6 grudnia 2022
Piękny mecz w Tychach! Pierwsze punkty w eliminacjach Euro 2017

image

              POOOOOLSKA!!!! 

   Wczoraj na Stadionie Miejskim w Tychach reprezentacja Polski zdobyła pierwsze punkty w eliminacjach do Mistrzostw Europy w Holandii. W pokonanym polu polu zostawiły Słowację, wygrywając 2:0 .
Bardzo ładne bramki dla nas strzały Natalia Chudzik oraz Dominika Grabowska.
Dziewczyny były uskrzydlone dopingiem rekordowej publiczności w liczbie aż 6041 widzów! 

  Mecz był dla Polek bardzo ciężki, jak zawsze z naszymi południowym sąsiadkami. Początek spotkania był bardzo wyrównany, oba zespoły badawczo przeprowadzały ataki cios za cios. Ładnie działały Polskie skrzydła. Polki od początku miały celniej ustawione celowniki. Już na początku meczu dało się zauważyć ewidentny błąd trenera Basiuka w ustawieniu Polek w ataku! Po raz kolejny ustawienie na szpicy Ewy Pajor to było jakieś ewidentne nieporozumienie.
Bardzo trudno było jej wygrać walkę o piłkę z rosłymi Słowaczkami..
Aż prosiło się by obok Ewy zagrała Kaletka..  Klasyczna 10 w tym meczu dla Ewy byłaby o wiele lepsza..

image

Całe szczęście, że polskie skrzydła działały bez większego zarzutu.  Kamczyk, Chudzik i Sikora raz po raz wchodziły w pole karne Słowacji i sprawiały duży kłopot naszym rywalkom.
Przyniosło to już efekt w 17 minucie, kiedy Aleksandra Sikora bardzo ładnie wzdłuż linii bramkowej podała do Natalii Chudzik, która wpakowała piłkę do siatki rywalek. I 1:0 dla Polek,  Stadion Miejski po raz pierwszy oszalał! Gromkie POOOOOLSKA zabrzmiało na trybunach! 
Dalsza część pierwszej połowy to próby Słowacji zagrożenia naszej bramki, lecz nie zadziałały nic.

image

Druga połowa przyniosła nam bardzo wysokie ustawienie Słowacji.  Ewidentnie trener Zsolt Pakusza zaryzykował, lecz szybko to się zaczęło mścić. Polki raz po raz atakowały i bardzo łatwo mijały obronę Słowacji.
Bardzo utkwił w pamięci rajd Eweliny Kamczyk z połówy boiska, która wogole nie pilnowana miała czystą 'ścieżkę’ do bramki Márii Korenčiov’ej. Strzał niestety już się tak nie udał, osłabła i takim lobem 'puściła’ piłkę do bramkarki.

image

Zaostrzyła się gra. Słowaczki zaczęły faulować. Ofiarą ich stała się Marta Mika, która potrzebowała interwencji medycznej. (MAMY NADZIEJĘ ŻE WSZYSTKO DOBRZE)
Aż nadeszła 61 minuta, schodzi Kamczyk – wchodzi Dominika Grabowska. Zalicza istne wejście smoka!  Dostała znakomite prostopadłe podanie z głębi pola od Ewy Pajor i zachowując się jak klasyczny snajper strzeliła piękną bramkę.
Stadion oszalał po raz kolejny! 
Kibice zaczęli skandować – 'Jeszcze jeden’

image

Niestety Polki nie dały rady zdobyć kolejnej bramki i spotkanie zakończyło się zdobyciem kompletu punktów.

Już 27 października w Jeleniej Górze zagramy z uczestnikiem kanadyjskich Mistrzostw Świata – Holandią. 
Już na niego serdecznie zapraszamy!

Po meczu na Twitrze działo się dużo.
Padła propozycja – 'Stadion Miejski w Tychach – Stadionem Narodowym Reprezentacji Polski Kobiet ’.  Zgodzacie się z tym? 

image

image

22 października 2015, 17:30 – Tychy (Stadion Miejski)
Polska – Słowacja 2:0 (1:0)
1:0 Natalia Chudzik 18′
2:0 Dominika Grabowska 63

Żółte kartki: Daleszczyk – Šušková, Vojteková.

Sędzia: Stéphanie Frappart (Francja).

Polska: Daria Antończyk – Aleksandra Sikora, Marta Mika, Jolanta Siwińska, Hanna Konsek – Ewelina Kamczyk (60′ Dominika Grabowska), Patrycja Balcerzak, Paulina Dudek, Natalia Chudzik – Ewa Pajor (67′ Nikol Kaletka), Katarzyna Daleszczyk (90′ Madison Solow).

Słowacja: Mária Korenčiová –  Petra Zdechovanová, Patrícia Fischerová, Monika Matysová, Jana Vojteková – Dana Fecková, Lucia Ondrušová, Kristína Košíková (46′ Alexandra Bíróová), Dominika Škorvánková,  Lucia Šušková (82′ Dominika Koleničková) -Patrícia Hmírová.

ZOBACZ BRAMKI Z MECZU

Foto: Urszula Lipińska

Dawid Gordecki

0 0 votes
Article Rating

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
error: Content is protected !!
%d bloggers like this: