Gramy o wszystko z Danią

 

image
foto. Urszula Lisińska

O co zagramy w Danii? O zwycięstwo czy o honor? Remis lub porażka w Viborgu definitywnie przekreśla nasze szanse na awans i na grę w barażu. I choć sport jest nieprzewidywalny, to wygrana podopiecznych Wojciecha Basiuka wydaje się bardzo mało prawdopodobna. Podobne zdanie mają bukmacherzy, u których (na chwilę pisania tego tekstu) za wygraną Polski można zarobić aż 9 złotych. Postawienie na Danię, przy kursie 1.25, praktycznie nie ma uzasadnienia.
Nasze dziewczyny będą chciały pokazać, że chcą. Że umiejętności, woli walki i ambicji im nie zabraknie. Tyle, że w starciu z Dunkami to może nie wystarczyć. Co prawda, w Tychach był bezbramkowy remis ale rywalki u siebie są bardzo groźne. Boleśnie przekonała się o tym ostatnio Słowacja, która wróciła do domu z bagażem 4 bramek. Realnie rzecz ujmując, każdy wynik poza porażką będzie sukcesem. Każda minimalna porażka po meczu, w którym nasze piłkarki będą grały jak równy z równym, będzie dobrym prognostykiem na przyszłość. Inny scenariusz po raz kolejny uświadomi, że Europa nam ucieka. I to bardzo szybko. Dlaczego? Odpowiedź jest banalna – kto stoi w miejscu, ten się cofa. Przykład? Proszę bardzo. W tych eliminacjach przegraliśmy na wyjeździe ze Słowacją. Może i pechowo ale podobnie jak w wygranym starciu ze Słowaczkami w Tychach, trudno było grą naszych piłkarek jakoś specjalnie się zachwycać. Z Mołdawią też kolorowo nie było. Że możemy (bo przecież nie musimy) wygrać z tą ekipą u siebie? A kto tego nie zrobił? Poza tym to w meczu z naszą drużyną piłkarki trenera Izova strzeliły jedną bramkę w obecnych eliminacjach. Ale na razie zostawmy drużynę z Bałkanów. Jutro „mecz o wszystko”. W tej dyscyplinie już jednak mamy spore doświadczenie. Trzeba je po prostu wykorzystać.

W porównaniu do czwartkowego meczu ze Szwecją w kadrze Polski zaszła jedna, przymusowa, zmiana. W miejsce kontuzjowanej Pauliny Dudek z Medyka POLOmarket Konin pojawiła się Dominika Dereń (AZS Wrocław). Paulinie życzymy szybkiego powrotu do zdrowia a kadrze – sukcesu.
W pojedynku rozegranym w poniedziałkowe popołudnie Szwecja rozbiła 6:0 Mołdawię.

W rankingu FIFA Dania sklasyfikowana jest na 18 pozycji. Polska znajduje się na 29 miejscu.
Do turnieju finałowego awansują zwycięzcy ośmiu grup eliminacyjnych oraz sześć zespołów z drugich miejsc. Dwie pozostałe ekipy z drugich lokat rozegrają między sobą baraż. Wśród 16 drużyn, które zagrają na Euro znajduje się gospodarz – Holandia. Tytułu bronią Niemki. Nasza reprezentacja nigdy nie grała w turnieju finałowym.

Mecz rozpocznie się o godzinie 19 i będzie transmitowany przez Polsat Sport. Komentować będą Justyna Kostyra z Polsatu oraz była reprezentantka Polski, Joanna Tokarska.

image
foto. DBU

Tabela grupy 4 (kolejno: mecze, punkty, bramki):

1. Szwecja    (6, 18, 20:0)
2. Dania      (5 , 10, 9:1)
3. Słowacja   (7, 9, 10:11)
4. Polska   (6 , 7, 6:10)
5. Mołdawia   (6 , 0, 1:24)

Mecze Polski:
Dania – Polska (7.06)
Polska – Mołdawia (20.09)

Dariusz Walory

Pokaż znajomym:
error

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.