Szwedzki styczniowy raport transferowy

8725516

Jenna Hellstrom powraca do Örebro po rocznej przerwie (Fot. Rasmus Ohlsson)

 Zimowe okienko transferowe trwa w najlepsze i choć zdarzały się lata, w których styczeń bywał pod tym względem jeszcze bardziej gorący, to i w tym roku każdy z dwunastu klubów Damallsvenskan dołożył jakąś cegiełkę do tego, abyśmy mieli całkiem sporo tematów do dyskusji i analizy. W sezonie 2021 (oczywiście pod warunkiem, że zostanie on w ogóle rozegrany, bo w dzisiejszej rzeczywistości niczego nie można być w stu procentach pewnym), na szwedzkich boiskach zobaczymy wiele naprawdę interesujących piłkarek, wśród których wyróżnić możemy chociażby najbardziej rozchwytywany talent islandzkiej piłki, zawodniczkę mającą za sobą debiut w reprezentacji Japonii, czy byłą stoperkę hiszpańskiej Valencii. Nie zabrakło także godnych odnotowania roszad na rynku krajowym oraz spektakularnych powrotów, na przykład z ligi angielskiej. Przyjrzyjmy się zatem aktywności transferowej szwedzkich klubów, biorąc pod lupę potencjalnie największe i najbardziej wartościowe zimowe wzmocnienie kadry każdego z nich*.

 

* – stan na 21.01.2021

AIK – Honoka Hayashi (z Cerezo Osaka) – 22-letnia pomocniczka była podstawową piłkarką rewelacji poprzedniego sezonu japońskiej ekstraklasy. Występy w barwach beniaminka Damallsvenskan będą dla niej pierwszą zagraniczną przygodą, ale sam fakt, że mówimy o zawodniczce mającej już za sobą debiut w pierwszej reprezentacji Japonii, jest niewątpliwie wyznacznikiem jej sportowej klasy.

Djurgården – Hayley Dowd (z Morön BK) – podczas dwóch sezonów spędzonych w Elitettan strzeliła 48 goli, a jedno z jej trafień mocno przyczyniło się do tego, że Hammarby nie cieszyło się z powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej już jesienią 2019. Ten drobny szczegół sprawił, że 26-letnia Amerykanka już wtedy wkupiła się w łaski kibiców Djurgården, ale teraz ma szansę stać się prawdziwą legendą Dumy Sztokholmu. Poprzeczka zawieszona jest jednak niezwykle wysoko, gdyż niełatwo przejmuje się pałeczkę od takiej osobowości jak Mia Jalkerud.

Eskilstuna – Emma Holmgren (z IK Uppsala) – jedna z najbardziej utalentowanych szwedzkich golkiperek młodego pokolenia. W poprzednim sezonie nie dała rady niemal w pojedynkę utrzymać Uppsali w Damallsvenskan, ale w tym czeka ją gra o zupełnie inne cele. Tak przynajmniej rozumują na Tunavallen, gdzie chcieliby jak najszybciej zapomnieć o katastrofalnej kampanii 2020, a piłkarki pokroju Holmgren mają być gwarancją tego, że tak nieudany rok szybko się w Sörmland nie powtórzy.

Göteborg – Lotta Ökvist (z Manchesteru United) – swego czasu uznawana za cudowne dziecko szwedzkiej piłki, co zaowocowało nawet występami w popularnym serialu dokumentalnym. Od tamtej pory jej kariera przebiega jednak w sposób absolutnie niestandardowy. Z jednej strony wpisała już do CV angielski Manchester United, trzy kluby amerykańskiej NWSL oraz jeden występ w kadrze A, z drugiej – regularnie w piłkę grała dotychczas wyłącznie na poziomie Elitettan. Transfer do Göteborga będzie dla niej prawdziwą próbą charakteru, którą – miejmy nadzieję – uda jej się zaliczyć celująco.

Hammarby – Madelen Janogy (z Piteå IF) – pierwsza zagraniczna eskapada nie zakończyła się w jej przypadku powodzeniem, ale każdy kto widział jej popisy w barwach Mallbacken i Piteå, doskonale zdaje sobie sprawę z jak wielkim talentem mamy do czynienia. To ona ma być jedną z postaci, które rozpoczną pisać nowy rozdział w historii Hammarby. A jak dobrze przyłożymy ucho, to da się usłyszeć, że plany w Södermalm mają cokolwiek mocarstwowe.

 

Kristianstad – Sveindis Jane Jonsdottir (z UBK Breidablik) – oj, dała się nam ta dziewiętnastolatka we znaki podczas wrześniowego meczu w Reykjaviku! Nic więc dziwnego, że zimą chęć posiadania tej piłkarki w swoich szeregach wyrażały niemal wszystkie czołowe kluby Europy, ale koniec końców przynajmniej przez najbliższych 12 miesięcy będziemy mogli podziwiać jej grę na boiskach Damallsvenskan. A rywale Kristianstad już mogą zacząć zastanawiać się, jak powstrzymać islandzki ekspres.

Linköping – Heidi Ellingsen (z Lillestrøm SK) – kolejna na liście młodych pomocniczek z Toppserien, które zdecydowały się kontynuować karierę w Linköping. Przykład Fridy Maanum pokazuje, że droga ta jak najbardziej może być naznaczona sukcesami, a Ellingsen papiery na solidne granie absolutnie posiada. Mistrzostwo wywalczone jeszcze w barwach Lillestrøm, a także trzy występy w kadrze Martina Sjögrena nie wzięły się przecież znikąd.

Piteå – Jennie Nordin (z Växjö DFF) – jedna z najbardziej niedocenianych szwedzkich piłkarek. Była podporą defensywy najpierw w norweskiej Vålerendze, a następnie w Växjö, gdzie szczególnie upodobała sobie występy przeciwko Piteå. Kibice z Norrland nie muszą już jednak obawiać się kolejnych konfrontacji z zawsze groźną 27-latką, gdyż od tego sezonu będzie ona reprezentować barwy drużyny prowadzonej przez Stellana Carlssona. Jak widać zasada jeśli nie potrafisz znaleźć sposobu na konkretną zawodniczkę, to sprowadź ją do siebie, wciąż ma się całkiem dobrze.

Rosengård – Ria Öling (z Växjö DFF) – być może niektórzy spodziewali się w tym miejscu nazwisk Berglund lub Schough, ale niewykluczone, że to właśnie reprezentantka Finlandii okaże się kluczem w sprowadzeniu Pucharu Księżniczki Wiktorii z powrotem do Malmö. Osoby śledzące Damallsvenskan doskonale wiedzą, jak istotną rolę odgrywała Öling w swoim poprzednim klubie, a transfery liderek Växjö do Rosengård to ostatnimi czasy strzały w sam środek tarczy. Szlak zdążyły już przetrzeć Cankovic i Anvegård, 26-letnia Finka musi po prostu podążyć ich śladem.

Vittsjö – Briana Campos (z Piteå IF) – w północnej Skanii póki co próżno szukać spektakularnych wzmocnień, ale nauczeni doświadczeniem nie zamierzamy podsumowywać aktywności transferowej Vittsjö przed oficjalnym zamknięciem okienka. Pozyskanie meksykańskiej defensorki warto jednak odnotować, gdyż ona swoją klasę zdążyła już potwierdzić niezwykle solidnymi występami w barwach Umeå, a także w fińskim Åland United.

Växjö – Shannon Woeller (z Valencii CF) – swego czasu była podstawową stoperką Eskilstuny, a w swoim CV ma także występy na boiskach Hiszpanii, Niemiec oraz powołanie na finały mistrzostw świata. Doświadczenie zdobyte na międzynarodowych arenach może okazać się niezwykle istotne, gdyż po odejściu Jennie Nordin do Piteå defensywa ze Småland będzie potrzebować piłkarki, która utrzyma w ryzach tę chimeryczną czasami formację. A 31-letnia Kanadyjka wydaje się wręcz idealną kandydatką do tej roli.

Örebro – Jenna Hellstrom (z Washington Spirit) – amerykańskich boisk nie zawojowała, więc wraca do klubu, w barwach którego rozegrała swój zdecydowanie najlepszy jak dotąd sezon. W Damallsvenskan reprezentowała już cztery zespoły, ale to właśnie w Örebro weszła na poziom, który pozwolił jej pojechać na mundial do Francji. W Närke mocno wierzą, że sezon 2021 będzie w tej materii powtórką z rozrywki, gdyż nadchodząca kampania nie zapowiada się na łatwą dla drużyny prowadzonej od niedawna przez Rickarda Johanssona.

 

Jared Burzynski

Szwedzka Piłka

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.