Dijon FCO zrealizowało plan minimum i awansowało do 1/8 finału Coupe de France féminine, pokonując Toulouse FC 4:1. Spotkanie rozegrane w Dijon długo pozostawało otwarte, jednak końcówka należała do zespołu z Première Ligue, a ostatni akcent należał do Oliwii Domin.
Gospodynie bardzo szybko objęły prowadzenie. Już w 4. minucie Declercq wykorzystała rzut karny, a kilkanaście minut później Wu podwyższyła wynik, potwierdzając przewagę Dijon nad rywalkami z Seconde Ligue. Do przerwy miejscowe kontrolowały przebieg gry, choć nie zdołały całkowicie zamknąć meczu.
Pour valider la qualif’🔴 https://t.co/hN0uWNO0HS pic.twitter.com/cdAeljOZ2L
— Dijon FCO (@DFCO_Officiel) January 10, 2026
Po zmianie stron Toulouse zaprezentowało się odważniej i w 64. minucie zmniejszyło straty za sprawą Lapassouse, co na moment wprowadziło niepewność w poczynaniach faworyta. Dijon odpowiedziało jednak w najlepszy możliwy sposób – ponownie do siatki trafiła Wu, przywracając dwubramkową przewagę i odbierając rywalkom nadzieję na sensację.
Ostateczne rozstrzygnięcie przyszło w doliczonym czasie gry. Oliwia Domin, która przez cały mecz była aktywna w środku pola, dołączyła do ofensywy i skutecznym uderzeniem ustaliła wynik spotkania na 4:1. Jej gol był symbolicznym zwieńczeniem przewagi Dijon i potwierdzeniem pełnej kontroli w decydującej fazie meczu.
Trafienie Domin nie tylko zamknęło rywalizację, ale także podkreśliło szeroki wachlarz atutów zespołu z Dijon, który potrafił zagrozić rywalkom różnymi środkami. Zespół z Première Ligue pewnie zameldował się w kolejnej rundzie, pokazując, że pucharowe ambicje są poparte jakością i skutecznością do ostatniego gwizdka.











