Toppserien (4 kolejka)

 

foto. fotball.no

Toppserien – 4 kolejka

Za nami kolejka, w której zabrakło spodziewanych pogromów drużyn spodu tabeli grających przeciw liderkom i gdzie 17 latka objęła prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelczyń. Tylko 16 bramek padło na norweskich stadionach w tej rundzie.

Grand Bodø 2 – 3 Avaldsnes

(Birkeland 33′, Nordheim 64′ – Gielnik 1′, Thorsnes 40′, Abrahamsen 45′

Kiedy Emily Gielnik zdobyła gola dla gości już w 1 minucie meczu, kibice prowadzącego w tabeli Avaldsnes rozsiedli się wygodniej oczekując powtórzenia gradu goli osiągniętego przez LSK  z Bodø w zeszłym tygodniu. Nic z tych rzeczy. Skazane na pożarcie piłkarki Grand Bodø zagrały ofiarnie, powoli odrabiały zadane straty a nawet miały szanse wyrównać spotkanie w doliczonym czasie gry – nie wykorzystany przez Grand rzut wolny w końcówce oszczędził przyjezdnym rumieńców wpadki z najsłabszą drużyną w tabeli.

 

Stabæk 2 – 0 Kolbotn

(Reinås 53′, S. Jensen 61′(k))

W raczej bezbarwnym spotkaniu na stadionie Nadderund, piłkarki Stabæk prezentowały się nieco lepiej od swoich rywalek. Przy braku klarownych szans z obu stron o zwycięstwie gospodyń zadecydowały stałe fragmenty gry z początku drugiej połowy. Kolbotn wydaje się mieć już za sobą problemy z kontuzjami w składzie i choć mecz był przegrany to widać postęp w drużynie, zwłaszcza na tle silnych rywalek.

 

Klepp 1 – 1 Røa 

(Kogstad 70′ – Utland 17′)

Mecz prowadzony w szybkim tempie przez dwie drużyny nie stroniące od fizycznego aspektu gry. Dużo temperamentu, emocji i okrzyków pretensji do sędziów. Wyrównane spotkanie walki z małą ilością klarownych szans. Kibiców gospodyń zapewne ucieszył widok Gry Tofte Ims na ławce rezerwowych – powracającej do futbolu z urlopu po narodzinach dziecka.

 

Arna Bjørnar 2 – 0 Trondheims-Ørn

(Gloppen 5′, Wedaa 89′)

Arna Bjørnar – niespodzianka sezonu, wciąż niepokonane. Zwycięstwo z Trondheims-Ørn – kolejnym klubem który radzi sobie lepiej niż się przed sezonem spodziewano nie przyszło jednak łatwo. Maria Brochmann w szeregach AB wyrasta na kluczową postać klubu w tym sezonie. Poza przeglądem pola, razem z Afrykanką Josee Nahi wnoszą one wzrost, siłę i atletykę do zespołu względnie niskich wzrostem choć zwinnych piłkarek.

 

Vålerenga 1 – 0 Sandviken

(Nordin 86′)

Nareszczie zwycięstwo dla „legii cudzoziemskiej” Vålerengi. Na własnym stadionie przeciwko przeciętnym Sandviken przełamanie nadeszło dopiero w ostatnich minutach meczu. Przez długie okresy gry przyjezdne prowadziły w miarę wyrównany pojedynek jednakże kolejny raz zawiódł je brak koncentracji w końcówce spotkania.

 

LSK Kvinner 3 – 1 Medkila

(Haug 14′, Reiten 24′, Blakstad 80′ – Rasmussen 77′)

Fakt, iż piłkarkom Medkila udało się utrzymać ten mecz w miarę wyrównanym (w kontekście wyniku) był chyba największym zaskoczeniem kolejki. No i kto by się spodziewał gola zdobytego z koła środkowego? W drużynie LSK obok rezerwowej bramkarz zadebiutowała w tym meczu Japonka Ryoko Takara, choć to 17 letnia Sophie Haug skradła uwagę wszystkich kolejną bramką, dzięki której wysunęła się na czoło klasyfikacji strzelczyń ligi.

 

Klasyfikacja strzelczyń

6 – Sophie Haug, LSK Kvinner
6 – Guro Reiten, LSK Kvinner
5 – Tameka Butt, Klepp
4 – Lisa Marie Utland, Røa
4 – Melissa Bjånesøy, Stabæk

KlubMZRPG+G-+/-PKT
Avaldsnes5410125+713
Stabæk5401165+1112
LSK Kvinner4310194+1510
Arna Bjørnar523096+39
Klepp4211119+27
Røa51225505
Trondheims-Ørn412178-15
Vålerenga512268-25
Kolbotn4103511-63
Sandviken402246-22
Medkila4013315-121
Grand Bodø5014823-151

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.