Półfinały UEFA Women’s Euro 2017 Netherlands

 

 Dania – Austria

foto. UEFA.com

Stadion Rat Verlegh – Breda

Sędzia: Kateryna Monzul (Ukraina)

Pauzują: Lisa Makas (AUT) – kontuzja,

Duński dynamit kontra czarny koń mistrzostw. Na papierze faworytkami są piłkarki Danii. Logika wskazuje, iż po wyeliminowaniu ekipy Niemiec – głównych pretendentek do mistrzostwa – De Rød-Hvide powinny zająć ich miejsce. Problem w tym, że piłka nie zawsze kieruje się logiką. Dowodem ku temu jest obecność właśnie piłkarek Austrii – 24 drużyny światowego rankingu – w gronie czterech najlepszych ekip turnieju.

Oba te zespoły posiadają atuty by rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Piłkarki Danii wydają się dysponować większym doświadczeniem oraz odrobinę wyższą jakością gry swoich zawodniczek. Pernilla Harder, kandydatka do nagrody MVP całego turnieju kreuje w ofensywie szanse dla „lisicy” pola karnego Nadii Nadim, pozostając przy tym wciąż groźną przy własnym wykończeniu. Rajdy Katerine Veje potrafią rozciągnąć formację rywalek. Zaś doświadczone Line Rodik i Theresa Nielsen nie popełniają błędów w defensywie.

Austriaczki z kolei imponują walecznością i świetnym zgraniem swojej ekipy. Sarah Puntigham wyrasta na najlepszą defensywną pomocnik turnieju co w połączeniu z świetną postawą Vereny Aschauer w obronie i kandydującą do złotych rękawic Manuelą Zinsberger w bramce świadczy o sporej trudności w strzelaniu im goli przez rywalki. Ciężko i wytrwale pracująca na całej długości boiska Laura Feiersinger potrafi błyskawicznie stworzyć przewagę zaś Nicole Billa i Sarah Zadrazil jak się okazało potrafią ją skutecznie wykorzystać.

Niespełna dwa tygodnie przed rozpoczęciem mistrzostw, w meczu sparingowym Austria pokonała Danię 4-2. Dzisiejszy pojedynek to jednak całkiem inne spotkanie, które toczyć się będzie o znacznie wyższą stawkę.

Niejako obok sportowych zawodów będziemy też w tym meczu świadkami tworzenia się historii. Osobistej – jak w przypadku Nadii Nadim, która to jako dziecko uciekała w ciężarówce z ogarniętego wojną Afganistanu by teraz po latach ciężkiej pracy, stojąc u progu występu w finale Mistrzostw Europy spełnić swoje marzenia. Bądź też historii na większą skalę – tej promującej kobiecy futbol w Austrii. Ostatni mecz kadry pań oglądał tam co piąty mieszkaniec tego kraju (prawie 2 mln widzów). Na dzisiejsze spotkanie przygotowano już strefy kibica w głównych miastach całego kraju – łącznie z kilkoma głównymi placami w stolicy Wiedniu.

 

“We won’t just be satisfied with beating Germany. We’ve been here before and this time we won’t let it slip.”

Nils Nielsen

 

 „If you look into the faces of the players you see the hunger for more.”

Dominik Thalhammer

 

Holandia – Anglia

foto. UEFA.com

Stadion FC Twente, Enschede

Sędzia: Stéphanie Frappart (Francja)

Pauzują: Karen Bardsley (ENG) – kontuzja, Jill Scott (ENG) – kartki

Wojna Lwic. Gospodynie turnieju Oranje Leeuwinnen kontra The Lionessess i spodziewane 30 tysięcy kibiców na stadionie w Enschede. Po jednej stronie błyskawiczna i efektowna ofensywa: Lieke Martens, Viviane Miadema, Shanice van de Sanden, po drugiej. skuteczne wykończenie: Jodie Taylor i Toni Duggan oraz mobilność Lucy Bronze. Kreatywna druga linia Holandii z Danielle van de Donk i Jackie Groenen przeciwko sile i wytrzymałości defensywy Anglii prowadzonej przez Steph Houghton i Millie Bright.

Na papierze to piłkarki z Wysp są faworytkami. Pewna siebie ekipa Marka Sampsona chce udowodnić, iż to one właśnie na chwilę obecną są numerem jeden i to nie tylko w Europie. Dziś na stadionie jednak spodziewać się będzie można, iż to Holenderki będą częściej atakować. Grają na fali, przed własną publicznością i mają rachunki do wyrównania za przegrany w dogrywce półfinał z 2009r. Piłkarskie szachy czy otwarty mecz? O tym przekonamy się już wieczorem.

 

„We have had some games now, and we are improving every game. We have to be well organised first, we need to be good when we have the ball and not lose it. Then we can play the game we want.”

Sarina Wiegman

 

„I think all my players are world-class. If I didn’t think that I wouldn’t be the manager of this team. I am privileged to watch them go about their work every day. We have full belief the players have so much more to give too. But as well as talent, hard-work and having a learning mindset is important – this group of players work as hard as anyone I’ve every worked with, and the sky’s the limit for them.”

Mark Sampson

 

Pokaż znajomym:
error

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Close Menu
error
%d bloggers like this: