wykonanie : Mikołaj Barbanell (fot.GKS Górnik Łęczna/Adam Murzański/Fernanda Olszewska)

 

Odliczaliśmy dni do wielkiego startu sezonu Ekstraligi 2017/2018. Czas przerwy umilały
nam Mistrzostwa Polski U19, Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, zmagania w Beach
Soccerze, liczne sparingi, a także niezwykle ciekawe okno transferowe. Do nowego cyklu
rozgrywek przystępujemy z licznymi pytaniami, na które odpowiedzi poznamy w ciągu
najbliższych miesięcy. Kto wywalczy tytuł Mistrza Polski? Kto sięgnie po Puchar
Polski? Kto sprawi niespodziankę – zarówno drużynowo, jak i indywidualnie? Na czyjej
głowie ujrzymy koronę królowej strzelczyń? Oczywiście to nie wszystkie zapytania, bo
zapewne w trakcie sezonu wiele się zmieni, a co za tym idzie okres Ekstraligi będzie
ciekawszy.

Osobiście mam nadzieję, że taki będzie, wiele na to wskazuje. Poszczególne transfery nie
tylko wstrząsnęły światem polskiej kobiecej piłki nożnej, ale wprowadziły powiew świeżości
do kilku ekstraligowych drużyn. Wzmocnienia Górnika Łęczna, czy Czarnych Sosnowiec
otwierają im drogę do walki o wspomniane Mistrzostwo Polski. Ostatnie dni były kluczowe
także dla ekipy AZS’u PWSZ Wałbrzych, który nie zamierza walczyć o miejsca tuż za
podium. Efekt beniaminka nie powinien dopaść zespołu Jagiellonek z Krakowa, których
celem jest czołowa szóstka. Młoda, gniewna Olimpia Szczecin będzie chciała zrewanżować
się za MP U19, a Medyk Konin pomimo straty pięciu podstawowych zawodniczek będzie
chciał ponownie sięgnąć po najwyższe cele. Trudne zadanie czeka nowego szkoleniowca
AZS’u Wrocław by odbudować team, który jeszcze przed dwoma laty dostarczał nam
ogromną ilość emocji. Ciekawe czy w wychowankach, na które stawia trener Dawid Gomola,
znajdą się następczynie Marty Cichosz i Dominiki Grabowskiej. Również ciekawią losy
Mitechu Żywiec i zawróconej z drogi do I ligi Białej Podlaski. Beniaminkowie, czyli
Sportowa Czwórka Radom i Unifreeze Górzno zmierzą się z najlepszymi i zapewne będą
chcieli odcisnąć swoje piętno w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Szykuje się dla
nich ciężka przeprawa. Spokojnie, szlak jest do przejścia, choć potrzebny jest odpowiedni
ekwipunek i wytrwałość, której wymienionej dwójce drużyn nie brakuje. Myślę, że również
efekt beniaminka nie dotknie zespołu SMS’u Łódź, który w walce o czołowe pozycje może
okazać się czarnym koniem zawodów.

Niezwykle przyjemnie jest mi pisać wstępniak do nadchodzącej batalii Ekstraligi na łamach
portalu Tylko Kobiecy Futbol i Skarbu Kibica. Dużą ilość spotkań będę miał przyjemność
komentować i wraz z Wami delektować się emocjami dostarczanymi na boisku przez
dziewczyny. Pamiętajcie, one wkładają w piłkę nożną dużo serca i pracy. Wspierajmy nasze
piłkarki, ponieważ potrzebują właśnie tego sprężenia zwrotnego od swoich kibiców.
Zapraszam serdecznie do śledzenia zbliżających się zmagań i wszystkiego, co z piłką nożną
kobiet związane!

 

Do usłyszenia ! Miłej lektury !
Piotr Walkowiak

 

SKARB-KIBICA-Ekstraliga-17-18-by-TKF

Pokaż znajomym:

11 thoughts on “[SKARB KIBICA] Ekstraliga – jesień 2017/18”

Dodaj komentarz