Droga do norweskiego Oslo, gdzie 23 maja na stadionie Ullevaal odbędzie się wielki finał UEFA Women’s Champions League, robi się coraz bardziej wyboista. W grze o najcenniejsze klubowe trofeum na Starym Kontynencie pozostało już tylko osiem drużyn. I choć faza grupowa dostarczyła nam sporo emocji, to zestaw par ćwierćfinałowych zapowiada prawdziwą piłkarską rzeźnię. Nie ma już miejsca na błędy, nie ma taryfy ulgowej. Kto z kim skrzyżuje rękawice?
Hiszpańska wojna domowa: Królewskie spróbują ugryźć Katalonię
Zacznijmy od starcia, które elektryzuje całą Europę. Real Madryt zmierzy się z niekwestionowanym hegemonem – Barceloną. Dla ekipy z Madrytu (która awansowała po wyeliminowaniu w play-offach Paris FC z wynikiem 5-2 w dwumeczu) będzie to arcytrudne zadanie. Wystarczy przypomnieć sezon 2021/22, kiedy to obie drużyny spotkały się na tym samym etapie rozgrywek. Barcelona zdemolowała wtedy debiutujący Real 3-1 na wyjeździe i 5-2 u siebie, ustanawiając przy okazji na Camp Nou ówczesny rekord frekwencji (91 553 widzów). Co ciekawe, rewanżowe spotkanie w tym sezonie będzie pierwszym meczem kobiet na Camp Nou od czasu jego gruntownej przebudowy.
Choć Madryt po raz pierwszy pokonał Barcelonę w marcu 2025 roku, to w obecnej kampanii „Duma Katalonii” jest bezlitosna – wygrała 4-0 w lidze, 2-0 w finale Superpucharu oraz 4-0 w ćwierćfinale Copa de la Reina. Z Ewą Pajor, która zgromadziła na swoim koncie 4 bramki, Barcelona (pierwsza w fazie ligowej) wydaje się murowanym faworytem do awansu. Pierwszy gwizdek tej rywalizacji usłyszymy w środę, 25 marca o 18:45, a rewanż odbędzie się 2 kwietnia (również 18:45).
El Clásico at Camp Nou 🤩
Pina or Zornoza? Who did it best? 💫#UWCL pic.twitter.com/nQx4V9yeh3
— UEFA Women’s Champions League (@UWCL) February 21, 2026
Historyczne derby w Londynie: Kto rządzi stolicą?
Drugi hit to starcie Arsenalu (obrończynie tytułu) z Chelsea. Będzie to pierwszy taki przypadek w historii europejskich pucharów kobiet, by na tym etapie zmierzyły się dwie ekipy z tego samego miasta. „Kanonierki”, które w fazie play-off rozbiły OH Leuven (7-1 w dwumeczu), mają w swoich szeregach Alessię Russo, autorkę 7 trafień. Z kolei Chelsea, z Sam Kerr (3 gole), awansowała bezpośrednio z 3. miejsca fazy ligowej.
W tym sezonie obie drużyny spotkały się już w lidze – na stadionie Arsenalu padł remis 1-1, a na wyjeździe „Kanonierki” triumfowały 2-0. Pierwsze starcie ćwierćfinałowe zaplanowano na wtorek, 24 marca o 21:00, a losy awansu rozstrzygną się 1 kwietnia (21:00).
Russo takes the lead 🏁👀#UWCL pic.twitter.com/O64ddycD7M
— UEFA Women’s Champions League (@UWCL) February 21, 2026
Niemiecka maszyna kontra francuska elegancja
Klasyk europejskiej piłki zaserwuje nam pojedynek Wolfsburga z OL Lyonnes. To już jedenaste spotkanie tych dwóch potęg w tych rozgrywkach. Po rozegraniu tego dwumeczu starcie Wolfsburg – OL wyprzedzi spotkania OL z PSG i stanie się najczęściej rozgrywanym pojedynkiem w historii kobiecych pucharów UEFA. Wolfsburg (dziewiąta drużyna fazy ligowej) w play-offach pokonał Juventus (4-2 w dwumeczu). Najlepszą strzelczynią niemieckiej ekipy jest Lineth Beerensteyn z 4 golami.
Z kolei OL Lyonnes (drugie miejsce w fazie ligowej) polega na skuteczności Melchie Dumornay (4 bramki). Francuzki mają patent na „Wilczyce”, choć Wolfsburg wygrał finał w 2013 roku. W kolejnych finałach (2016, 2018, 2020) triumfował już zespół z Lyonu. Pierwszy mecz odbędzie się 24 marca o 18:45, a rewanż 2 kwietnia o 21:00.
Wonderful Wolfsburg football 🤤#UWCL || @VfL_Frauen pic.twitter.com/RnQniQ8JdH
— UEFA Women’s Champions League (@UWCL) February 20, 2026
Debiutantki na pożarcie? Manchester sprawdzi się z Bayernem
Ostatnia para to absolutna nowość. Debiutujący na tym etapie Manchester United zmierzy się z Bayernem Monachium. To będzie ich pierwsze starcie w europejskich rozgrywkach. Dodatkowego smaczku rywalizacji dodaje fakt, że w styczniu do United dołączyła Lea Schüller, zdobywczyni ponad 100 goli dla Bayernu w ciągu pięciu i pół roku. W kadrze z Manchesteru są też inne byłe zawodniczki ekipy z Monachium: Julia Zigiotti Olme i Fridolina Rolfö.
Manchester United (szóste miejsce w fazie ligowej) gładko pokonał Atlético Madryt w play-offach (5-0 w dwumeczu). Ich potężną bronią jest Elisabeth Terland (8 goli w rozgrywkach, wliczając kwalifikacje). Bayern (czwarte miejsce w fazie ligowej) odpowiedział fenomenalną postawą Pernille Harder (5 bramek). Pierwszy mecz w Manchesterze zostanie rozegrany 25 marca o 21:00, a rewanż w Monachium 1 kwietnia o 18:45.
Who will reach the #UWCL final in Oslo? 🇳🇴🏆
Create your bracket and predict this year's champions! 🤩👇#UWCLpredictor || @PlayStation
— UEFA Women’s Champions League (@UWCL) February 23, 2026
Półfinałowa drabinka nakreślona
Wiemy już, jak będzie wyglądać droga do finału. Zwycięzca pary Manchester United / Bayern München zagra ze zwycięzcą hiszpańskiego hitu Real Madrid / Barcelona. W drugim półfinale lepsza drużyna z londyńskich derbów Arsenal / Chelsea zmierzy się z wygranym starcia Wolfsburg / OL Lyonnes. Półfinały zaplanowano na końcówkę kwietnia i początek maja (pierwsze mecze 25/26 kwietnia, rewanże 2/3 maja).
Oto terminy, które każdy fan kobiecego futbolu musi zapisać w kalendarzu na czerwono! Zapnijcie pasy, zaczyna się najważniejsza faza sezonu!











