#U17WWC: Podsumowanie 6. dnia 

foto. FIFA


8.10

Gr. C

Korea Północna 3 – 0 Nigeria

(Ri Hae Yon 30’ 45’ 83’)

Trzykrotne ćwierćfinalistki z poprzednich edycji turnieju – Nigeryjki stanęły dziś przed niełatwym zadaniem. Aby powtórzyć sukcesy z poprzednich lat i awansować z grupy, Super Falcons potrzebowały dziś zwycięstwa i to co najmniej różnicą 2 bramek. Łatwiej jednak powiedzieć niż wykonać, zwłaszcza kiedy rywalkami niezwykle silny zespół Koreanek z Północy – typowany przez wielu do zwycięstwa w całym turnieju. Afrykanki prowadzone przez swoją błyskotliwą kapitan Ajibade rozpoczęły to spotkanie od zdecydowanego ataku wykorzystując swoją przewagę szybkości i dobre warunki fizyczne, Koreanki zaś zagęściły środek pola, zacieśniły obronę  i cierpilwie wyczekiwały błędów przeciwniczek. Przez pierwsze dwa kwadranse spotkanie toczyło się niezwylke wyrównanie. Cierpliwość Koreanek jednakże popłaciła. W 30 minucie Ri Hae Yon wykorzystała idealne podanie po przejęciu piłki w środku pola przez Ko, strzelając ładną bramkę otwierającą wynik spotkania. Sytuacja Afrykanek w tym momencie zminiła się już na bardzo ciężką. Na minutę przed końcowym gwizdkiem pierwszej połowy, po składnej akcji całego zespołu Ri podwyższyła jeszcze wynik spotkania strzelając bramkę „do szatni” czym całkowicie „zgasiła” już nadzieje Nigeryjek na korzystny wynik w tym meczu.  W drugiej połowie Koreanki  wyraźnie dominowały nad grającą w zasadzie bez przekonania ekipą z Nigerii. Będąc zespołem znacznie dojrzalszym taktycznie o większej jakości prezentowanego przez siebie futbolu oraz z lepszym przygotowaniem motorycznym, Azjatki zasłużenie zwyciężyły w tym meczu – stawiając jeszcze „kropkę nad i” – trzecim golem Ri Hae Yon w 83 minucie spotkania.

foto. FIFA

Brazylia 1 – 2 Anglia

(Kerolin 36’ – Stanway 45+3’(p) 60(p))

Obie drużyny doskonale zdawały sobie sprawę przed meczem, iż zwycięzca pojedynku zapewni sobie awans do ćwierćfinału. Patrząc na statysyki i powtórki, Angielki przeważały w tym meczu i stworzyły sobie więcej szans, chociaż to Brazylia otworzyła wynik spotkania. The Lionesses nie złożyły jednak broni i za sprawą dwóch karnych wykorzystanych przez kapitan zespołu Stanway, ostatecznie wywalczyły sobie drugie miejsce w grupie oraz grę w ćwierćfinale.

  1. Korea Północna  7pkt  7-3
  2. Anglia                    5pkt  5-4
  3. Brazylia                 3pkt  2-3
  4. Nigeria                   1pkt  0-4
foto. FIFA

    Gr. D

    Japonia 3 – 2 USA 

    (Ueki 53’, Kanno 75’, Miyazawa 77’ – Sanchez 33’ 90+1’(p))

    Amerykanki przystąpiły do tego spotkania stojąc niejako „pod ścianą” – tylko wygrana gwarantowała im awans, każdy inny rezultat sprawę pozostawiał zależną od  wyniku równolegle rozgrywanego meczu Ghany z Paragwajem. Pierwsza połowa meczu upłynęła nieco „sennie”, pod znakiem posiadających w większości piłkę Japonek, które nie forsując tempa starały się kombinacyją grą szukać słabych punktów w linii obrony przeciwniczek. Zawodniczki z USA zaś dużo biegały, głównie za piłką i miały też sporo pracy w obronie. Wyraźnie też szukały jakiegoś „sposobu” na zdobycie bramki bo ciężko im było się utrzymać przy piłce na nieco dłużej. Impas został przerwany w 33 minucie kiedy to po długiej piłce na osamotnioną z przodu Sanchez, para defensorek Little Nadeshiko popełniła prozaiczny błąd darując w zasadzie piłkę rozpędzonej Amerykance, która ów prezent wykorzystała umieszczając futbolówkę w siatce. Zespół z USA mógł odetchnąć z ulgą. Stracony gol w żaden widoczny sposób nie wpłynął za to na Japonki, które nadal konsekwentnie realizowały założenia taktyczne na ten mecz – z tym wyjątkiem, iż ich akcje pod koniec pierwszej połowy zaczynały się co raz bardziej „kleić”. Do przerwy wynik nie uległ jednak zmianie. W drugiej połowie widzowie obejrzeli kompletnie inne widowisko. Japonki wyłączyły hamulec na którym grały w pierwszej połowie, podkręciły tempo i zaczeły grać w rytmie za którym drużyna z USA ledwie nadążała. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Okazje i bramki sypnęły jak grzyby po deszczu a wszystko to ku rozpaczy Amerykańskich piłkarek, którym w miarę trwania drugiej połowy awans odjeżdżał hen poza horyzont. Do zaliczenia perfekcyjnego meczu, Little Nadeshiko zabrakło jedynie odrobiny precyzji przy wykończeniu pokaźniej ilości swoich koronkowych akcji – wtedy wynik byłyby dwukrotnie wyższy. Tuż przed końcem meczu Amerykanki wykorzystały jeszcze nieco kontrowersyjny rzut karny zmniejszając rozmaiary porażki ale dla wszystkich oglądających to spotkanie jasnym było , iż końcowy wynik nie odzwierciedla rzeczywistej różnicy w prezentowanych przez oba zespoły umiejętnościach. Dowodem tego niech będzie fakt, że trener Kusunose posłał dziś do boju trzeci wariant ustawienia z kilkoma zawodniczkami grającymi na całkowicie innych niż nominalne pozycjach w dodatku łącznie z dzisiajszymi zmianami wszystkie 23 piłkarki Japonii zagrały w trzech meczach fazy grupowej. Riko Ueki ponownie wybrana MVP meczu, choć dodać do tego należy świetny również występ kapitan Fuki Nagano. Little Nadeshiko wygrywają swoją grupę, zespół USA po powrocie do domu chyba musi wrócic ponownie do tablicy.

    foto. FIFA

    Paragwaj 0 – 1 Ghana 

    (Owusu-Ansah 68’)

    Zawodniczki z Ghany stanęły w tym spotkaniu przed ogromną szansą powtórzenia wyniku z poprzednich mistrzostw czyli awansu do ćwierćfinału. Wygrana ze słabo spisującą się drużyną z Paragwaju mogła awans zapewnić, przy założeniu że w rozgrywanym równolegle meczu Amerykanki nie pokonają Japonek.  Zdając sobie sprawę, że ekipę USA czeka arcytrudne zadanie zdobycia punktów na koncertowo grających Japonkach, Black Queens wybiegły przeciwko Paragwajkom zdeterminowane by ze swojej strony w dzisiejszym meczu 3 punkty za wszelką cenę zdobyć. Jak wynika ze statystyk oraz pomeczeowych powtórek, Afrykanki dominowały w tym mocno okraszonym faulami i kontuzjami spotkaniu, strzelały gdzie mogły, kiedy mogły i skąd tylko mogły byle by tylko zdobyć gola na wagę zwycięstwa. Sztuka ta w końcu im się udała za sprawą strzału kapitan drużyny Sandry Owusu-Ansah. Black Queens z drugim miejscem w grupie i awansem do ćwierćfinału.

    1. Japonia                9pkt 13-2
    2. Ghana                 6pkt  3-6
    3. USA                       3pkt  9-6
    4. Paragwaj             0pkt  1-12

    foto. FIFA

      Ćwierćfinały (12/13.10)

      • Meksyk – Wenezuela 
      • Niemcy – Hiszpania
      • Korea  Północna – Ghana 
      • Japonia – Anglia

      Rob Mikalski 

      Pokaż znajomym:
      error

      Dodaj komentarz

      This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.