Dziś wraca Damallsvenskan

fot. Damallsvenskan

161 dni przerwy i wystarczy. Szwedzka Damallsvenskan wznawia rozgrywki, a zainauguruje je potyczka wicemistrzyń kraju i zarazem głównych kandydatek do odzyskania utraconej korony z ubiegłoroczym beniaminkiem z Borlänge. W poprzednim sezonie piłkarki Rosengård potrzebowały zaledwie … osiemnastu sekund, aby napocząć swojego niedzielnego rywala. Tym razem, choć siła rażenia ofensywy z Malmö wydaje się być jeszcze większa, a Kvarnsveden zagra osłabione brakiem swojej najlepszej obrończyni Denise Sundberg, ciężko będzie powtórzyć ten wyczyn. W najmniejszym stopniu nie zmienia to jednak faktu, że każdy inny wynik niż pewne zwycięstwo gospodyń byłby nie lada sensacją.

Równie ciężkie zadanie czeka na inaugurację ekipę Limhamn Bunkeflo, która swój pierwszy w historii mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej rozegra w Linköping. Podopieczne Kima Björkegrena nie zagrają wprawdzie w optymalnym zestawieniu, pewną niewiadomą wciąż stanowi także taktyka LFC na najbliższy mecz, ale możemy być pewni, że niezaprawioną w ekstraklasowych bojach defensywę ze Skanii czeka niezwykle pracowite popołudnie. Czy przywitanie z Damallsvenskan rzeczywiście okaże się aż tak bolesne, jak przewidują niektórzy? Jeśli Marija Banusic zechce już w inauguracyjnej kolejce wysłać jasny sygnał, że w tym roku będzie mocno liczyć się w klasyfikacji strzelczyń, to kto wie.

Pozostałe niedzielne spotkania zapowiadają się na nieco bardziej wyrównane, choć w każdym z nich to gospodynie wydają się być minimalnymi faworytkami. Starcie Piteå z Djurgården nie bez przyczyny zapowiadane jest jako pojedynek dwóch atrakcyjnie grających drużyn, ale musimy pamiętać, że z Norrland nie tak łatwo wywieźć w ostatnich latach komplet punktów. Równie gorącym terenem jest Vilans IP w Kristianstad i choć w tym sezonie zagramy na nowej murawie, to podopieczne Elisabet Gunnarsdottir z pewnością dołożą wszelkich starań, aby nie dopuścić do pierwszej w historii porażki w oficjalnym meczu przeciwko Vittsjö. Całkowicie odmienione zimą Örebro przyjedzie natomiast do Göteborga i choć sam Stefan Rehn przyznaje, że w przededniu nowego sezonu prowadzona przez niego ekipa najbardziej przypomina mu karuzelę w parku rozrywki, to miejscowi fani mają nadzieję, że w najbliższy weekend znajdzie się ona akurat na fali wznoszącej.

Pierwszą kolejkę zamkniemy poniedziałkowym starciem na Tunavallen. Podobnie jak rok temu, Eskilstuna zainauguruje sezon rywalizacją z beniaminkiem ze Sztohkolmu, ale tegoroczne Hammarby na papierze wyraźnie ustępuje klasą i potencjałem ubiegłorocznemu Djurgården. Nie od dziś wiemy, że papier nie gra, ale czy sztokholmianki mogą realnie pokusić się o podjęcie równej walki i sprawienie niespodzianki w starciu z jesiennym pucharowiczem? Gdyby tak się stało, to w Södermalm będą mogli z dumą mówić o udanym wejściu w nowy sezon.

 

Jared Burzynski

Szwedzka Piłka

 

Damallsvenskan 2017 – 1. kolejka

 

niedziela – 16.04.2017

  • 14:00,  Malmo IP              –     FC Rosengard vs Kvarnsveden
  • 15:00,  LF Arena               –     Pitea vs Djurgarden
  • 15:00,  Valhalla IP            –     FC Goteborg vs Orebo
  • 15:00,  Vilans IP                –     Kristianstad vs Vittsjo
  • 16:00,  Linkoping Arena –     Linkoping FC vs Limhamn Bunkeflo

poniedziałek – 17.04.2017

  • 17:00,  Tunavallen             –    Eskilstuna United vs Hammarby
Pokaż znajomym:
error

2 Replies to “Dziś wraca Damallsvenskan”

  1. Świetny artykuł. Niespodziewałem się że znajdę analizę tej ligi po polsku. Fajnie by było jakbyście dawali Wasze typy bukmacherskie ☺

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.