Po drugiej kolejce Ligi Mistrzyń [podsumowanie, gole, tabele]
Publicystyka Świat UEFA Women's Champions League UEFA Womens Champions League

Po drugiej kolejce Ligi Mistrzyń [podsumowanie, gole, tabele]

Za nami druga kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Co się wydarzyło? Zapraszamy na nasze podsumowanie!


Środa 22 listopada:

Grupa A
Frankfurt 1-3 Barcelona, Benfica 1-0 Rosengård

 Wczorajsze starcie między Barceloną a Eintrachtem Frankfurt w ramach Ligi Mistrzów Kobiet dostarczyło kibicom niezapomnianych emocji. Barcelona, mimo trudności w pierwszej połowie, zdołała odwrócić losy meczu, triumfując 3:1 nad niemieckim przeciwnikiem.

W pierwszej połowie to Eintracht Frankfurt zdawał się kontrolować grę. Niemniej jednak, Barcelona, wykazując się klasą i determinacją, zdołała objąć prowadzenie tuż przed przerwą. W 42. minucie to Laura Freigang strzałem z asystą Vereny Hanshaw wprowadziła niemiecki zespół na prowadzenie.

Niemal natychmiast po wznowieniu gry w drugiej połowie, Barcelona odpowiedziała celnie. Ona Batlle, znakomicie operująca na lewym skrzydle, przysłała niskie dośrodkowanie w pole karne, gdzie bezbłędnie do piłki dopadła Salma Paralluelo, wyrównując stan meczu w 48. minucie. To było nie tylko dla niej, ale także dla Batlle’a, drugi mecz w historii Ligi Mistrzów, a jednocześnie pierwsza asysta w europejskich pucharach.

W miarę upływu czasu, Barcelona zwiększała swoją przewagę. W 59. minucie po rzucie rożnym na bramkę, precyzyjne uderzenie Mariony Caldentey skierowało piłkę do siatki, a na prowadzenie wyszła Ingrid Engen. Dynamiczne wydarzenia na boisku osiągnęły kulminacyjny punkt w 62. minucie, gdy Salma Paralluelo zdobyła swojego drugiego osobistego gola, tym razem po świetnej asyście Aitany Bonmatí.

Warto zaznaczyć, że w ekipie Eintrachtu Frankfurt przez cały mecz z kapitańską opaską na ramieniu występowała Tanja Pawollek, co świadczyło o jej znaczącej roli w zespole.

Podobnie emocjonująco kształtowało się starcie między Benficą a Rosengardem. Po bezbramkowej pierwszej połowie to Portugalski klub zdołał przełamać impas w 52. minucie po zgrabnym dośrodkowaniu Franciski Nazareth, którą z powodzeniem wykorzystała Jessica Silva, zapewniając swojej drużynie cenne zwycięstwo 1:0.

Grupa B
Brann 1-0 Slavia Praha, Lyon 2-0 St. Pölten

 Mecz pomiędzy Olympique Lyon a St. Polten dostarczył kolejnych emocji i potwierdził dominację francuskiej drużyny w europejskich rozgrywkach. Lyon zwyciężył 2:0, pokonując drużynę St. Polten, która stała się kolejną ofiarą potężnej maszyny piłkarskiej z Lyonu.

Już po 4 minutach gry Francuzki przełamały impas, a główką z bliskiej odległości strzeliła Danielle van de Donk. Była to druga z rzędu bramka Holenderki w Lidze Mistrzów, podkreślając jej znakomitą formę w europejskich rozgrywkach. Asystę do tego trafienia zanotowała Selma Bacha, podkreślając doskonałą współpracę w ofensywie Lyonu.

Kolejny cios dla St. Polten nadszedł w 47. minucie, kiedy to piłka po strzale Ady Hegerberg odbiła się od Leonardy Balog i wpadła do bramki, zostawiając bramkarkę bez szans na interwencję. To było kolejne trafienie dla Lyonu, utrzymującego swoją niepokonaną passę w Lidze Mistrzów.

Mecz ten miał także swoje statystyczne znaczenie, ponieważ St. Polten stało się ofiarą numer 38 z 39 drużyn, z którymi Olympique Lyon mierzył się w całej historii tych prestiżowych rozgrywek.

Warto także zauważyć, że naszą rodaczką, Natalią Piatek, która reprezentuje barwy Mistrzyń Austrii, cały mecz spędziła na ławce rezerwowych, być może czekając na swoją szansę, aby stawić czoła potężnemu przeciwnikowi.

W innym meczu Ligi Mistrzów Kobiet, Brann pokonał Slavię Praga 1:0, dzięki goli Larissy Crummer, która skierowała piłkę do bramki główką po asyście Amalie Vevle Eikeland w 21. minucie. To zwycięstwo pozwala norweskiej drużynie kontynuować swoją dobrą passę, wygrywając drugi mecz z rzędu w tych prestiżowych rozgrywkach.

Czwartek 23 listopada:

Grupa C
Paris Saint-Germain 0-1 Bayern, Roma 3-0 Ajax

 Bayern Monachium zatriumfował nad Paris Saint-Germain 1:0, a bohaterką tego starcia okazała się Magdalena Eriksson. Szwedka, strzelając gola w 21. minucie, dała Bawarczykom cenne trzy punkty. Sytuację wykreowała Glódí Perla Viggósdóttir, a strzał głową Eriksson pokonał doskonale dysponowaną bramkarkę PSG, Katarzynę Kiedrzynek. Cały mecz w bramce zagrała polska reprezentantka, która mimo świetnych interwencji nie zdołała powstrzymać decydującego ciosu Bayernu.

Roma również błysnęła swoim talentem, zwyciężając zdecydowanie 3:0 nad Ajaksem. Valentiny Giacinti zdominowała pole gry, strzelając dwie bramki w 5. i 14. minucie, z czego szczególnie efektowny był wolej przy pierwszym trafieniu. Roma zatwierdziła swoją dominację nad Ajaxem w 47. minucie, kiedy to Manuela Giugliano znakomicie uderzyła piłkę po asyście Emilie Haavi, zdobywając trzeciego gola dla swojej drużyny.

Grupa D

Häcken 2-1 Real Madrid, Chelsea 4-1 Paris FC

 Real Madryt zawiódł swoich kibiców, przegrywając 2:1 z Hacken w Szwecji. Signe Bruun dała gospodarzom prowadzenie już po 9 minutach, wykorzystując sytuację po zablokowanym strzale, który zaskoczył bramkarza Blancas. W drugiej połowie Hacken zdołał odwrócić losy spotkania. Rosa Kafaji wyrównała wynik w 59. minucie strzałem zza pola karnego, a zwycięskiego gola zdobyła Saara Katariina Kosola w 76. minucie, wykorzystując asystę od Kafaji. Mimo zaangażowania Blancas, Real Madryt nie zdołał odwrócić losów meczu i wraca do Hiszpanii z gorzkim smakiem porażki.

 Zupełnie inaczej kształtowało się spotkanie Chelsea z Paris FC, które zakończyło się imponującym zwycięstwem 4:1 na korzyść błękitnych. The Blues objęli prowadzenie w 30. minucie po strzale Sama Kerr, który wykorzystała asystę od Lauren James. Paris FC zdołał wyrównać w 38. minucie po strzale Théi Greboval, która wykorzystała sytuację po rzucie rożnym Gaetane Thiney. Jednak Chelsea nie zamierzała się zatrzymać. Sama Kerr skompletowała swojego hat-tricka w drugiej połowie, strzelając w 48. minucie po asyście Johanny Rytting Kaneryd oraz lobując bramkarkę rywali w 55. minucie. Ostateczne przygniatające uderzenie zadała Chelsea w 91. minucie, kiedy Sophie Ingle wykorzystała rzut rożny od Eve Perisset.

 Mecze Ligi Mistrzyń nadal dostarczają nam niesamowitych emocji, dramatycznych zwrotów akcji i niezapomnianych chwil na światowej scenie piłki nożnej kobiet. Trzymamy kciuki za nasze zawodniczki i czekamy z niecierpliwością na kolejne starcia, które zapewne przyniosą nam równie niezapomniane wrażenia.

uefa.com
uefa.com
uefa.com
uefa.com

Dawid Gordecki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

error: Content is protected !!