#PP : Futsalowe jaja w Poznaniu

Wiele osób niezwykle poruszył termin i sposób rozgrywania futsalowego Pucharu Polski. Dużo zespołów ten Puchar po prostu olało, większość futsalowych zespołów podeszła do tego na poważnie. To, co się jednak stało w Poznaniu, przechodzi jednak ludzkie pojęcie…

Pomimo oficjalnego terminu PZPN zapomniał sobie wysłać sędziów na to spotkanie.. Sprawę wzięli w swoje ręce jednak trenerzy AZS UAM Poznań i AZS Uniwersytetu Szczecińskiego i sami ‚sędziowali’. Na parkiecie wygrali goście ze Szczecina i to aż 0:16. Czemu tak wysoko ? Trener UAM-u Wojciech Weiss wystawił na to spotkanie swoje rezerwy grające na co dzień na trawie .. Jak potraktuje ten mecz PZPN ? Zobaczymy. Jedno jest pewne, że nie jest to dobra reklama nowo powstałego Pucharu. Niestety już kolejna. O całości napiszemy trochę później …

Pokaż znajomym:

2 thoughts on “#PP : Futsalowe jaja w Poznaniu”

  1. Pingback: Jedni olali, drudzy nie przyjechali, połowa grała na poważnie - za nami 1/16 finału futsalowego Pucharu Polski

  2. I jak tu kobieca piłka ma konkurować? Może zbyt dużo powiedziane. Gonić za męska, jak na samym starcie (PP w futsalu) jest lekcewarzona i ośmieszana?!
    Co się dzieje w zarządzie pilkarstwa kobiecego??! Moze trzeba ruszyć tam zbetoniały zarząd i dać szansę osobom, które naprawę wywalcza cos pozytywnego. Które pracowały z piłką kobiecą, a nie tylko przewineły sie przez piłkarstwo kobiece…będą znały potrzeby i kierunki rozwoju w kobiecej piłce.
    Takie podcinanie skrzydeł jest flustrujace. Bo ile lat trzeba udowadniać w Polsce, ze kobiety tez grają na wysokim poziomie i jest zapotrzebowanie na taką piłkę
    Wszyscy tylko potrafią gadać. A jak przychodzi co do czego, to to co się działo w Poznaniu jest metaforą w ogólnym znaczeniu dla PZPN piłkarstwa kobiecego.
    Tylko pogratulować

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.