Zegary wreszcie przestały tykać w próżnię. Po miesiącach zimowego snu, sparingów w tureckim słońcu i transferowych plotek szeptanych w kuluarach, Orlen Ekstraliga Kobiet wraca do gry. I choć za oknem aura wciąż bywa kapryśna, to na boiskach temperatura od razu skoczy do czerwoności. Przed nami runda, która oddzieli mistrzynie od marzycielek.
Sosnowiecka Machina i Powrót Królowej
Zacznijmy od góry, bo tam powietrze jest najrzadsze, a widoki – przynajmniej dla fanów z Sosnowca – najpiękniejsze. Czarni spędzili zimę w fotelu lidera, z nogami wyłożonymi na pufie z 31 punktów. Czy można czuć się zbyt pewnie? W futbolu to grzech śmiertelny, ale w Sosnowcu zrobiono wszystko, by pycha nie kroczyła przed upadkiem. Zamiast spocząć na laurach, sięgnięto po „broń atomową”. Powrót Anny Konkol to sygnał wysłany w świat: nie interesuje nas obrona przewagi, interesuje nas dominacja. Jeśli dołożymy do tego duet Miłek–Miksone, który jesienią strzelał jak na zawołanie, rywalki mogą mieć problem z wyjściem z własnej połowy.
| pozycja | klub | rozegrane spotkania | zdobyte punkty | bilans bramkowy | zwycięstwa | remisy | porażki |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 (M) | ![]() | 11 | 31 | 38:8 | 10 | 1 | 0 |
| 2 | ![]() | 11 | 26 | 28:7 | 8 | 2 | 1 |
| 3 | ![]() | 11 | 23 | 26:10 | 7 | 2 | 2 |
| 4 | ![]() | 10 | 21 | 23:14 | 7 | 0 | 3 |
| 5 | ![]() | 11 | 15 | 20:15 | 5 | 0 | 6 |
| 6 | ![]() | 11 | 15 | 15:21 | 4 | 3 | 4 |
| 7 | ![]() | 11 | 14 | 15:19 | 4 | 2 | 5 |
| 8 | ![]() | 11 | 12 | 15:19 | 3 | 3 | 5 |
| 9 | ![]() | 10 | 11 | 10:23 | 3 | 2 | 5 |
| 10 | ![]() | 11 | 8 | 8:20 | 1 | 5 | 5 |
| 11 (S) | ![]() | 11 | 7 | 12:30 | 2 | 1 | 8 |
| 12 (S) | ![]() | 11 | 1 | 6:32 | 0 | 1 | 10 |
Pościg Cierpliwych i Bogatych (Teoretycznie)
Za plecami lidera czai się Górnik Łęczna. Zespół z Lubelszczyzny przypomina wytrawnego szachistę – grają uważnie, tracą najmniej bramek w lidze (tylko 7!) i czekają na błąd przeciwnika. W Łęcznej nie było rewolucji, była ewolucja i szlifowanie detali. To może być ich największy atut w starciu z „nowymi” Czarnymi.
Na trzecim stopniu podium stoi Pogoń Szczecin. Tu sytuacja jest dynamiczna jak akcje na giełdzie. Z jednej strony słyszymy o problemach finansowych i długach , z drugiej – zespół ma „papiery na granie”. Jeśli sprawy gabinetowe nie przeniosą się do szatni, ofensywny potencjał szczecinianek może namieszać. Pytanie tylko, czy głowy będą tak samo szybkie jak nogi.
Rewolucja w Katowicach – Odważnie czy Desperacko?
A co słychać u Mistrzyń Polski? W Katowicach zima była gorąca. GKS stracił swój diament – Jagoda Cyraniak spakowała walizki i ruszyła podbijać Francję w barwach Olympique Marsylia. Wielkie brawa za transfer (i rekordową kwotę!), ale dziura w obronie została spora. Sztab szkoleniowy postawił na zaciąg zagraniczny: Serbka Andjela Milovanović i Greczynka Marina Theodoraki mają być nowym murem GieKSy. To ryzykowna gra – zgranie bloku defensywnego wymaga czasu, a tego Katowice nie mają. Margines błędu wyczerpał się jesienią.
Dobrą wiadomością jest forma Klaudii Maciążki, która w sparingach pokazała, że o kontuzjach można zapomnieć. Jej gole będą na wagę złota, bo GKS musi gonić czołówkę sprintem, a nie truchtem.
Walka o Życie i „Nowa Jakość” w Gdańsku
Na dole tabeli matematyka jest bezlitosna. Pogoń Tczew (1 pkt) i Stomilanki Olsztyn (7 pkt) stoją nad przepaścią. Olsztynianki rzuciły na szalę wszystko, ściągając posiłki z całego świata, w tym Japonkę Aoi Kizaki i wracającą do ligi Zuzannę Kowalczyk. Czy to wystarczy, by dogonić uciekający pociąg? Pierwsze kolejki wyjaśnią wszystko.
Ciekawie zapowiada się też w Gdańsku. AP Orlen dokonał transferu, który każe z szacunkiem pokiwać głową – Charlene Nowotny, z doświadczeniem z Bundesligi i USA, ma być liderką środka pola. To może być ten element, który zmieni gdańszczanki z ligowego średniaka w drużynę, której boją się faworyci.
Czas na Gwizdek
Scena jest gotowa, reflektory zapalone. W sobotę kończą się spekulacje, a zaczyna weryfikacja. Czy Czarni odjadą reszcie stawki? Czy GKS Katowice udowodni, że mistrzowski charakter buduje się w bólach? A może to będzie wiosna niespodzianek?
Jedno jest pewne – TylkoKobiecyFutbol.pl będzie tam z Wami. Do zobaczenia na stadionach!
























