Po niespełna czterech miesiącach bezrobocia, jedna z najbardziej utytułowanych trenerek w historii kobiecego futbolu wraca na ławkę! 66-letnia Pia Sundhage, która w przeszłości prowadziła takie potęgi jak USA, Szwecja czy Brazylia, podjęła zaskakującą decyzję. Jej nowym przystankiem będą Karaiby, a konkretnie reprezentacja Haiti. Szwedka zabiera ze sobą zaufaną asystentkę i ma jasny cel: awans na Mistrzostwa Świata 2027.
Karaibska misja szwedzkiej ikony
Informację o nowym zatrudnieniu Sundhage podała w piątkowy wieczór szwedzka telewizja publiczna SVT, powołując się na agencję CMG reprezentującą trenerkę. Była selekcjonerka reprezentacji Szwajcarii podpisała kontrakt z haitańską federacją, który obowiązywać ma do końca 2026 roku. Umowa zawiera jednak kluczową klauzulę: w przypadku wywalczenia awansu na Mistrzostwa Świata 2027, które odbędą się w Brazylii, kontrakt zostanie automatycznie przedłużony.

W tej egzotycznej przygodzie Sundhage nie będzie sama. Do sztabu szkoleniowego „Les Grenadières” dołączy również jej wieloletnia współpracowniczka i asystentka, Lilie Persson.
W rozmowie ze szwedzkimi mediami 66-latka nie kryła ekscytacji nowym wyzwaniem. – To kolejna wspaniała przygoda w świecie kobiecego futbolu. Mam szansę ciągle uczyć się nowych rzeczy – przyznała Sundhage, komentując objęcie stanowiska.
Słodko-gorzkie pożegnanie z Europą
Pia Sundhage pozostawała bez pracy od listopada ubiegłego roku, kiedy to rozwiązano jej umowę ze Szwajcarskim Związkiem Piłki Nożnej. Jej kadencja w kraju Helwetów była krótka, ale intensywna. Szwedka przejęła kadrę w trudnym momencie i doprowadziła ją do ćwierćfinału domowych Mistrzostw Europy, co uznano za spory sukces (tzw. „Achtungserfolg”) i co wywołało w kraju prawdziwy boom na kobiecy futbol.
Mimo to, jej kontrakt rozwiązano na miesiąc przed planowanym wygaśnięciem. Szwajcarskie media spekulowały wówczas o różnicach w wizji rozwoju. Wewnątrz federacji pojawiły się wątpliwości, czy doświadczona trenerka jest odpowiednią osobą do długofalowej budowy struktur młodzieżowych i rozwoju zaplecza kadry.
Potencjał ukryty w trudnych warunkach
Teraz przed Sundhage zupełnie inne realia. Reprezentacja Haiti zajmuje obecnie 50. miejsce w rankingu FIFA, ale w ostatnich latach pokazała się światu z bardzo ambitnej strony. Zespół debiutował na Mistrzostwach Świata w 2023 roku, gdzie w grupie mierzył się z potęgami. Choć Haitanki przegrały wszystkie mecze, ich postawa w defensywie budziła szacunek – uległy Anglii i Chinom tylko po 0:1, a Danii 0:2.
Nowa praca to jednak nie tylko wyzwania sportowe, ale i logistyczne. Haitański futbol boryka się z ogromnymi problemami infrastrukturalnymi i organizacyjnymi. Z powodu kryzysu wewnątrz krajowego związku oraz sytuacji politycznej, „Grenadières” w ostatnim czasie zmuszone były trenować i rozgrywać swoje domowe mecze w sąsiedniej Dominikanie. Zatrudnienie tak renomowanej trenerki ma być nowym otwarciem dla tej utalentowanej, choć borykającej się z problemami reprezentacji.











