Aftański : Chcemy być coraz lepsi

 Ekstraliga futsalu wznowiła rozgrywki, niestety bez udziału publiczności. Trener AZS UG Futsal Ladies Gdańsk Tomasz Aftański liczy na niespodzianki. Czyli na przełamanie hegemonii drużyn z Poznania i Krakowa.

– PZPN. Czy jest jakaś pomoc centrali dla klubów kobiecego futsalu w obecnym czasie?
– Zdarza się sporadyczne wsparcie PZPN dla kobiecego futsalu, ale niestety ostatnio zostaliśmy jako futsal kobiet pominięci w tarczy ochronnej przygotowanej przez Związek i przekazanej klubom futsalowym w tym trudnym czasie. Szkoda, bo nawet symboliczne wsparcie byłoby nie tylko wskazane, ale również mocno docenione przez środowisko.

– fot. Radosław Jurga

– Kto jest głównym sponsorem klubu?
– Naszym głównym sponsorem jest Uniwersytet Gdański, jesteśmy klubem uczelnianym, którego zadaniem jest organizowanie życia sportowego na największej Uczelni na Pomorzu. W całym klubie regularnie trenuje ponad pięćset studentów w ponad dwadzieścia sekcjach sportowych. Występujemy też w rozgrywkach lig państwowych w Futsalu Kobiet, futsalu mężczyzn oraz koszykówce kobiet. Jednak naszym największym celem jest godne reprezentowanie barw UG podczas Akademickich Mistrzostw Polski. Nasze wysiłki dostrzega Miasto Gdańsk oraz kilku mniejszych sponsorów.

– Czy klub jest przygotowany do sezonu?
– Do sezonu zaczęliśmy przygotowania praktycznie od razu w momencie pierwszego lockdownu w marcu 2020. Przypomnę, że długo wisiała nad nami konieczność rozegrania drugiego meczu barażowego o utrzymanie w Ekstralidze. Śmiało można powiedzieć, że z krótką przerwą wakacyjną trenujemy ponad dziesięć miesięcy w roku. Nastawiamy się na futsal i to jest nasz priorytet. Skład mocno nam się rozrósł, z czego niezmiernie się cieszę. Mamy kilka ubytków, ale utrzymaliśmy nasze liderki, doszły ciekawe postacie oraz wracają wkrótce rekonwalescentki. Mieszanka jest na pewno wybuchowa. Fakt sporej frekwencji zainspirował nas do utworzenia drugiej drużyny i udziału także w rozgrywkach II ligi futsalu kobiet. Stale się rozwijamy pod każdym względem. W obszarze organizacyjnym zmieniliśmy obiekt meczowy na zdecydowanie bezpieczniejszy, dwie asystentki biorą udział w kursie PZPN Futsal C, a spora grupa dziewczyn pracuje z dziećmi w różnych akademiach. Idziemy coraz szerzej z promocją sportu akademickiego i sportu kobiet, ale nie udałoby się to bez wsparcia władz Uczelni oraz Władz Klubu z Prezesem Piotrem Walczakiem na czele. Gdy zaczynałem budować ten zespół dziesięć lat temu – w najśmielszych snach nie oczekiwałem takiego rozkwitu. Do pełni szczęścia brakuje nam własnego obiektu, bo wówczas więcej działań moglibyśmy skumulować pod własnym brandem Uniwersytetu Gdańskiego.

– fot. Radosław Jurga

– Jak radzicie w covidowym okresie?
– Cieszymy się, że możemy grać i trenować. Przestrzegamy obostrzeń i dbamy o siebie. W okresie lockdownu trenowaliśmy zdalnie i byłem w szoku, widząc zaangażowanie dziewczyn. Ta praca przyniesie efekty!

– Jakie cele stoją przed klubem?
– Chcemy być coraz lepsi w każdym obszarze: organizacyjnym, sportowym i promocyjnym. Sporo już zrobiliśmy, ale to dopiero początek. My się dopiero rozkręcamy, a dziewczyny swoją pasją i zaangażowaniem dodają wiatru w nasze żagle.

– Kto będzie rozdawał karty w Ekstralidze Futsalu Kobiet?
– Zapewne UAM Poznań oraz któraś z ekip z Krakowa. Plotka o futsalowej śmierci AZS UJ Kraków jest mocno przedwczesna. Mam nadzieję, że sezon będzie ciekawy i że pojawi się kilka niespodzianek.

– Czy sezon rozgrywek futsalu nie jest zbyt krótki, nie jest zbyt wyczerpujący?
– Jest zdecydowanie za krótki! Powinien trwać od września do maja, z jedną wspólną Ekstraligą. Bez tego nie zrobimy postępu i zawsze będziemy jedynie uzupełnieniem kalendarza trawiastego. Uważam, że odbywa się to obecnie ze szkodą dla zawodniczek, jednak lobby trawiaste jest zbyt silne. Kluby boją się odejść do futsalu, a nie powinny. Przy jakości pracy zawodniczka miałaby wybór. My się wspieramy nawzajem z AP Lotos Gdańsk i nas bardzo cieszą ich sukcesy. Zgoda, wzajemne zrozumienie i współpraca.

– Futsal i trawa to powinny być oddzielne byty, czy jedność?
– Poszedłbym w model, jaki jest obecnie u mężczyzn. Jak ktoś chce łączyć … to nie ma problemu, nie zabraniamy, ale liga powinna być wydłużona i dążyć do profesjonalizacji i specjalizacji na najwyższym poziomie. Jest coraz więcej drużyn stricte futsalowych i na nich powinniśmy budować rozgrywki. Obecnie sporo osób chce mieć ciastko i zjeść ciastko… a z okruszków zrobić tort… Tak się nie da! Odbywa się to ze szkodą dla zawodniczek, które często są nadmiernie eksploatowane. Bez tego nie zrobimy postępu również jako reprezentacja Polski, ale… to już jest osobny temat.

Rozmawiał Jacek Piotrowski

– fot. Radosław Jurga

 

Sezon 2020/2021
AZS UG Futsal Ladies:

bramkarki – Weronika Wieżynis, Malwina Ciesielska, Wiktoria Dziurdź,
zawodniczki z pola: Izabela Pawłowska, Natalia Świętoniowska, Lidia Sowińska, Wiktoria Słowy, Martyna Krygier, Julia Dziewanowska, Julia Jargielo, Aleksandra Flegel, Sandra Gonciarz, Liwia Zaborska, Karolina Pawlikowska, Klaudia Kamińska, Weronika Dziadura, Weronika Kostewicz, Natalia Urbanowicz, Iwona Wudarczyk, Anita Marczak, Magdalena Harkot, Wiktoria Fidurska.

Trener : Tomasz Aftański,
asystent trenera : Patrycja Salwa,
psycholog : Dagmara Kozlowska,
fizjoterapeuci: Niko Domżalski, Szymon Cielecki,
kierownik : Michalina Gołąbek.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.