Odkrycie sezonu Ekstraligi! Tylko u nas! Kapitan Vikinga – Karolina Liberacka

Wywiad z gwiazdą

image

Jak to jest być kapitanem w Ekstralidze Futsalu?
Jest  to dla mnie duże wyróżnienie, ale też duża odpowiedzialność . Granie o  Mistrza Polski nie jest dla mnie codziennością, dlatego też  czuję się w obowiązku poprowadzić drużynę tak, aby odnieść jak największy sukces. Staram się motywować dziewczyny w trudnych chwilach i zawsze być do ich dyspozycji.

Czy zamieniła byś liczne bramki na punkty dla swojego zespołu?
Gdybym miała taką możliwość bez chwili zastanowienia zamieniłabym strzelone bramki na punkty. Jest to gra zespołowa i nie ma tutaj indywidualnych jednostek. Dla dobra drużyny jestem w stanie zrezygnować  z własnych wyróżnień. 

Czy drzemie w Tobie duch przywódcy?
Uważam, że w każdym kapitanie drzemie duch przywódcy. Gdyby tak nie było nie odnalazłabym się  w tej roli

Jakim jesteś kapitanem?
O to musielibyśmy zapytać koleżanki z zespołu oraz trenera, aczkolwiek staram się rzetelnie wykonywać swoje obowiązki zarówno na boisku jak i poza nim. Dziewczyny zawsze mogą liczyć na moją pomoc i wsparcie.

Czym jest dla Ciebie futsal?
Tak naprawdę dopiero odkrywam prawdziwe piękno futsalu, ale już od pierwszego treningu bardzo spodobał mi się styl gry, który znacznie odbiega od gry na boisku trawiastym. Gdy pojechaliśmy na nasz pierwszy turniej Futsalowy do Siemiatycz miałyśmy przyjemność grać przeciw najlepszym zespołom  Europy m.in. KTP Nieuw Roden (Holandia) czy WFC Belichanka Kijów (Ukraina) i od tamtego momentu chciałam spróbować swoich sił na hali.

Co jest dla Ciebie najważniejsze w piłce?
Dla mnie najważniejsze w piłce jest zespołowość, zaangażowanie i pracowitość. Myślę, że są to najważniejsze cechy piłkarki, która wraz z drużyną chce odnieść sukces.

Jak oceniły by Ciebie koleżanki z zespołu?
Myślę, że to pytanie powinniśmy zadać właśnie im 

Masz jakiś rytuał meczowy/piłkarski?
Nie mam żadnego szczególnego rytuału. Przed każdym meczem staram się porządnie wyspać i myślę, że dla mnie jest to najlepszy sposób na zagranie dobrego spotkania. A w dniu  meczu staram się całkowicie skupić na jak najlepszym występie.

Co było/jest dla Ciebie motorem rozwoju w piłce /futsalu?
Przede wszystkim drużyna,  pasja i miłość do piłki. Świadomość, że dziewczyny  mi ufają i widzą we mnie odpowiedzialnego kapitana działa na mnie bardzo motywująco. Wraz z kolejnymi meczami szlifuję swoje umiejętności, aby stać się lepszą piłkarką. Po każdym meczu analizuje przebieg spotkania, wyciągam wnioski i poprawiam błędy.

Do jakich celów piłkarskich dążysz?
Moim najważniejszym celem jest wzięcie udziału w Młodzieżowych Mistrzostwach Polski u-18 i osiągnięcie jak najlepszego wyniku.

Gdzie będzie grać i jaką piłkarką/futsalistką będzie Karolina Liberacka za 10 lat?
Uważam, że 10 lat to odległy czas. Trudno jest mi powiedzieć co będę wtedy robiła jednak liczę na to, że nie porzucę piłki i będę zawsze z nią związana.

Czego mogę Ci życzyć?
Przede wszystkim samorealizacji, sukcesów oraz braku kontuzji.

Dawid Gordecki

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: