Reprezentacja Hiszpanii kobiet mierzy się z niespodziewanym problemem tuż przed rewanżowym finałem Ligi Narodów przeciwko Niemkom. Aitana Bonmatí, jedna z najważniejszych postaci kadry, nie wystąpi w decydującym meczu w Madrycie. To ogromny cios dla selekcjonerki i całego zespołu, który liczył na udział zawodniczki FC Barcelony w najważniejszym spotkaniu roku.
Kontuzja w najmniej oczekiwanym momencie
Podczas porannej sesji treningowej w Ciudad del Fútbol w Las Rozas doszło do pechowej sytuacji. Bonmatí poczuła ból po niefortunnym postawieniu nogi. Choć uraz nie był wynikiem kontaktu z rywalką, jego konsekwencje okazały się na tyle poważne, że sztab medyczny zdecydował o natychmiastowym wycofaniu jej z zgrupowania.
🔴 𝗢𝗙𝗜𝗖𝗜𝗔𝗟 | Aitana Bonmatí causa baja por lesión en la concentración de la @sefutbolfem
La centrocampista azulgrana viajará a Barcelona para comenzar su proceso de recuperación.
🔗 https://t.co/biH7eTXgB3.#UWNL | #JugarLucharYGanar pic.twitter.com/6VdyxJW5zm
— Selección Española Femenina de Fútbol (@SEFutbolFem) November 30, 2025
Zawodniczka opuści centrum treningowe i uda się do Barcelony, gdzie rozpocznie proces regeneracji pod okiem lekarzy klubowych. Hiszpańska federacja potwierdziła tę informację, jednocześnie zaznaczając, że dalsze decyzje będą zależeć od postępów rekonwalescencji.
Brak Bonmatí zmienia układ sił
Bonmatí od dłuższego czasu pełniła kluczową rolę w środku pola reprezentacji, odpowiadając zarówno za kreowanie gry, jak i kontrolę tempa meczu. Jej nieobecność zmusza sztab szkoleniowy do przeorganizowania ustawienia i zmiany strategii na rewanż z wymagającymi Niemkami.
Finał w Madrycie miał być okazją do potwierdzenia dominacji Hiszpanii na europejskiej scenie, ale teraz drużyna musi poradzić sobie bez jednej ze swoich najbardziej wpływowych piłkarek.
Co dalej dla mistrzyń świata?
Hiszpania, mimo osłabienia, nie zamierza rezygnować z walki o triumf w Lidze Narodów. Kadra posiada szeroki skład, jednak zastąpienie zawodniczki kalibru Bonmatí pozostaje jednym z najtrudniejszych wyzwań ostatnich miesięcy.
Decydujące starcie z Niemcami zapowiada się teraz jeszcze bardziej nieprzewidywalnie, a każdy szczegół może zaważyć o końcowym wyniku.











