Zamiast startu ligi

 Trzeci dzień kwietnia to wyjątkowa data w tegorocznym kalendarzu. To właśnie zaplanowane na dzisiejszy wieczór starcie zespołów z Växjö i Eskilstuny miało na dobre zainaugurować sezon 2020 w szwedzkiej piłce klubowej. Miało, ale z wiadomych względów stało się inaczej. O ligowe punkty nie zagramy dziś ani na Myresjöhus Arenie, ani na żadnym innym stadionie położonym między Skanią i Laponią.

Przymusowa przerwa nie oznacza, że na szwedzkiej ziemi piłka w ogóle przestała się kręcić. Każdy z klubów postawił na swój sposób radzenia sobie z tą nadzwyczajną sytuacją; jedni poszli w kierunku treningów indywidualnych, inni zaś nie zrezygnowali do końca nawet z rozgrywania meczów sparingowych. Te ostatnie w zdecydowanej większości odbywają się oczywiście za zamkniętymi drzwiami, ale bynajmniej nie przeszkadza to na przykład piłkarkom z Göteborga w odnoszeniu bardzo przekonujących zwycięstw nad zdecydowanie niżej notowanymi rywalkami z okręgu Västergötland. Potyczkę o lekkim zabarwieniu derbowym stoczyły także niedawno ekipy Örebro i Eskilstuny. Po wyrównanej pierwszej połowie, w drugiej zaczęła uwidaczniać się przewaga United i to drużyna prowadzona przez Magnusa Karlssona ostatecznie wyszła z tego starcia zwycięsko. Z poczuciem dobrze wykonanego zadania swój mecz zakończyły także zawodniczki z Linköping, które z kolei okazały się skuteczniejsze od reprezentujących lokalny klub chłopców z rocznika 2004. Co ciekawe, o tym ostatnim meczu ani słowa nie napisali ci, którzy często wykazują zaskakującą hiperaktywność w przypadku, gdy taka rywalizacja kończy się odwrotnym wynikiem. Ten jeden raz możemy im to jednak wybaczyć, gdyż akurat dziś to nie wyniki boiskowej rywalizacji są dla nas wszystkich najbardziej istotnym problemem. Zresztą, nawet gdyby było inaczej, to czwartkowe wytyczne zabraniające jakiegokolwiek współzawodnictwa w sportach kontaktowych sprawiły, że za kilka chwil również sparingi staną się elementem świata przeszłości.

Bardzo aktualne wciąż pozostaje jednak pytanie co dalej z ligą. Według ostatnich i zarazem obowiązujących na dziś rekomendacji, rozgrywki od trzeciego poziomu rozgrywkowego w dół wystartują latem i odbędą się w formule jednorundowej. Jest to równoznaczne ze zmniejszeniem liczby zaplanowanych na sezon 2020 meczów o pięćdziesiąt procent i oznacza, że wszyscy ligowi rywale spotkają się ze sobą na boisku tylko jeden raz. Końcowa klasyfikacja ustalana będzie oczywiście na podstawie wyników rozegranych spotkań i w oparciu o nią działać będzie system spadków i awansów.

Zdecydowanie więcej znaków zapytania mamy w przypadku rywalizacji na szczeblu centralnym. Optymistyczny plan zakłada powrót do ligowego grania w pierwszej połowie czerwca, czyi w terminie ósmej lub dziewiątej kolejki, ale trudno powiedzieć, jak dokładnie miałaby wyglądać organizacja meczów Damallsvenskan oraz Elitettan. Jeśli bowiem nie zmienią się wytyczne dotyczące imprez masowych, to nawet w tak beztrosko/liberalnie (w zależności od tego, jakie jest nasze stanowisko w tej kwestii) podchodzącym do problemu epidemii kraju, granie z kibicami byłoby po prostu łamaniem prawa. A perspektywa gry przy pustych trybunach zdecydowanie nie podoba się chociażby klubom ze Sztokholmu. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy jednak założyć, że o tym, kiedy i w jakiej formie wrócimy do ligowej normalności, zadecydują nie piłkarki czy kluby, a szalejący już na wszystkich kontynentach wirus. Nam pozostaje jedynie cierpliwie czekać, stosować się do zaleceń i dbać o swoje samopoczucie fizyczne i mentalne. A także – jeśli tylko sami mamy taką możliwość – wspierać lokalne kluby, które dziś bardziej niż kiedykolwiek wcześniej potrzebują naszej pomocy. Jeśli więc chcecie na przykład znaleźć się w elitarnej grupie sympatyków Vittsjö albo uczestniczyć w próbie pobicia (wirtualnego) rekordu frekwencji na stadionie w Umeå, to gorąco zachęcam do uczestnictwa w internetowych zbiórkach.

Bądźcie zdrowi, dbajcie o siebie i – mam nadzieję – do następnego razu!

 

Jared Burzynski

Szwedzka Piłka

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.