Polski mecz w 2.Bundeslidze, losowanie Pucharu Niemiec, a Turbine Potsdam wskakuje na ligowe podium

Z zimowego snu wybudziła się kobieca piłka w Niemczech. W niedzielę rozegrano dwa zaległe mecze Bundesligi, zainaugurowano rundę wiosenną na zapleczu oraz rozlosowano pary 1/4 finału Pucharu Niemiec.

1899 Hoffenheim – 1.FFC Frankfurt 0-1

Bramka: Reuteler 6′

Widzów: 580

Dość nudny mecz. Piłkarki dopasowały się do nieprzyjemnej pogody i nie zafundowały widowiska. Jedyna bramka padła po dwójkowej akcji Geraldine Reuteler z Laurą Freigang już w 6 minucie. Do przerwy nic specjalnego się już nie działo, Hoffenheim odpowiedziało jeszcze strzałem zza pola karnego w poprzeczkę. Po zmianie stron gospodynie ruszyły do przodu, stworzyły sobie kilka sytuacji, ale defensywa Frankfurtu zawsze wychodziła zwycięsko z opresji.

Powiedzieli po meczu:

Jürgen Ehrmann, trener Hoffenheim: ”Nasza cała pierwsza połowa była słaba. Dopiero po przerwie pokazaliśmy prawdziwą twarz. W końcówce zabrakło trochę szczęścia.”

Niko Arnautis, trener Frankfurtu: ”Już przed meczem powiedziałem dziewczynom: Kto na koniec będzie miał białą koszulkę ten się nie postarał. Żadna z nich nie miała czystej koszulki. Jesteśmy szczęśliwi, że możemy zabrać trzy punkty do domu. Po przerwie Hoffenheim naciskał, ale my również mogliśmy się odgryźć. Koniec końców – punkty szczęśliwe, ale nie niezasłużone.”

SC Sand – Turbine Potsdam 2-3

Bramki: Sehan 2′ Nikolic 59′ – Rauch 27′ Prasnikar 51′ Zadrazil 83′

Widzów: 268

Nieporównywalnie więcej emocji było w Sand. Turbine po zaciętym meczu wygrało 3-2 i awansowało na trzecie miejsce w tabeli. Spotkanie zaczęło się jak u Hitchcocka. Już w drugiej minucie Sehan mierzonym strzałem z 17 metrów prosto w okienko pokonała Lisę Schmitz. Ale bramkarka Turbine mogła się zachować znacznie lepiej, a tak tylko odprowadziła piłkę wzrokiem. W 11 minucie powinno paść wyrównanie, ale dwukrotnie fenomenalnie strzały Prasnikar wybroniła Carina Schlüter. Co się odwlecze to nie uciecze. W 27 minucie Felicitas Rauch wyrównała. Druga połowa rozpoczęła się od ataków gości, które przyniosły skutek w 51 minucie. Mierzonym strzałem z dystansu tuż przy słupku na prowadzenie swój zespół wyprowadziła Lara Prasnikar, jak dla mnie najlepsza zawodniczka tego meczu. Schlüter wyciągnęła się jak tylko mogła, ale była bez szans. Dość nieoczekiwanie już 8 minut później Nikolic strzałem głową po rzucie rożnym wyrównała stan gry. W 83 minucie decydujący cios zadała Sarah Zadrazil. Wykorzystała długie prostopadle podanie i niezdecydowanie defensywy Sand i zapewniła Turbine trzy punkty.

IMG_20190213_231714.jpg

Powiedzieli po meczu:

Sascha Glass, trener Sand: Tak naprawdę wystarczyła jego mina po trzeciej straconej bramce – ”a szkoda k**** gadać’

Matthias Rudolph, trener Turbine: ”Morale było u nas wysokie. Mimo iż długo musieliśmy czekać na zwycięskiego gola, a sam mecz nie układał się po naszej myśli to pozostawaliśmy cierpliwi. Graliśmy piłkę kombinacyjną, a nie tylko długie piłki do przodu. Wygrała drużyna lepsza, to było zasłużone zwycięstwo.

IMG_20190210_171530.jpg

Na zapleczu przede wszystkim doszło do ”polskiego” meczu. BV Cloppenburg pokonał 3-2 1.FC Saarbrücken, a na listę strzelczyń wpisały się aż trzy Polki – po stronie gospodyń Agnieszka Winczo i wracająca po długiej kontuzji Silvana Chojnowski, a po stronie gości niezawodna Julia Matuschewski. Tym samym Saarbrücken spadło na czwarte miejsce w tabeli pozwalając wyprzedzić się rezerwom Hoffenheim i Bayernu. W drużynie Gwiazdy Południa po raz kolejny błysnęła Gia Corley, która strzeliła dwie bramki. Walka o awans zapowiada się bardzo interesująco.

IMG_20190213_231750.jpg

Wylosowano pary 1/4 finału Pucharu Niemiec. Trzy z nich maja swoich wyraźnych faworytów i raczej niespodzianki nie będzie. Za to już w Wolfsburgu, gdzie VFL zmierzy się z Turbine Potsdam może być ciekawie.

IMG_20190213_231816.jpg

Pierwsza pełnoprawna wiosenna kolejka zapowiada się fascynująco. Na przystawkę Frankfurt podejmie Turbine Potsdam, by o 15 rozpoczął się mecz, na który czekają od grudnia wszyscy sympatycy kobiecej piłki. Bayern Monachium podejmie VFL Wolfsburg. Spotkanie może albo na nowo otworzyć walkę o mistrzostwo, albo ją definitywnie zakończyć. Do obejrzenia meczu nie trzeba specjalnie zachęcać.

Maciej Iwanow

Die Halbzeit

Pokaż znajomym:

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.