– fot. WU19

Rozpoczynacie turniej w Gruzji. Czy przeciwnicy to groźne marki? Czy możesz ocenić na tym etapie szanse na awans?

Marcin Kasprowicz : Chciałbym podkreślić, że przyjechaliśmy tutaj, by awansować do elite rond. Zdecydowanie jest to grupa w naszym zasięgu, więc będziemy grali o zwycięstwa. Bardzo istotna będzie skuteczna gra w turnieju i przede wszystkim zwycięstwo w pierwszym meczu. Dobrze rozpoczęty turniej na pewno doda nam pewności i siły w kolejnych meczach.
Teoretycznie tylko Rosjanki powinny być silniejsze od nas, gdyż były one rozstawione z pierwszego koszyka. Grecja i gospodarz Gruzja są za nami w rankingach.
Jednakże w takim turnieju nie to jest najważniejsze, należy być skoncentrowanym i skutecznym w działaniach.
Podobnie jak w poprzednim roku, gdzie wywalczyliśmy pierwsze miejsce w grupie (zwycięstwa z Rumunią, Norwegią i Armenią) tak i tutaj chcemy rozegrać świetny turniej, by na koniec spełnionym móc wracać do Polski. Jest to realne i tego wymagam od zespołu!

Przed turniejem dopadła kadrę, można powiedzieć plaga kontuzji. Jak bardzo pokrzyżowało to szyki sztabowi?

MK : Pojawiające się kontuzje u zawodniczek są częścią futbolu. W pewien sposób na pewno zmieni to sposób gry, jednakże chciałbym podkreślić, że zabraliśmy najlepsze zawodniczki, które będą walczyły o najwyższe cele. Wierze głęboko, że kontuzjowane zawodniczki już wkrótce wzmocnią rywalizację wśród kadrowiczek U19 co na pewno przełoży się na wzmocnienie reprezentacji. Muszę podkreślić, że monitorowanych jest ponad 50 zawodniczek.

Co w Gruzji będzie największym problemem, co będzie najtrudniejsze?

MK : Nie jesteśmy problemowi, więc jak na tę chwilę skrupulatnie realizujemy założony plan działania.
Warunki hotelowe mamy bardzo dobre, wyżywienie jest na dobrym poziomie, boiska są dobrze przygotowane, więc nie narzekamy.
Pomimo upałów, jakie tutaj zastaliśmy, zespół reaguje dobrze stąd dużo w nas optymizmu.

Nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki! Powodzenia!

Rozmawiał – Dawid Gordecki

Pokaż znajomym: