe, obiekt, czyli liczy się atmosfera. Panie trenerze, można porównać kadrę U19 do U17 pod względem atmosfery? Umiejętności? Gdzie jest lepiej?
– Nie chciałbym porównywać tego aspektu, gdyż to tak naprawdę wszyscy razem tworzymy klimat i atmosferę w reprezentacji. Zawodniczki w wieku piętnastu, szesnastu lat, jakie aktualnie mamy w kadrze U17 od momentu pojawienia się zaufania względem siebie spisują się fantastycznie. Czas aklimatyzacji i zgrania przebiegł płynnie z czego się bardzo cieszymy. Podobnie było w U19. Najważniejsze by czuć się tutaj komfortowo, by w niezaburzony sposób być gotowym do treningów i meczów. Na poziomie reprezentacji wszystkie aspekty są niezmiernie ważne by osiągać zamierzone cele.

– Trenerze, przejdźmy do tego, co najważniejsze dla nas i kibiców. Turniej październikowy na Węgrzech. Mecze z Węgierkami, Bułgarkami i reprezentacją Kazachstanu. Kto będzie dla Nas najcięższym rywalem?
– Chciałbym podkreślić, że jest to turniej i wszystkie mecze są jednakowo ważne. Obecnie przygotowujemy się do pierwszego meczu z Kazachstanem. Chcemy bardzo dobrze rozpocząć ten turniej mając świadomość kolejnych gier. To jest dla nas obecnie cel numer jeden. Celem numer dwa będzie mecz z Bułgarią, celem numer trzy będą gospodynie Węgierki.
Jedziemy tam odważnie, chcemy wygrać wszystkie mecze aby z pierwszego miejsca awansować do Elit Round.

Widzę, że trener twardo stąpa po ziemi, jednak zdam to pytanie, awansujemy do ME z pierwszego bądź drugiego miejsca. Na co może liczyć kibic w turnieju finałowym? Jak realne są szanse na powtórkę z 2013 roku?
– Ja rozpatruje naszą reprezentację bardzo optymistycznie. W zespole jest bardzo duży potencjał. Pokazują to wyniki uzyskiwane przez naszą reprezentację. Przypomnę dwa rozegrane mecze ze Szwecją, czyli gospodyniami przyszłorocznych Mistrzostw Europy 2020 i wyniki 2:1 oraz 4:2, następnie mecz z pierwszoligowym zespołem Stomilanki Olsztyn wygranym 3:1, gdzie uważam, że zagraliśmy jeszcze lepiej niż w meczach ze Szwecją. Dlatego turniej już o stawkę będzie pełną weryfikacją dla zawodniczek. Jak potrafią zarządzać stresem, jak potrafią zarządzać usposobieniem mentalnym do podjęcia takiej rywalizacji.
 Jestem bardzo zadowolony z przeprowadzonej selekcji i dokonanego wyboru. Jest tutaj dwudziestka najlepszych piłkarek, jakie mamy obecnie do dyspozycji, bo jednak kilka zawodniczek ma kontuzje czy drobne urazy. Zmienniczki robią dobre wrażenie, ich rolą jest pokazanie i zaprezentowanie się nam z jak najlepszej strony.
 Kwestie Elite Round będę jednak komentował po turnieju. Teraz to naprawdę nie ma sensu, turniej na Węgrzech zweryfikuje wszystko, ambicje, naszą wiedzę, doda nam jeszcze więcej informacji o naszych zawodniczkach, naszym zespole, o naszej skuteczności. Jeśli chcemy wygrać turniej, na pewno trzeba będzie strzelić dużo bramek.

– Jak wygląda praca sztabu przed takim turniejem? Ktoś ze sztabu podglądał Węgierki? Bułgarki? Mamy jakieś informacje o stylu gry Kazaszek?
– Pracujemy nad tym, mamy też przyjaciół w środowisku międzynarodowym. Materiał analityczny został właściwie zgromadzony. Teraz tylko weryfikacja i analiza. Jednakowo Kazaszek, Bułgarek jak i Węgierek. Natomiast powtórzę  raz jeszcze, kluczem do całego turnieju jest pierwszy mecz. I nie ma to różnicy czy jest to reprezentacja Kazachstanu, czy byłyby to Bułgarki, czy Węgierki.

– Czy w głowie ma już Pan jedenastkę? Czy do o ostatniej chwili dziewczyny walczą o względy? Kadra ma jakieś pewniaczki czy faktycznie będzie ona podana na odprawie meczowej?
– Kręgosłup zespołu jest. On się ukształtował, w tym okresie odkąd pracujemy ze sobą. Natomiast czy jedenastka na pierwszy mecz już powinna być? Nie. I być nie powinna. Wszystkie dziewczyny mają szansę zagrać w tym meczu. I tak samo będzie w drugim i trzecim meczu. To ich zadaniem jest nas przekonać, że chcą zagrać i że powinny zagrać. 
– To jest turniej i tutaj jest potrzebna strategia i nią też będziemy się kierować. Kto i ile zagra? Może się zdarzyć tak, że niektóre będą grały dużo, inne mniej. Natomiast skuteczność zespołu jest kluczem do odniesienia sukcesu. Cała ta drużyna łącznie ze sztabem musi stanąć na wysokości zadania by osiągnąć zamierzony cel, który sobie postanowiliśmy, by na koniec poczuć satysfakcję.

Rozmawiał Sebastian Godyla

 

Kasprowicz : Drzwi do reprezentacji są otwarte i będą otwarte.

 Wyśmienicie nowy rozdział w kadrze U17 rozpoczął selekcjoner Marcin Kasprowicz. W sierpniowym dwumeczu reprezentacja pokonała dwukrotnie Szwecję 2:1 i 4:2.

– Za trenerem debiutancki mecz w kadrze U17. Tych dwóch zwycięstw ze Szwecją mało kto się spodziewał.
Marcin Kasprowicz : Na wstępie chciałbym podkreślić, że praca na poziomie u19 i u17 jest w wielu aspektach podobna, więc tutaj nie było zaskoczenia. Niewątpliwie najważniejszą rzeczą w ostatnim czasie było wyselekcjonowanie zawodniczek, o jak najwyższym potencjale kwalifikując na optymalne pozycje w reprezentacji. Zwycięskie oba mecze ze Szwedkami (mają zapewniony awans do finałów ME 2020 jako gospodarz) potwierdziły właściwy dobór zawodniczek oraz dały obiektywny obraz potencjału zespołu.
 Na pewno bardzo dobrze przepracowany czas do meczu utwierdził wszystkich, że realnie jesteśmy w stanie walczyć o zwycięstwa z reprezentacją Szwecji. Jednakże chciałbym nadmienić, że najważniejszy dla nas w tym roku turniej odbędzie się w październiku na Węgrzech i tam musimy być w najlepszej formie sportowej. Mamy nad czym pracować, nie uniknęliśmy błędów indywidualnych i zespołowych.

– Jaki panuje duch w drużynie?
Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, zawodniczki chętnie ze sobą spędzają czas, co tworzy zdecydowanie bojowe nastawienie do meczu.

– Kto poprowadzi tę kadrę do sukcesów?
Jedna za wszystkie, wszystkie za jedną – taką dewizą się kierujemy. Mamy świadomość, że konsekwentną grą, dobrą organizacją i kolektywem jesteśmy w stanie wygrać turniej eliminacyjny.

– Co jest najmocniejszą stroną tych dziewczyn?
Najmocniejszą stroną zespołu jest wyrównany skład, który daje możliwość wielu opcji wyboru gry. Przygotowanie motoryczne oraz umiejętności techniczno-taktyczne będą kluczowe w osiąganiu sukcesów.

– Czy selekcja już jest zakończona?
– Zdecydowanie nie, na najbliższym zgrupowaniu WU17 pojawią się również inne zawodniczki. To ich rolą jest przekonywanie do tego, by otrzymywały kolejne powołania. Drzwi do reprezentacji są otwarte i będą otwarte.

– Czy tylko jeden dwumecz towarzyski przed eliminacjami to nie za mało?
– Patrzymy z dużym optymizmem po meczach ze Szwecją. Najważniejsze by zawodniczki były zdrowe i budowały formę sportową na najważniejszy turniej reprezentacyjny w tym roku.

 

Widać, iż nowy sztab stworzył świetną walczącą drużynę, która może napisać swoją wspaniałą historię. Tą już będzie trzeba zacząć pisać w październiku na Węgrzech. Tam rozpoczną się eliminacje Mistrzostw Europy. Naszymi rywalkami będą Węgierki, Bułgarki, czy dziewczyny z Kazachstanu nie powinny stawić dużego oporu.

Do elite roud awansują po dwa zespoły z każdej grupy oraz dwie z najlepszym bilansem z trzecich miejsc. Zapewniony udział w tej rudzie ma Hiszpania i Niemcy. Siedem najlepszych zespołów dołączy do Szwecji i zagra w maju 2020 w turnieju finałowym w skandynawskim kraju.

Wiktoria Kuciewicz : Stać nas na Mistrzostwo Polski

Z mocnym wejściem do zespołu, potem z lekkimi problemami zdrowotnymi, ostatecznie z nadziejami na udany sezon. Nowa zawodniczka Czarnych Sosnowiec Wiktoria Kuciewicz na dzień przed rozpoczęciem sezonu jest pełna optymizmu i wiary w swoje umiejętności.

JD : Po roku zdecydowałaś się na ponowną zmianę barw klubowych. Czym było to spowodowane?
WIKTORIA KUCIEWICZ: Czarne Sosnowiec to klub z dużym potencjałem, chciałam się rozwijać dalej i przejść do mocniejszej drużyny. Moim celem jest iść cały czas na przód, a to był idealny moment, aby się rozwinąć. Na pewno w drużynie Wałbrzycha zdobyłam nowe doświadczenia i przyjaciół, lecz myślę jednak, że nie do końca byłam doceniona.

JD : Słyszałem, że od zawsze chciałaś grać w Czarnych Sosnowiec. Dlaczego akurat w tym klubie?
WK : Tak, to prawda, od zawsze chciałam być w Czarnych. Styl gry tej drużyny od zawsze mi się podobał. Jest tu wiele świetnych piłkarek. Są tu osoby, które już wcześniej mi pomagały i które od zawsze dawały mi motywacje, chciałam z nimi grać i rywalizować, wiele się uczyć. To idealna drużyna, która może mi pomoc w dalszym rozwoju. Rywalizacja? To jest to, co lubię najbardziej. Jestem tu po to, by wywalczyć sobie pierwszy skład.

JD : Zaliczyłaś mocne wejście w zespół, trenerzy chwalili na każdym kroku twoje umiejętności i zaangażowanie w trening. Niestety, szybko przytrafił Ci się uraz pleców, ponoć to kontuzja, której nabawiłaś się na długo przed pojawieniem się w Sosnowcu?
WK : To prawda miałam wcześniej problemy z plecami, które niestety na obozie mi się odnowiły. Musiałam chwilę odpocząć, fizjoterapeuci zbadali moją sprawę i cały czas mi pomagają, jest już lepiej, wchodzę powoli w treningi z drużyną. Muszę więcej pracować, aby kolejny uraz mi się nie odnowił. Moim celem jest ciężka praca więc mam nadzieje, że trenerzy będą ze mnie zadowoleni. Chcę pokazywać się na każdym kroku jak najlepiej i udowadniać, że drużyna może na mnie liczyć.

JD : Na co twoim zdaniem będzie stać zespół z Sosnowca w nadchodzącym sezonie?
WK : Uważam, że stać nas na bardzo wiele. Możemy walczyć o najwyższe cele, jakim jest Mistrzostwo Polski. Już teraz mogę powiedzieć, że nie odpuścimy i w każdym meczu będziemy walczyć z determinacją o wygraną.

JD : W “sieci” ciężko nie zauważyć wzrostu aktywności twojego taty na fanpage Czarnych. To chyba zdecydowanie twój najwierniejszy kibic? Czy to oznacza, że również i fizycznie nasz klub zyskał nowego sympatyka?
WK : Moja cała rodzina stoi za mną murem. Nie tylko tata, ale mama, rodzeństwo i cała reszta rodziny to moi najwierniejsi kibice, zawsze gram dla nich i robie wszystko, żeby byli ze mnie dumni. To prawda na pewno mój tata będzie wiernym sympatykiem drużyny.

JD : Czego oczekujesz od siebie w nadchodzącym sezonie w barwach Czarnych? Jaki cel stawiasz przed sobą, przed drużyną?
WK : Będę walczyć, aby w każdym meczu wyjść w podstawowym składzie. Chcę pomóc drużynie i pokazać, że jestem warta tego, aby w niej być. Jeśli chodzi o cel, to wraz z drużyną chcemy walczyć o najwyższy cele, na pewno dla mnie to będzie coś nowego, o czym dawno marzyłam. Z nimi to możliwe, możliwe osiągać dużo. Nie ukrywam, że chcę, aby trener reprezentacji Miłosz Stępiński też usłyszał moje nazwisko i miał mnie na oku.

Rozmawiał: Janusz Dyszkowski

Zdunek w Sevilli ! (wideo)

Stało się! Mamy pierwszą polską piłkarkę w Liga Iberdola. Jak już pisaliśmy, do Sevilli przechodzi Emilia Zdunek. Była już piłkarka Górnika Łęczna podpisała roczny kontrakt z hiszpańskim zespołem.

27-letnia pomocniczka po zdobyciu dwóch Mistrzostw Polski z rzędu chce teraz szukać nowych wyzwań właśnie na Półwyspie Iberyjskim. Z całą pewnością jednak temu transferowi pomogła szczególnie dobra dyspozycja Zdunek podczas zimowego Algarve Cup w Portugalii. Tam wypatrzyli ją skauci Sevilli. Pod koniec czerwca nie skorzystała z opcji przedłużenia umowy z Górnikiem.

Emilia Zdunek to pierwsza w historii polska piłkarka w lidze hiszpańskiej.

 

 

PIERWSZA LIGA

#1liga : APLG zagra z Medykiem

W najbliższą niedzielę (13.10) o godz. 14:00 na boisku Gdańskiego Ośrodka Sportu (al. Grunwaldzka 244) Akademia Piłkarska LG podejmie, w meczu siódmej kolejki Pierwszej Ligi Kobiet, rezerwy Medyka Konin. Gdańskie piłkarki zajmują drugie miejsce w tabeli, do końca rundy jesiennej zostało pięć spotkań. Wstęp na niedzielny mecz jest darmowy.

Po sześciu kolejkach Akademia Piłkarska LG z dorobkiem 13 punktów plasują się na drugim miejscu w tabeli Pierwszej Ligi.

To bardzo dobry wynik – mówi Rafał Węsierski, trener przygotowania motorycznego – Ale my jesteśmy ambitni i wymagamy od siebie zdecydowanie więcej. Wszystko mieści się w głowie, razem z zespołem oraz całym sztabem mamy wspólny cel, na który ciężko i rzetelnie pracujemy

Wtóruje mu Julia Włodarczyk :

Tracimy do lidera tylko dwa punkty – mówi – Walka o awans do Ekstraligi będzie bardzo wyrównana, dlatego do każdego meczu trzeba podchodzić jak do tego najważniejszego. Przed nami jeszcze pięć kolejek do końca, im wyższe miejsce zajmiemy po rundzie jesiennej tym z większym spokojem będziemy mogły przepracować zimę.

Piłkarki APLG do gry wracają po przerwie spowodowanej meczami Reprezentacji Polski. W ostatnim meczu gdańszczanki odniosły pierwszą porażkę w tym sezonie, przegrywając na wyjeździe 0:2 z zespołem Piastovii Piastów.

Z nami bardzo intensywne dwa tygodnie, które wykorzystaliśmy maksymalnie do tego, aby być gotowym na niedzielny mecz – mówi Julia Włodarczyk, zawodniczka gdańskiego zespołu – W drużynie panuje duża mobilizacja, chcemy pokazać, że porażka w Piastowie to był tylko wypadek przy pracy. Myślę, ze tą sportową złość będzie można zobaczyć w niedzielę.


W poprzednim sezonie gdańszczanki w meczu u siebie pewnie pokonały rezerwy Medyka 3:0, lecz to Konin finalnie zajął wyższą lokatę w rozgrywkach. Obecnie, Medyk II Konin zajmuje dopiero dziesiąte miejsce w tabeli z dorobkiem jedynie 5 punktów. W związku z reformą rozgrywek kobiecych, w tym sezonie z pierwszej ligi spadnie aż 6 zespołów.

Wyniki Akademii Piłkarskiej LG w sezonie 2019/2020

  • AP Kotwica Kołobrzeg – Akademia Piłkarska LG 1:3
  • KS Raszyn – Akademia Piłkarska LG 1:2
  • Akademia Piłkarska LG – Polonia Poznań 4:1
  • Unifreeze Górzno – Akademia Piłkarska LG 3:4
  • Akademia Piłkarska LG – Polonia Środa Wlkp. 2:2
  • PKS Piastovia Piastów – Akademia Piłkarska LG 2:0

 

Mecze domowe:

  • 13.10 Akademia Piłkarska LG – Medyk II Konin 14:00
  • 23.10 Akademia Piłkarska LG – MUKS Praga Warszawa 17:00
  • 17.11 Akademia Piłkarska LG – UKS SMS Łódź 14:00

Piłkarka 6. kolejki #1liga : Karolina Majda

#1liga : Piłkarka 6. kolejki

  • Karolina Majda (Medyk II) (30%, 244 Votes)
  • Klaudia Dymińska (Praga) (25%, 203 Votes)
  • Valentyna Tarakanova (Stomilanki) (12%, 96 Votes)
  • Beata Cabaj (Piastovia) (8%, 65 Votes)
  • Karolina Czyż (Rekord) (6%, 46 Votes)
  • Karolina Bednarz (Resovia) (4%, 34 Votes)
  • Roksana Wojtecka (Polonia) (4%, 33 Votes)
  • Agata Bała (Unifreeze) (4%, 32 Votes)
  • Magdalena Rosińska (HydroTruck) (3%, 28 Votes)
  • Julia Krzyżok (TS ROW) (3%, 21 Votes)
  • Gabriela Krawczyk (Tarnovia) (2%, 18 Votes)

Total Voters: 820

Gratulujemy!

Waszym Zdaniem : Piłkarka 6. kolejki #1liga

#1liga : Piłkarka 6. kolejki

  • Karolina Majda (Medyk II) (30%, 244 Votes)
  • Klaudia Dymińska (Praga) (25%, 203 Votes)
  • Valentyna Tarakanova (Stomilanki) (12%, 96 Votes)
  • Beata Cabaj (Piastovia) (8%, 65 Votes)
  • Karolina Czyż (Rekord) (6%, 46 Votes)
  • Karolina Bednarz (Resovia) (4%, 34 Votes)
  • Roksana Wojtecka (Polonia) (4%, 33 Votes)
  • Agata Bała (Unifreeze) (4%, 32 Votes)
  • Magdalena Rosińska (HydroTruck) (3%, 28 Votes)
  • Julia Krzyżok (TS ROW) (3%, 21 Votes)
  • Gabriela Krawczyk (Tarnovia) (2%, 18 Votes)

Total Voters: 820

Głosujemy do 2 października do godziny 21:00

#1liga: Podsumowanie ligowego maratonu. Na północy zadyszka faworytów. Na południu trzyma się ROW

Za nami dwie ligowe kolejki na zapleczu Ekstraligi w zaledwie cztery dni. Zadyszki na północy dostały piłkarki gdańskiej APLG, które w dwóch spotkaniach ugrały zaledwie punkt. Dogoniły je już największe rywalki w walce o awans, czyli Stomilanki Olsztyn. Dość niespodziewanie w czubie tabeli trzyma się też Polonia Środa Wielkopolska. Warto też odnotować pierwszy punbkt Polonii Poznań, która zremisowała tydzień temu 2:2 z Unifreeze Górzno.

Na południu trzyma się TS ROW Rybnik, który dalej po swojemu wygrywa mecz z meczem. To jedyny zespół w całej pierwszej lidze, który jeszcze nie stracił punktów! Po punktach depcze mu Resovia Rzeszów.

GRUPA PÓŁNOCNA

Kolejka 5 – 21/22 września

  • Ząbkovia Ząbki vs KKP Stomilanki Olsztyn 3:3
  • UKS SMS II Łódź vs  Medyk II Konin 2:1
  • AP Kotwica Kołobrzeg vs  Piastovia Piastów 0:2
  • APLG Gdańsk vs Polonia Środa Wielkopolska 2:2
  • Polonia Poznań vs Unifreeze Górzno 2:2
  • KS Raszyn vs Praga Warszawa 3:1

Kolejka 6 – 25 września

  • KS Raszyn vs Unifreeze Górzno 3:3
  • Polonia Środa Wielkopolska vs Polonia Poznań 4:0
  • Piastovia Piastów vs APLG Gdańsk 2:0
  • Medyk II Konin vs  AP Kotwica Kołobrzeg 5:0
  • KKP Stomilanki Olsztyn vs UKS SMS II Łódź 1:0
  • Praga Warszawa vs Ząbkovia Ząbki 6:1

GRUPA POŁUDNIOWA

 
Kolejka 5 – 21-22 września

  • ROW Rybnik vs Gol Częstochowa 1:0
  • SWD Wodzisław Śląski vs Sparta Daleszyce 8:2
  • Resovia vs Rysy Bukowina Tatrzańska 5:0
  • Sportowa Czwórka Radom vs Wanda Nowa Huta (Kraków 1:0
  • Respekt Myślenice vs Rekord Bielsko-Biała 1:1
  • Sokół Kolbuszowa Dolna vs Tarnovia Tarnów 1:3

Kolejka 6 – 25 września

  • Gol Częstochowa vs Tarnovia Tarnów 0:2
  • Rekord Bielsko-Biała vs  Sokół Kolbuszowa Dolna 4:2
  • Wanda Kraków vs Respekt Myślenice 29 września, 15:00
  • Rysy Bukowina Tatrzańska vs HydroTruck Radom 1:2
  • Sparta Daleszyce vs Resovia Rzeszów 2:6
  • TS ROW Rybnik vs SWD Wodzisław Śląski 4:0
     

Co po reprezentacyjnej przerwie ?

Kolejka 7 – 12/13 października
Ząbkovia Ząbki KS Raszyn  
UKS SMS II Łódź Praga Warszawa  
AP Kotwica Kołobrzeg KKP Stomilanki Olsztyn  
APLG Gdańsk Medyk II Konin  
Polonia Poznań Piastovia Piastów  
Unifreeze Górzno Polonia Środa Wielkopolska
Kolejka 7 – 12/13 października
SWD Wodzisław Śląski Gol Częstochowa  
Resovia Rzeszów TS ROW Rybnik  
HydroTruck Radom Sparta Daleszyce  
Respekt Myślenice Rysy Bukowina Tatrzańska  
Sokół Kolbuszowa Dolna Wanda Kraków  
Tarnovia Tarnów BTS Rekord Bielsko-Biała

REGIONALNIE

Puchar Polski : Podsumowanie drugiej rundy

We wtorek i środę rozegrano spotkanie drugiej rundy Pucharu Polski. Wielkich niespodzianek nie było. W sporej mierze wygrywali faworyci. Niestety były też aż cztery walkowery.

 Trzydzieści dwie drużyny z drugiego etapu, utworzą w drodze losowania szesnaście par rundy trzeciej. Odbędzie się ona do 30 października.


PARY II RUNDY (16.10.2019)

  • 1. Włókniarz Białystok – Ekosport Białystok 4:2
  • 2. Pogoń Zduńska Wola – AZS UW Warszawa 3:2
  • 3. MUKS Praga II Warszawa – MUKS Tomaszów Mazowiecki 2:2 pd. k. 8:9
  • 4. KKP Stomilanki II Olsztyn – Loczki Wyszków 0:6
  • 5. Akademia 2012 Suwałki – Wolny Los
  • 6. UKS SMS III Łódź – Stomil Olsztyn 1:0
  • 7. PTC Pabianice – Tygrys Huta Mińska 1:2
  • 8. Zamłynie Radom – Forty Piątnica 1:0
  • 9. Marcus Gdynia – Błękitni Stargard 14:0
  • 10. Gwiazda Toruń – Pogoń Tczew 0:3
  • 11. Victoria Sianów – Wolny Los
  • 12. MKS Olimpia II Szczecin – GSS Grodzisk Wielkopolski 3:0 vo
  • 13. KA 4 Respect Krobia – Spójnia Białe Błota 4:0
  • 14. Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski – Górnicza Konin 4:0
  • 15. UKS Mustang Wielgie – GOSRiT Luzino 0:2
  • 16. KKP Chełmża –WAP Włocławek 1:5
  • 17. Promień Żary – AZS II Wrocław 0:5
  • 18. KKP Warta Gorzów – Jaskółki Chorzów 3:0 vo
  • 19. Bielawianka Bielawa – Akademia Orlik Jelenia Góra 6:1
  • 20. Plon Błotnica Strzelecka – Skra Częstochowa 0:2
  • 21. TS ROW II Rybnik – ZTKKF Stilon Gorzów Wielkopolski 6:1
  • 22. KS Ślęza Wrocław – LKS Plon II Błotnica Strzelecka 3:0
  • 23. Rolnik II Głogówek – Ziemia Lubińska Czerniec 12:1
  • 24. Unia Opole – KKS Zabrze 1:0
  • 25. Naprzód Sobolów – Starówka Nowy Sącz 3:2
  • 26. Widok Lublin – Unia Lublin 3:1
  • 27. GKS Górnik II Łęczna – Hetmanki Włoszczowa 9:0
  • 28. Potok Sitno – KSP Kielce 0:7
  • 29. KP 1929 KSZO Świętokrzyski – Podgórze Kraków 0:8
  • 30. Prądniczanka Kraków – Wolny Los
  • 31. SMS Resovia II Rzeszów – Iskra Brzezinka 3:0 vo
  • 32. UKS 3 Staszkówka Jelna – Izolator Boguchwała 3:0 vo

 

NAGRODY FINANSOWE

 

Puchar Polski : Znamy jesienne terminy !

Puchar Polski : Walkowery i pierwsze awanse

 Trwa druga runda Pucharu Polski. We wtorek rozegrano pierwsze spotkania. Swoje spotkania wygrały i awans do dalszej fazy uzyskały Włókniarz Białystok, GOSRiT Luzino, Skra Częstochowa, Naprzód Sobolów i Skra Częstochowa.

Po walkowerach oddanych przez rywalki, bez gry awansowały Olimpia II Szczecin, Resovia II Rzeszów i Warta Gorzów Wielkopolski.

Reszta spotkań w środę. Runda trzecia ma odbyć się do 30 października.


PARY II RUNDY (16.10.2019)

  • 1. Włókniarz Białystok – Ekosport Białystok 4:2
  • 2. Pogoń Zduńska Wola – AZS UW Warszawa
  • 3. MUKS Praga II Warszawa – MUKS Tomaszów Mazowiecki
  • 4. KKP Stomilanki II Olsztyn – Loczki Wyszków
  • 5. Akademia 2012 Suwałki – Wolny Los
  • 6. UKS SMS III Łódź – Stomil Olsztyn
  • 7. PTC Pabianice – Tygrys Huta Mińska
  • 8. Zamłynie Radom – Forty Piątnica
  • 9. Marcus Gdynia – Błękitni Stargard
  • 10. Gwiazda Toruń – Pogoń Tczew
  • 11. Victoria Sianów – Wolny Los
  • 12. MKS Olimpia II Szczecin – GSS Grodzisk Wielkopolski 3:0 vo
  • 13. KA 4 Respect Krobia – Spójnia Białe Błota
  • 14. Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski – Górnicza Konin
  • 15. UKS Mustang Wielgie – GOSRiT Luzino 0:2
  • 16. KKP Chełmża -WAP Włocławek
  • 17. Promień Żary – AZS II Wrocław
  • 18. KKP Warta Gorzów – Jaskółki Chorzów 3:0 vo
  • 19. Bielawianka Bielawa – Akademia Orlik Jelenia Góra
  • 20. Plon Błotnica Strzelecka – Skra Częstochowa 0:2
  • 21. TS ROW II Rybnik – ZTKKF Stilon Gorzów Wielkopolski
  • 22. KS Ślęza Wrocław – LKS Plon II Błotnica Strzelecka
  • 23. Rolnik II Biedrzychowice – Ziemia Lubińska Czerniec
  • 24. Unia Opole – KKS Zabrze
  • 25. Naprzód Sobolów – Starówka Nowy Sącz 3:2
  • 26. Widok Lublin – Unia Lublin
  • 27. GKS Górnik II Łęczna – Hetmanki Włoszczowa
  • 28. Potok Sitno – KSP Kielce
  • 29. KP 1929 KSZO Świętokrzyski – Podgórze Kraków
  • 30. Prądniczanka Kraków – Wolny Los
  • 31. SMS Resovia II Rzeszów – Iskra Brzezinka 3:0 vo
  • 32. UKS 3 Staszkówka Jelna – Izolator Boguchwała

Puchar Polski : Znamy jesienne terminy !

Puchar Polski : Znamy jesienne terminy !

‚Z kopyta’ ruszył Puchar Polki. Już 16 października zostaną rozegrane spotkania drugiej rundy. Możemy ujawnić już terminy kolejnych jesiennych rund tych rozgrywek.

  • III runda– 30.10.2019 r.
  • IV runda – 13.11.2019 r.
  • V runda – 23.11.2019 r.
  • 1/8 finału – 30.11.2019 r.

Kto w tych rundach zagra ?

 

W Pucharze można zgarnąć całkiem sporą kasę, która szczególnie przyda się na wyjazdy.  Prawdziwe ‚zarabianie’ zacznie się jednak na wiosnę, gdy po przegranej w 1/4 będzie można wygrać trochę mniej niż … wiosną za brąz w Ekstralidze. 

 

 

Są spore kary za walkowery !


PARY II RUNDY (16.10.2019)

  • 1. Włókniarz Białystok – Ekosport Białystok
  • 2. Pogoń Zduńska Wola – AZS UW Warszawa
  • 3. MUKS Praga II Warszawa – MUKS Tomaszów Mazowiecki
  • 4. KKP Stomilanki II Olsztyn – Loczki Wyszków
  • 5. Akademia 2012 Suwałki – Wolny Los
  • 6. UKS SMS III Łódź – Stomil Olsztyn
  • 7. PTC Pabianice – Tygrys Huta Mińska
  • 8. Zamłynie Radom – Forty Piątnica
  • 9. Marcus Gdynia – Błękitni Stargard
  • 10. Gwiazda Toruń – Pogoń Tczew
  • 11. Victoria Sianów – Wolny Los
  • 12. MKS Olimpia II Szczecin – GSS Grodzisk Wielkopolski
  • 13. KA 4 Respect Krobia – Spójnia Białe Błota
  • 14. Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski – Górnicza Konin
  • 15. UKS Mustang Wielgie – GOSRiT Luzino
  • 16. KKP Chełmża -WAP Włocławek
  • 17. Promień Żary – AZS II Wrocław
  • 18. KKP Warta Gorzów – Jaskółki Chorzów 3:0 vo
  • 19. Bielawianka Bielawa – Akademia Orlik Jelenia Góra
  • 20. Plon Błotnica Strzelecka – Skra Częstochowa
  • 21. TS ROW II Rybnik – ZTKKF Stilon Gorzów Wielkopolski
  • 22. KS Ślęza Wrocław – LKS Plon II Błotnica Strzelecka
  • 23. Rolnik II Biedrzychowice – Ziemia Lubińska Czerniec
  • 24. Unia Opole – KKS Zabrze
  • 25. Naprzód Sobolów – Starówka Nowy Sącz
  • 26. Widok Lublin – Unia Lublin
  • 27. GKS Górnik II Łęczna – Hetmanki Włoszczowa
  • 28. Potok Sitno – KSP Kielce
  • 29. KP 1929 KSZO Świętokrzyski – Podgórze Kraków
  • 30. Prądniczanka Kraków – Wolny Los
  • 31. SMS Resovia II Rzeszów – Iskra Brzezinka
  • 32. UKS 3 Staszkówka Jelna – Izolator Boguchwała

Się zaczyna. Walkower w Pucharze

 Po absurdalnej decyzji w sprawie terminu drugiej rundy Pucharu Polski mamy już pierwsze konsekwencje. Jaskółki Chorzów poinformowały, iż nie stawią się na spotkaniu z KKP Wartą Gorzów Wielkopolski. Skutkuje to walkowerem na korzyść zespołu z województwa lubuskiego i jego awans bez gry do kolejnej rundy.

Zespół ze Śląska będzie musiał zapłacić trzy tysiące złotych kary, za poddanie spotkania… To i tak mniej niż koszt takiej podróży. Będzie tego więcej ?


PARY II RUNDY (16.10.2019)

  • 1. Włókniarz Białystok – Ekosport Białystok
  • 2. Pogoń Zduńska Wola – AZS UW Warszawa
  • 3. MUKS Praga II Warszawa – MUKS Tomaszów Mazowiecki
  • 4. KKP Stomilanki II Olsztyn – Loczki Wyszków
  • 5. Akademia 2012 Suwałki – Wolny Los
  • 6. UKS SMS III Łódź – Stomil Olsztyn
  • 7. PTC Pabianice – Tygrys Huta Mińska
  • 8. Zamłynie Radom – Forty Piątnica
  • 9. Marcus Gdynia – Błękitni Stargard
  • 10. Gwiazda Toruń – Pogoń Tczew
  • 11. Victoria Sianów – Wolny Los
  • 12. MKS Olimpia II Szczecin – GSS Grodzisk Wielkopolski
  • 13. KA 4 Respect Krobia – Spójnia Białe Błota
  • 14. Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski – Górnicza Konin
  • 15. UKS Mustang Wielgie – GOSRiT Luzino
  • 16. KKP Chełmża -WAP Włocławek
  • 17. Promień Żary – AZS II Wrocław
  • 18. KKP Warta Gorzów – Jaskółki Chorzów 3:0 vo
  • 19. Bielawianka Bielawa – Akademia Orlik Jelenia Góra
  • 20. Plon Błotnica Strzelecka – Skra Częstochowa
  • 21. TS ROW II Rybnik – ZTKKF Stilon Gorzów Wielkopolski
  • 22. KS Ślęza Wrocław – LKS Plon II Błotnica Strzelecka
  • 23. Rolnik II Biedrzychowice – Ziemia Lubińska Czerniec
  • 24. Unia Opole – KKS Zabrze
  • 25. Naprzód Sobolów – Starówka Nowy Sącz
  • 26. Widok Lublin – Unia Lublin
  • 27. GKS Górnik II Łęczna – Hetmanki Włoszczowa
  • 28. Potok Sitno – KSP Kielce
  • 29. KP 1929 KSZO Świętokrzyski – Podgórze Kraków
  • 30. Prądniczanka Kraków – Wolny Los
  • 31. SMS Resovia II Rzeszów – Iskra Brzezinka
  • 32. UKS 3 Staszkówka Jelna – Izolator Boguchwała

Huśtawka nastrojów

– fot. Michał Grzembski

 Królewscy Płock rozegrali kolejne dwa spotkania w III Lidze Mazowieckiej Kobiet. Po każdym z nich płockie piłkarki w innych nastrojach schodziły z boiska.
W pierwszym z nich pomarańczowe rywalizowały w Płocku z drużyną AKS Zły Warszawa. Zespół ze stolicy znany jest z tego, że ma sporą grupę wiernych kibiców, którzy w głośny, ale kulturalny sposób dopingują swój zespół, również w meczach wyjazdowych. Klub z Warszawy dostał niedawno nagrodę od UEFA za najlepszy klub grassroots.

W spotkaniu padło 8 bramek, z czego 5 z nich zdobyły płocczanki. Nie było to jednak łatwe spotkanie dla Królewskich ponieważ bramkarka Marta Hućko w 45. minucie faulowała poza polem karnym napastniczkę Złego, za co została ukarana czerwoną kartką. Kara ta miała także konsekwencje w kolejnym meczu, w których płocka bramkarka nie mogła zagrać. Na przerwę pomarańczowe schodziły prowadząc 3:2. Było jednak wiadomo, że drugą połowę miejscowe będą musiał nadrabiać brak jednej zawodniczki. Zadanie to podopieczne Adriana Piankowskiego wykonały wzorowo. Na przestrzeni 10 minut dwa błędy w obronie gości wykorzystała Maja Zielińska zapewniając Królewskim bezpieczną przewagę bramkową.

– fot. Michał Grzembski

Natomiast w ostatnią niedzielę września płockie piłkarki udały się do stolicy na mecz z Warszawską Akademią Piłkarską. Oba zespoły pozostawały niepokonane w rozgrywkach.
Pierwsza połowa była bardzo ciekawym widowiskiem, z wieloma akcjami bramkowymi po obydwu stronach boiska, bramkami i wysokim tempem gry. Zespół gospodarzy od początku spotkania zaatakował bardzo wysoko, co pomarańczowe najczęściej wykorzystywały przenosząc piłkę bezpośrednio do napastników. W pierwszym kwadransie płocczanki stworzyły sobie kilka dobrych sytuacji, jednak brakowało albo ostatniego podania, albo dokładnego wykończenia. W 27. minucie padła pierwsza bramka dla gospodyń. Błąd popełnili sędziowie, nie zauważając wyraźnej pozycji spalonej, którą skutecznie wykorzystała napastniczka piłkarek ze stolicy, umieszczając piłkę obok interweniującej Agnieszki Potrzebskiej. Pomarańczowe podrażnione obrotem spraw zaczęły atakować jeszcze mocniej, co skutkowało rzutami wolnymi blisko pola karnego przeciwniczek. W 36. minucie po faulu na Darii Kusej, bramkę ze stojącej piłki zdobyła Aleksandra Kujawska. Gdy wydawało się, że zespoły zejdą na przerwę przy wyniku 1:1, w ostatniej akcji bramkę na 2:1 zdobyły warszawianki.

– fot. Michał Grzembski

Przebieg drugiej połowy był uwarunkowany wynikiem pierwszych 45 minut. Płocczanki atakowały, gospodynie skupiły się głównie na skutecznym przerywaniu akcji i kontrowaniu. Najbliżej zdobycia bramki wyrównującej była w 58. minucie Julia Mikołajewska, która jednak przegrała pojedynek 1 na 1 z bramkarką. W 77. minucie pięknym strzałem sprzed pola karnego popisała się zawodniczka WAPu, wyprowadzając swój zespół na dwubramkowe prowadzenie. Do końca spotkania płocczanki próbowały zdobyć jeszcze bramkę kontaktową, jednak skuteczność tego dnia pozostawiała wiele do życzenia.
Sponsorem klubu KS Królewscy Płock jest PKN Orlen.

KS Królewscy Płock – AKS Zły Warszawa 5:3 (3:2)
Bramki: 12. Klaudia Łyzińska, 18. Julia Mikołajewska, 30. Aleksandra Synowiec, 59., 69. Maja Zielińska
KS Królewscy Płock: Marta Hućko(45. czerwona kartka, Agnieszka Potrzebska), Klaudia Stradomska (K)(37. Maja Zielińska, 80. Oliwia Gołębiewska), Natalia Marciniak, Natalia Borowska, Aleksandra Zając, Klaudia Łyzińska, Daria Kusa, Wiktoria Wiączek (grała do 45. minuty), Aleksandra Kujawska, Aleksandra Synowiec, Julia Mikołajewska (85. Oliwia Stasińska)

– fot. Michał Grzembski

WAP Warszawa – KS Królewscy Płock 3:1 (2:1)
Bramka: 36. Aleksandra Kujawska
Skrót meczu:

 

KS Królewscy Płock: Agnieszka Potrzebska, Klaudia Stradomska (K), Natalia Marciniak, Natalia Borowska, Aleksandra Zając (80. Karolina Ejman), Klaudia Łyzińska, Daria Kusa, Wiktoria Wiączek (65. Oliwia Gołębiewska), Aleksandra Kujawska, Aleksandra Synowiec, Julia Mikołajewska

Adrian Piankowski (trener) o meczu z WAPem: Zagraliśmy dosyć dobry mecz z bardzo ciężkim przeciwnikiem. To nie było nasze najlepsze spotkanie, mimo to trzymaliśmy swój rytm i tempo, potrafiliśmy stworzyć dobre akcje i reagować na to, co dzieje się na boisku. Natomiast brakowało nam bardzo skuteczności, strzały z dystansu były niecelne, tworzyliśmy sobie dobre sytuacje w bocznych sektorach, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Pewnie tez jakiś wpływ na naszą grę miała postawa sędziów, którzy nie widzieli wyraźnego spalonego przy 1 bramce dla gospodarzy i podejmowali wiele kontrowersyjnych decyzji. Gratuluję dziewczynom z Warszawskiej Akademii Piłkarskiej, rozegraliśmy bardzo fajny mecz, akurat tego dnia były lepsze. Mamy teraz chwilę, aby odpocząć, poprawić szczególnie skuteczność pod bramką przeciwnika i walczyć o kolejne punkty w lidze.

Puchar farsy ?! PZPN złamał .. regulamin Pucharu Polski i naraził kluby na kary !

 W czwartek 3 października na stronie PZPN pojawiała się informacja o dokonaniu losowania II rundy Pucharu Polski. Oczywiście po cichu, bez kamer, bez przejrzystości … Pomijając fakt, że miało być inaczej, przypatrzyliśmy się terminowi drugiej rundy.

Od 3 do 16 października mamy 13 dni, czyli mniej niż regulamin przewiduje na wyznaczenie przez gospodarzy dokładnej daty, miejsca i godziny spotkania oraz wpisanie tego wszystkiego w system Extranet. Brak takiego wpisu powoduje nałożenie kar dyscyplinarnych. Departament Rozgrywek jedną swoją decyzją naraził na kary WSZYSTKICH gospodarzy spotkań drugiej rundy !

Mało tego, mija czas a kluby nie dostały pism o wynikach losowania i terminach na swoje mailowe skrzynki. Powoduje to coraz większy ‚burdel’ … Co widać na stronie łączynaspiłka w zakładce Pucharu Polski pusto. Miały być zmiany an lepsze, a wyszło jak zwykle. Ludzie w Związku nie stosują się do regulaminu, który sami napisali… 

 

PP : Znamy pary rundy międzywojewódzkiej

REGULAMIN PUCHARU POLSKI

 

 

MUNDIAL

Miliard dolarów na kobiecy futbol – trwa konferencja FIFA.

Jest to pierwsza konferencja organizowana przez FIFA, która w całości poświęcona jest analizie tegorocznych MŚ we Francji. Impreza odbywa się w Palazzo Del Ghaccio w Milanie, a można ją śledzić za pośrednictwem mediów społecznościowych oraz na kanale youtube FIFA.

Na konferencji zgromadzili się przedstawiciele ponad 150 krajowych federacji piłkarskich, wśród których znajduje się wielu znanych szkoleniowców – łącznie z trenerami czwórki najlepszycch drużyn we MŚ Francji  2019: Jill Ellis, Sarina Wiegman, Peter Gerhardson i Phill Neville. 

W sesji przedpołudniowej mogliśmy usłyszeć m.in:

Potrzeba nam być na równi odrobinę śmiałymi i odważnymi jeżeli chcemy wznieść kobiecy futbol na następny poziom – potrzeba nam przestać kopiować rzeczy, które robimy w męskiej piłce.”

 Gianni Infantino

Ponadto prezydent FIFA powiedział, iż jednym z obecnych celów jest wprowadzenie w przeciągu następnych dwóch lat Klubowych Mistrzostw Świata, w których wystąpią zespoły z całego globu.

Infantino potwierdził również zmianę kwoty inwestycji światowego związku w kobiecy futbol. Zamiast wspomnianych przed Mundialem 500 milionów dolarów, FIFA zdecydowała się na sięgnięcie do rezerw, (które wynoszą obecnie 2,7 miliarda dolarów) i zainwestowanie z tej puli 1 miliarda dolarów na rozwój kobiecej piłki.

Podczas prezentowania wnosków grupy technicznej odnośnie Mundialu, Nadine Kessler oraz April Heinrichs jako kluczowe wskazały znaczenie zdobycia pierwszej bramki w meczu – odnotowując, iż prawie 9 na 10 meczy zakończyło się zwycięstwem drużyny, która strzeliła gola jako pierwsza. 

foto. Kieran Theivam

O ile ta statystyka sama w sobie jest niezwykle interesująca i ma oczywiście szerszy wymiar informatywny zwłaszcza na płaszczyźnie przygotowania taktycznego zespołów, to trudno nie oprzeć się wrażeniu, iż panie skupiwszy się na takim przykładzie jako „kluczowym” potraktowały sprawę nieco po macoszemu…taktycznie nie wspominając, iż przy okazji wiązało się to nie tylko ze zwiększonym naciskiem położonym np. na stałe elementy, tj. rzuty wolne, rożne i karne; ale również prowadziło do znacznego spadku rzeczywistego czasu gry.

O ile złotym środkiem prowadzącym do sukcesu na tym Mundialu był intensywny zryw od pierwszego gwizdka, obliczony na szybkie zdobycie gola w pierwszych 25 minutach – zagrany na wysokim tempie i przy maksymalnym wysiłku, to niestety już przyjęta po tym taktyka, zakładała przerywanie gry rywalek – często faulem i opóźnianie jej w każdy możliwy sposób w celu odzyskania/oszczędania sił oraz by wybić rywala z jego własnego rytmu. Wielokrotne postępujące po sobie wrzuty zza lini bocznej, ostentacyjne wymiany piłkarek wykonujących stałe fragmenty, wiązanie obuwia oraz przedłużanie wznowienia gry przez golkiperki, wszystko to zostało przez piszących raport zgrabnie…pominięte. Cóż, czasy futbolowej „niewinności” kobiecej piłki mamy już chyba za sobą, bo wraz ze wzrostem stawki (czytaj $$$) mnożący się boiskowy cynizm oraz cwaniactwo wydają się zajmować co raz bardziej pełnoprawną rolę – podobnie jak ma się to męskim futbolu. 

Pełny raport znajdziecie tutaj.

Niestety tematem tabu wciąż wydają się być ocena słabego poziomu sędziowania (pomijając przy tym zamieszanie powstałe z uzyciem VAR-u oraz towarzyszące temu zmiany w interpretacji przepisów uczynione w czasie trwania turnieju.) oraz debata w kwestiach medycznych – związanych w tym przypadku z nowymi metodami trenigowymi, żwyieniowymi oraz farmakologicznymi w tej dyscyplinie sportu, a stosowanymi w oparciu o bardziej profesjonalne podejście do tematu śledzenia cyklu menstruacyjnego piłkarek. (Być może tematy te pojawią się w popołudniowej sesji) 

Zapytana o wyróżniające się na turnieju zawodniczki, Nadine Kessler wymieniła Megan Rapinoe i Rose Lavelle oraz Lucy Bronze, którą uważa za „obrończynię kompletną”. Szefowa kobiecej piłki UEFA przyznał jednak, iż Mundial we Francji znacznie bardziej niż wcześniej obracał się wokół zespołów a nie indywidualności.

Godziny paneli (przybliżone)

09:00 CEST

FIFA Football Conference – rozpoczęcie

09:30 CEST

Prezentacja raportu Grupy Technicznej FIFA

11:30 CEST

Jill Ellis na scenie: Trybut dla Mistrzyń Świata

14:00 CEST

Dyskusja na temat MŚ Francja 2019

15:45 CEST

Dyskusja na temat spraw technicznych

17:30 CEST

Zakończenie konferencji

Trener Mistrzyń Świata odchodzi. Koniec potęgi USA w kobiecej piłce ?

Po pięciu latach Jill Ellis odchodzi z reprezentacji USA. Trener dwukrotnie zdobyła Mistrzostwo Świata – w 2015 roku i w tym roku we Francji.

Ellis odejdzie ze stanowiska w październiku po towarzyskim turnee victory tour celebrującym zdobycie Pucharu Świata w tym roku.

Wydawać by się mogło, że selekcjonerka USA pociągnie ten zespół do Olimpiady w Tokio (2020), ale Ellis chce odejść w glorii będąc na szczycie. W Victory Tour zagrają w większości te same piłkarki które brały udział w MŚ, bo obok prestiżu jest to w zasadzie gra o pieniądze płynace z USSoccer. Olimpiada jednak to już inna para kaloszy. Nowy trener będzie miał ledwie pół roku by przygotować drużynę do Igrzysk Olimpijskich….a bez gruntownej przebudowy raczej się nie obejdzie. Zabrzmi to być może niewiarygodnie ale w obecnym stanie ta drużyna będzie mieć niewielkie szanse na medal w Tokio. 

Do przebudowy amerykanki potrzebują młodzieży, której oczywiście mają całkiem sporo ale z jakością nie jest już tak dobrze. Ogrom dobrego wynikajacy z Title XI został w ostatnich latach zaprzepaszczony przez system pay to play. Dodadkowo jeżeli już trafaiją się tam talenty to przeważnie pozostają one anonimowe – nie odkryte dzieki słabemu procesowi selekcji panującemu na etapie narodowych drużyn młodzieżowch.  Sama Ellis jeszcze w tym miesiącu mówiła o problemach z młodzieżą i braku gotowych następczyń. Alex Morgan oraz parę znanych byłych piłkarek również potwierdzało ten fakt w ostatnich wywiadach.

Nie ma jednak czemu się dziwić, zwłaszcza jeżeli spojrzeć na ostatnie wyniki osiągane przez młodzieżowe reprezentacje USA. Na Mistrzostwach U17 w 2016 roku Stany zajeły trzecie miejsce w swojej grupie. Z kolei w zeszłym roku w Urugwaju były już w grupie…ostatnie.

Szczebel wyżej, na turnieju U20 w 2016 roku młodzieżówka doszła dużym ‚fartem’ do półfinału, ostatecznie zajmując czwarte miejsce. W ubiegłym roku na MMŚ U20 we Francji kadra USA nie wyszła z grupy. 

Podczas finałów XXX letniej Uniwersjady rozegranych w tym miesiącu w Napoli, amerykańskie studentki występujące na codzień w silnej lidze NCAA (5 z nich grało już na MŚ U17 oraz U20) zajęły …9 miejsce na 12 drużyn. 

Hegemonia Amerykanek stanęła pod znakiem zapytania. W ciągu następnych 2-3 lat kadrę opuści spora grupa piłkarek. Mallory Pugh i Tierna Davidson są w zasadzie jedynymi „młodymi” nabytkami z reprezentacji młodzieżowych w ostatnich 4 latach. Zaplecze reprezentacji, którym jest liga NWSL będzie jak zwykle podporą w budowie nowej kadry ale i tam przy rosnącej konkurencji ze strony zagranicznych piłkarek co raz trudniej o utalentowaną amerykańską młodzież. Przed MŚ w 2023 czeka USWNT ogrom pracy. Selekcja, zgranie nowej drużyny oraz wielkie wymagania stawiane przez kibiców – wszystko to zaś stojące w cieniu bojów piłkarek z własną federacją o równe płace oraz idące za tym reformy – mogą z jednej strony skutecznie zniechęcić wielu by podjąć się odpowiedzialności, z drugiej jednak zapewnić ekscytujące wyzwanie. Jedno jest pewne – następcę Ellis czeka życiowe wyzwanie bo Olimpiada w Tokio już za rok.

RANKING FIFA : Mistrzynie dalej na czele, spore awanse mundialowych sensacji, spadek Polski

Tydzień po Mistrzostwach we Francji FIFA opublikowała najnowszy ranking reprezentacji. Tutaj bez dużych zmian.

Na czele wciąż znajdują się Mistrzynie Świata Amerykanki, tuż za nimi są Niemki, które mimo odpadnięcia w ćwierćfinale utrzymały swoją pozycję. Na trzecim miejscu są Holenderki, które awansowały z ósmego miejsca ! Finał Mundialu nie uszedł uwadze. Brązowe medalistki Szwedki awansowały z dziewiątej na szóstą pozycję. Poza pierwszą dziesiątkę spadły Japonki, które odpadły już w 1/8 finału Mistrzostw Świata.

Polska spadła z 28 na 29 pozycję. Wyprzedziły nas Czeski (28) nasze rywalki w eliminacjach Mistrzostw Europy. Jakie miejsce zajmują inne zespoły naszej grupy ? Na trzynastym utrzymała się Hiszpania, na siedemdziesiątym szóstym Azerbejdżan, a Mołdawia spadła na dziewięćdziesiąte szóste miejsce.

cały ranking