Południowa dominacja

Od kiedy w 2015 roku podzielono na pół Ekstraligę, wykrystalizowała się siłą futsalu kobiet na południu Polski na dobre. Na cztery turnieje Final Four – tylko UAM Poznań z północy potrafił zagrać w finałach. To tyle samo co drużyna ze Słomnik, czy Głogówka. Co roku w finałach jest AZS UJ Kraków, który po złoto sięgał w 2017 i 2019.

W play-offach regularnie południe bije północ. Co z tego, że w Warszawie mamy trzy zespoły w Ekstralidze, jak żaden nigdy nie przebił szklanego sufitu play-offów. W 2018 roku nawet Komisja Futsalu złamała przepisy regulaminu i paradoksalnie urządziła turniej finałowy .. w kujawsko-pomorskim Świeciu. Choć regulamin wyraźnie mówi, że Final Four ma się odbywać u jednego z finalistów, choć zagrały trzy drużyny z południa.

Jak dobrze, że Ekstraliga nie jest połączona, bo przynajmniej na północy mamy ‚ekstra’ futsal. Nie jest hejt na drużyny z tej połowy kraju, a raczej bolesny wytyk w kierunku działaczy. Jeden Poznań wiosny nie czyni…


 

2019 – Kraków

  1. AZS UJ Kraków
  2. Rolnik Głogówek
  3. AZS UEK Wanda Słomniczanka Słomniki
  4. AZS UAM Poznań

2018 – Świecie

  1. TS ROW Rybnik
  2. AZS UAM Poznań
  3. AZS UJ Kraków
  4. Wanda Słomniczanka Słomniki

2017 – Kraków

  1. AZS UJ Kraków
  2. Rolnik Głogówek
  3. TS ROW Rybnik
  4. Lex Kancelaria Słomniki

2016 – Poznań

  1. AZS UAM Poznań
  2. AZS UJ Kraków
  3. Gol Częstochowa
  4. LKS Strzelec Gorzyczki RB Głogówek
Pokaż znajomym:
error

4 Replies to “Południowa dominacja”

  1. Faktycznie, ostatnie lata to wręcz deklasacja „północy” 🙂 Co ciekawe nie zanosi się aby coś się zmieniło, no bo jak się patrzy na to co się dzieje na „północy” to może być tylko gorzej. Zawsze mocna AWF Warszawa obecnie to 3 bardzo przeciętne zespoły, w Gdańsku niby coś się miało ruszyć ale długo jeszcze nie. W Poznaniu chyba się zwija AWF ( mimo zakwalifikowania się na tegoroczne AMP, tak zwyczajnie nie było kasy aby wyjechać do Opola) natomiast UAM tak faktycznie zero pracy z młodzieżą i liczenie że udać się jakąś dziewczynę podebrać komuś, jak to miało miejsce wcześniej. No bo tak było gdy padł Medan Gniezno, potem jak Kórnik zlikwidował futsal. W tym sezonie jedynym mocnym i pewnym, niestety do czasu kontuzji, to była Sandra Lichtenstein, potem sytuację ratowała Alicja Busza( ale wiadomo że to tylko na chwilę) Po za tym UAM gra tak schematycznie prostą piłkę, może to wystarczy ale na poziom rozgrywek uczelni poznańskich.
    No i tak faktycznie to cały futsal na „północy” słabiutka Warszawa, słaby Gdańsk i łatający dziury Uam Poznań.

    Tak więc dominacja „południa” będzie się tylko umacniać 🙂

    1. Hmmm… piłarko jak się wypowiadasz to miej jakąś wiedzę o tym co piszesz! Po pierwsze UAM szkoli młodzież już od jakiś 3 lat… po drugie piszesz, że UAM podbiera dziewczyny innym klubom… Hahaha… w normalnym świecie mówi się na to transfery ale może to za trudny wyraz dla Ciebie… po drugie piszesz o Medan Gniezno i Kotwica Kórnik, że niby dzięki ich zawodniczkom UAM zdobywa medale MP od kilku lat… to ja zapytam co zdobył Medan i Kórnik tymi zawodniczkami? Ile medali? a tak szczegółowo to z Kórnika z tego co się orientuję przyszła w tym sezonie Paula Fronczak czyli wychowanka KU AZS UAM Poznań! Z tego co sobie przypominam trafiła ona do UAM kilka lat temu z kolarstwa, nie mając pojęcia o futsalu i to w UAM nauczyła sie wszystkiego a w Kórniku grała chyba z rok oraz Gosia Ładniak, która do Poznania ze Szczecina przyjechała tylko i wyłącznie na studia, a na jakie na UAM! z Medanu już nie pamietam kto przyszedł bo to już minęło kilka lat ale na pewno Zając, która przed Medanem grała uwaga w UAM 🙂 pierwszy klub dla Alicji Zając futsalowy w życiu , gdzie tak naprawdę zobaczyła co to futsal to uwaga… UAM Poznań. Piłkarko bardzo nie lubisz UAM to już wszyscy wiedzą, którzy choć troszkę śledzą ten portal ale bądź obiektywna / obiektywny… ile wychowanek gra w tej chwili w barwach Mistrza Polski UJ Kraków??? moim zdaniem zero. takie są realia szczególnie w futsalu w Polsce. Trochę szacunku dla dziewczyn i ludzi, którzy najczęściej społecznie robią świetną robotę i wyniki!!!

      1. Anonimie, pisanie że nie lubię UAM to nic innego jak braki w czytaniu ze zrozumieniem. Skupiłam się na UAM głównie dlatego, iż żadna inna drużyna nie znaczy właściwie nic w rodzimym futsalu z „północy” Warszawa się rozsypała ,a Gdańsk długo jeszcze aby coś powstało. Największe sukcesy UAM nastąpiły gdy do drużyny dołączyły Dewicka, Sikora, Zając, Marczak z Medanu. Tak faktycznie to był sezon rządów UAM w rodzimym futsalu. Szkoda, że po tych sukcesach zamiast budować całe towarzystwo tak zwyczajnie siadło co widać w latach kolejnych. Mało tego z drużyny zaczęły odchodzić naprawdę fantastyczne zawodniczki. Ciekawe dlaczego?
        Szkolenie młodzieży piszesz iż od 3 lat, a klub istnieje od kilkunastu lat. No i trudno znaleźć gdzie grają te młode futsalistki. Ligi, mistrzostwa, turnieje? Ale bez obaw, w tegorocznych rozgrywkach futsalu dziewczynek różnych grup wiekowych „południe” właściwie wymiata. Co zaowocuje już niedługo czyli „północ” będzie jeszcze bardziej zmarginalizowane.
        Ciekawe że czołowa futsalistka UAM jak i kraju, Alicja Zając trenuje młode dziewczynki ale w…Lechu Poznań 😉
        Oglądałyśmy z koleżankami krakowski finał i niestety, ale gra UAM zatrzymała się w rozwoju. Taka gra wystarczy aby robić za gwiazdy na „północy” W konfrontacji z „południem” to, no tak jak widać 😉
        Co ciekawe, UAM z finałowej czwórki z Krakowa posiadał najszerszą kadrę, jednak spora część kadry to raczej, nic więcej jak tylko i wyłącznie szeroka kadra. Część dziewczyn nawet nie wyszła na parkiet a inne czasami grzały ławę.
        Widać Anonimie iż jesteś powiązany z UAM, więc jest jeszcze inny, poważny problem w Poznaniu, nieumiejętność przyjmowania krytyki.

  2. No, nie tego nie można ot tak odpuścić 🙂 Gdy my tu z jakimś Anonimem prowadzimy wymianę „uprzejmości” na fejsie KU AZS UAM Poznan FC takie oto kwiatki się pojawiły – ….„Piłka kobieca cały czas się rozwija, najwyższa pora abyśmy sami zaczęli szkolić młode zawodniczki..” https://pl-pl.facebook.com/KU-AZS-UAM-Pozna%C5%84-FC-527301897612490/
    No, naprawdę czyżby coś dotarło do KOGOŚ z UAM ? No jak tak, to nie rościmy sobie żadnych praw autorskich, ale dziękujemy, że KTOŚ wsłuchał się w głos LUDU 😛
    Czyli jak dobrze pójdzie, to za czas jakiś będzie się działo na „północy”?
    Oby to nie było..40 lat minęło jak jeden dzień !
    Mimo wszystko ściskamy kciuki w imieniu dobra kobiecej piłki/futsalu kobiecego 🙂

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.