11 sierpnia 2022
foto. APLG


 W finałowym meczu Pucharu Polski na szczeblu województwa pomorskiego triumfowały zawodniczki Akademii Piłkarskiej LG z Gdańska. 

Mecz miał dwa całkiem różne oblicza. Pierwsza połowa bardzo wyrównana zakończyła się remisem 1:1. Druga to popis skuteczności APLG co przyniosło końcową wygraną 8:2.

foto. APLG

Finał pomorskiego Pucharu Polski 
14.09.2016, Kolubudy 

Checz Gdynia vs Akademia Piłkarska LG 2:8 (1:1)

30 minuta. 1-0 M.Kobiela 
 37 minuta. 1-1 Lidia Sowińska
 50 minuta. 1:2 Julia Włodarczyk
 60 minuta. 1:3 Agata Kuczyńska
 61 minuta. 1:4 Dagmara Świt
 63 minuta. 2:4 M.Kobiela 
 74 minuta. 2:5 Lidia Sowińska
 77 minuta. 2:6 Anna Domżalska
 80 minuta. 2:7 Karolina Sulewska
 89 minuta 2:8 Lidia Sowińska



Checz:  A. Kopka – P. Wiśniewska, E. Fularczyk, A. Rembalska, M. Bartosik – M. Formella, K. Lenarczyk, M. Kowalewska-Milewska, M. Kobiela – M. Rejkowska, D. Zocholl
Rezerwa: K. Nabakowska, A. Żurek

AP LG:
 K. Palacios – Agata Kuczyńska, Agnieszka Kuczyńska, K. Sulewska, L. Szulc – K. Mączka, D. Świt, D. Kozłowska, L. Sowińska – P. Czarnul, J. Włodarczyk
Rezerwa: W. Wieżynis, P. Łapińska, J. Jargieło, A. Domażalska

foto. APLG

Opinie po meczu: 

Dagmara Kozłowska (pomocnik APLG) 

– W pierwszej połowie stwarzałyśmy wiele akcji, ale nie potrafiłyśmy ich wykończyć. Grałyśmy trochę nerwowo i zeszłyśmy do szatni w wynikiem 1:1. W przerwie oczyściłyśmy głowy i jak wpadła bramka na 2:1 worek się rozwiązał. Do końca meczu to my dyktowałyśmy warunki gry kończąc na wyniku 8:2. Gratulujemy dziewczynom z Checzy zaangażowania i walki do ostatniego gwizdka! 

Tomasz Bocheński (Wiceprezes Zarządu APLG): 

– Zespół rozpoczął mecz dość nerwowo. Mimo stworzenia sobie kilku dogodnych sytuacji do strzelenia bramki, zawodniczki nie potrafiły oddać strzału, który zagroziłby bramce Checzy. Na domiar złego, po jednym z groźnych kontrataków, przeciwniczki objęły prowadzenie. Na szczęście dziewczyny szybko  otrząsnęły się po stracie bramki i przejęły inicjatywę – po siedmiu minutach było już 1:1. W drugiej połowie spotkania nasz zespół dominował już bezdyskusyjnie strzelając kolejne bramki. Co ciekawe aż sześciu zawodniczkom udało się trafić do bramki rywala. Cieszy więc skuteczność i konsekwencja w grze.

Agata Kuczyńska (pomocnik, kapitan APLG): 

– Dzisiejszy mecz nie ułożył się wg naszego planu. Pierwsze straciłysmy bramkę po braku koncentracji, a co za tym idzie- mój błąd w środku pola i robi się 0-1. Musiałyśmy szybko poukładać na nowo klocki i powoli gra wyglądała coraz lepiej. Nie wątpliwie miałyśmy przewagę na boisku i cieszymy się z  wyniku, po ładnych akcjach strzelamy 8 bramek. To mówi samo za siebie.

Dawid Głodek (trener APLG) :

– Bardzo nerwowa pierwsza połowa, dziewczyny koniecznie chciały wejść z piłką do bramki, zamiast próbować uderzeń zza 16 metra. Oglądałem zespół Checzy w meczu półfinałowym i uczulałem dziewczyny  na grę z kontry przeciwniczek. Po jednej z takich akcji straciliśmy bramkę. Na szczęście dość szybko wyrównaliśmy i do przerwy było 1:1. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że jak strzelimy 2-3 gola to worek się rozwiąże. I tak też się stało. Dużo spokoju, składnych akcji , po prostu koncertowa gra w wykonaniu APLG! Gratuluję naszym dziewczynom wygranej,  a przeciwniczkom zangażowania i gry do końca! Chciałbym podziękować naszym kibicom, którzy bardzo mocno nas  dopingowali! 

foto. APLG
foto. APLG
foto. APLG

Źródło: Pomorski ZPN / APLG / własne 

Dawid Gordecki

0 0 votes
Article Rating

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
error: Content is protected !!
%d bloggers like this: