Do rozpoczęcia eliminacji do Mistrzostw Świata 2027 pozostało mniej niż siedem tygodni, a drużyna Irlandii Północnej wciąż nie ma trenera. Zgłoszenia do konkursu na to stanowisko przyjmuje związek piłkarski do piątku, 23 stycznia – zaledwie 37 dni przed pierwszym meczem wyjazdowym ze Szwajcarią 3 marca.
Poprzednia trenerka, Tanya Oxtoby, odeszła 20 listopada, obejmując stanowisko w Newcastle United Women po dwóch latach pracy z reprezentacją. Już osiem dni później związek poinformował, że rozpoczął poszukiwania jej następcy, jednak od tego czasu niewiele się zmieniło.
To niezwykle niepokojące w kontekście skondensowanego terminarza eliminacji – wszystkie sześć spotkań zakończy się w maju. Podczas gdy inne drużyny narodowe mają stabilne sztaby szkoleniowe, ten zespół wygląda na słabo przygotowany do próby awansu na drugi wielki turniej i pierwszy w historii udział w Mistrzostwach Świata.
Co ciekawe, stanowisko trenera jest ogłoszone na zewnętrznej agencji rekrutacyjnej, co sugeruje, że związek nie ma jeszcze nikogo wybranego. W ogłoszeniu podkreślono, że idealny kandydat powinien być rezydentem Wielkiej Brytanii lub Irlandii i „będzie odpowiedzialny za inspirowanie i przygotowanie zawodniczek do rywalizacji na międzynarodowym poziomie oraz kształtowanie przyszłości kobiecego futbolu”.
Jednak w praktyce nowy trener będzie musiał natychmiast przystąpić do pracy, co w międzynarodowym futbolu jest ogromnym wyzwaniem, zwłaszcza że średnia wieku drużyny wynosiła 24,8 roku, a zawodniczki grające w krajowych ligach nie pojawiły się na boisku od ubiegłego roku.
W eliminacjach drużyna zmierzy się ze Szwajcarią, Maltą i Turcją – meczami wyjazdowymi i domowymi w marcu, kwietniu i maju. Pierwszym przeciwnikiem będzie Szwajcaria, która dotarła do ćwierćfinału Euro w zeszłym roku, co czyni to spotkanie prawdziwym chrztem bojowym dla nowego trenera.
Dodatkowo drużyna będzie musiała radzić sobie bez kapitan i najlepszej strzelczyni, która spodziewa się dziecka. Nowy szkoleniowiec będzie musiał więc wybrać tymczasowego kapitana i szybko zapoznać się z dostępnych zawodniczkami oraz wybrać potencjalne zastępstwo dla liderki. Prawdopodobnie będzie też musiał współpracować z trenerką młodzieżowych drużyn U-17 i U-19, aby uzyskać pełny obraz stanu gry w kraju.
Podobna sytuacja miała miejsce w 2023 roku, kiedy Oxtoby obejmowała zespół zaledwie 26 dni przed pierwszym meczem. Jej wyniki były mieszane, co pokazało, jak trudne jest natychmiastowe przygotowanie drużyny do rywalizacji na międzynarodowym poziomie.
Obecnie drużyna stoi w podobnym punkcie zwrotnym. Młody zespół potrzebuje nowego trenera, który wprowadzi świeże pomysły i poprowadzi drużynę w kluczowym momencie cyklu kwalifikacyjnego. Tymczasem rywalki mają stabilne sztaby i rozwinięty styl gry, co stawia ten zespół w wyraźnie niekorzystnej sytuacji.











