El Clasico dla Leonessy. 9 kolejka Nadeshiko League.

Leonessa wracają do gry o mistrza po zwycięstwie w Tokio nad Belezą w klasyku Nadeshiko League. Urawa Reds umacniają się w fotelu liderek dzięki wygranej z Igą. Remisy w spotkaniach Cerezo z Vegaltą oraz Ehime z Nojimą.  Albirex wywożą cenne trzy punkty z Chiby.

Małe sprostowanie. Ze względu na panujące w niektórych regionach Japonii trudne warunki epidemiologiczne, w miniony weekend rozegrano zestaw par 10 kolejki spotkań – w miejsce  9.  Planowane mecze 9 kolejki rozegrane zostaną w weekend 31.10 – 1.11.  Jako, iż jest to w kolejności wciąż 9 runda spotkań pozostanę przy takiej właśnie wersji.

Skróty:


Urawa Red Diamonds 2 – 1 Iga FC Kunoichi Mie

(Naomoto 41′, Sugasawa 90′ – Michigami 67′)

Gol Yuiki Sugasawy zdobyty w ostaniej minnucie regulaminowego czasu gry  (po dobitce strzału Kozue Ando) zapewnił piłkarkom Saitamy nie tylko zwycięskie trzy punkty ale również bezpieczną – pięciopunktówą przewagę nad drugą w tabeli Belezą. Kunoichi w tym meczu nie były zespołem gorszym od gospodyń. W kluczowych momentach gry zabrakło im jednak precyzji czego nie można powiedzieć o piłkarkach z Saitamy.


NTV Tokyo Verdy Beleza 1 – 2 INAC Kobe Leonessa

(Kobayashi 24′(k) – Tanaka 5′, Iwabuchi 19′)

Japońskie el clasico  było spotkaniem, które mogło się podobać każdemu fanowi kobiecej piłki. Pomimo trudnych warunków pogodowych piłkarki obu drużyn zaserwowały kibicom dawkę futbolu najwyższej jakości.  Tutaj możecie obejrzeć nieco bardziej obszerne skróty spotkania choć polecam zobaczyć ten mecz w całości.  Leonessa długo – bo aż 8 lat – czekały ponownie na dzień, w którym wywiozą komplet punktów z Tokio. Tym razem jednak nie chodziło już tylko o prestiż bo zespół  z Kobe znalazł się w tabeli pod przysłowiową ścianą, a porażka w tym meczu praktycznie zamknęła by im drogę do walki o mistrzostwo w tym sezonie. Taktyka mocno krytykowanego trenera Englesa tym razem odniosła skutek choć trzeba uczciwie przyznać, iż Beleza bez kontuzjowanych podstawowych obrończyń – środkowej Doko i bocznej Shimizu – nie grała w swoim najbardziej optymalnym składzie. Zwłaszcza nieobecność Doko okazała się brzemienna w skutkach bo obie bramki INAC padły właśnie po prostopadłych podaniach pomiędzy dwie środkowe. O ile wszystkie gole padły w pierwszej odsłonie spotkania, o tyle to druga połowa meczu dostarczyła emocji na miarę wielkiego widowiska. Beleza w pogoni za wyrównaiem zaprezentowała wyśmienity ofensywny futbol. INAC przeciwstawiły temu zdyscyplinowaną obronę oraz groźne kontry – choć w końcówce meczu ich zwycięstwo wisiało już jedynie na włosku.


Cerezo Osaka Sakai 2 – 2 Mynavi Vegalta Sendai

(Yakata 31′, Hayashi 68′ – Sato 61′, Hamada 80′)

Wyrównane spotkanie, w którym zdobyte gole padały zazwyczaj po błędach rywalek. Cerezo nie wykorzystały szansy na zgarnięcie pełnej puli przed własna widownią. Piłkarki Vegalty ponownie ambitną postawą dwukrotnie doprowadziły do wyrównania – co przy mniejszej ilości popełnianych przez siebie błędów w przyszłości może dać znacznie lepsze efekty.


Ehime FC 2 – 2 Nojima Stella Kanagawa

(Matsumoto 64′, Ueno 89′ – Ishida 20′, Minamino 63′(k))

Jest coś w sposobie gry piłkarek beniaminka z Matsuyamy, że człowiek potrafi wstać w niedzielę o 5 rano by z przyjemnościa obejrzeć transmisję z ich meczu w internecie. Ostatnia drużyna tabeli nie posiada być może wielkich nazwisk – gwiazdami zespołu są: posiadająca kilka wystepów w kadrze  kapitanka drużyny Ayumi Oya oraz medalistki młodizeżowych MŚ – Mizuki Saihara (złoto U17 z 2014) i Mami Ueno (brąz U20 z 2016) – jednakże to co posiadają piłkarki Ehime to nieustępliwość oraz ogromne serducho do gry. No i jeszcze ta fantastyczna publiczność. Kiedy po godzinie gry Arisa Minamino wbijała z rzutu karnego drugą bramkę dla Nojimy, wydawać by się mogło że wynik tego meczu jest już przesądzony. Minutę później Ehime strzeliły bramkę kontaktową, a następnie niestrudzenie – jak przez całe spotkannie – szukały szansy na wbicie jeszcze jednej. Minutę przed końcem meczu ta sztuka im się udała a fenomenalną główką na wagę jednego punktu popisała się Ueno.


JEF United Ichihara Chiba 1 – 2 Albirex Niigata Ladies

(Osawa 12′ – Sonoda 18′, Kawamura 60′)

JEF nadal bez zwycięstwa na własnym stadionie. Osłabione nieobecnością swoich dwóch podstawowych snajperek – Fuki Kono oraz Ami Otake  – piłkarki Ichihary były jednak w stanie jako piersze objąć prowedzenie w tym meczu po ładnym strzale Osawy, która notabene zmarnowała póżniej 100% okazję. Niesety JEF kolejny raz nie potrafią dowieźć korzystnego wyniku do końca i dlatego spadają na przedostanie miejsce w tabeli. Albirex wprost przeciwnie w ostatnich meczach wyraźnie rosną w formie i choć nie wskazuje na to jeszcze tabela powoli wyrastają na czwartą siłę w lidze.


Tabela

KLUB   M G+G-G+/- P
URAWA RED DIAMONDS LADIES9179+824
NIPPON TV TOKYO VERDY BELEZA9319+2219
INAC KOBE LEONESSA9157+817
CEREZO OSAKA SAKAI LADIES91524-915
ALBIREX NIIGATA LADIES91311+214
NOJIMA STELLA KANAGAWA SAGAMIHARA91316-311
IGA FC KUNOICHI MIE91117-68
MYNAVI VEGALTA SENDAI LADIES91216-46
JEF UNITED ICHIHARA CHIBA LADIES91016-66
EHIME FC LADIES9820-125

Klasyfikacja strzelczyń

10 bramek

Yuika Sugasawa (Urawa Reds), Rikako Kobayashi (NTV Beleza)

7 bramek

Mina Tanaka (INAC Kobe)

6 bramek

Arisa Minamino (Nojima Stella), Fuka Kono (Albirex Niigata), Miyu Yakata (Cerezo Osaka)

5 bramek

Haruka Hamada (Mynavi Sendai), Jun Endo (NTV Beleza),

4 bramki

Riko Ueki (NTV Beleza), Yui Hasegawa (NTV Beleza), Ayaka Michigami (Iga FC), Ami Sugita (Iga FC)

Rob Mikalski 

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.