Drugi Puchar Polski dla Górnika Łęczna ! ‚The Last Dance’ Grabowskiej!

 Po bardzo ciekawym meczu Puchar Polski zdobył Górnik Łęczna, zdobywając tym samym drugi w swojej historii dublet.

Pierwsza połowa łagodnie mówiąc, nie porwała. Waga tego spotkania jakby ‚sparaliżowała’ obie ekipy. Dużo było starć w środku pola i ogrom fauli. Wizualnie można powiedzieć, że lepiej pokazywały się Czarne, które miały chwilę przewagi i miały pomysł na grę. Dopiero w okolicach trzydziestej minuty Weronika Zawistowska wspaniale wybiegła prawym skrzydłem i w świetnej okazji trafiła tylko w boczną siatkę piłki strzeżonej przez Palińską. Później po świetnej okazji z rzutów wolnych miały najpierw piłkarki Górnika, lecz Ewelina Kamczyk trafiła delikatnie nad bramką Szymańskiej. Chwilę potem w podobnej sytuacji już wysoko nad bramką spudłowała Grad. Wszystko to przy akompaniamencie kibiców na trybunach.

Drugą połowę znów lepiej znów zaczęły Czarne. Już w pierwszych minutach świetne dwie okazje miała ponownie Zawistowska, lecz brakło szczęścia i dokładności. Nie wykorzystane sytuację się mszczą. Obudził się Górnik. Aż w 72. minucie po świetnej solowej akcji Grabowskiej zaspały obrończynie Czarnych. Sama zainteresowana wymierzyła karę i wyprowadziła swój zespół na prowadzenie mocnym i precyzyjnym strzałem po ziemi … i między nogami Szymańskiej. Trenerzy przeprowadzali roszady w składach, gra się uspokoiła. Czarne jednak nie dawały za wygraną. Próbowała Wiankowska, lecz nie celnie. Znów atakowały Czarne, lecz były tego dnia wybitnie nieskuteczne. W 85. minucie świetną kontrę wyprowadziła Grabowska i Hmirova, lecz brakło centymetrów. Osłabła z sił obrona Czarnych i dwie świetne okazje miała Nikola Karczewska, lecz dwa razy górą była Szymańska. Podopieczne Stemplewskiego nie zamierzały się poddawać. W 89. minucie gry po Katarzyna Daleszczyk spudłowała z rzutu wolnego zza pola wolnego.

Czarne znów grają ładnie, lecz po raz kolejny przegrywają trzeci rok z rzędu finał Pucharu Polski.

Wygrany w tej rywalizacji Górnik Łęczna zgarnął czek na czterysta tysięcy złotych, a przegrany zespół Czarnych Sosnowiec na sto tysięcy. To spotkanie było ostatnim akcentem sezonu 2019/20 na w kobiecej piłce w Polsce.

 


 
finał Pucharu Polski
27.06.2020, Warszawa (Stadion Polonii)
Czarni Sosnowiec vs GKS Górnik Łęczna 0:1 (0:0)

Dominika Grabowska 72′

sędzia : Michalina Diakow

CZARNI : Anna Szymańska – Dagmara Grad, Wiktoria Kuciewicz, Dorota Hałatek (76′ Julia Wycisk), Andrea Horvathova, Patricia Fischerova, Paulina Zawiślak, Martyna Wiankowska, Weronika Zawistowska, Katrzyna Daleszczyk, Dżesika Jaszek

GÓRNIK : Anna Palińska – Alicja Dyguś, Małgorzata Grec, Natasza Górnicka, Alona Kovtun (78′ Agata Guściora), Klaudia Lefeld  (65’ Jolanta Siwińska), Sylwia Matysik, Dominika Grabowska, Patricia Hmirova, Ewelina Kamczyk, Nikola Karczewska

One Reply to “Drugi Puchar Polski dla Górnika Łęczna ! ‚The Last Dance’ Grabowskiej!”

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.