6 grudnia 2022

 Mazowieckie granie siódmy tydzień. Idzie jesień, ale na boiskach temperatura nadal wysoka. Co się działo na piłkarskim Mazowszu?

Nasz jedynak w Ekstralidze Hydrotruck Radom podejmował AZS UJ Kraków. Było 2:0 dla Krakowianek i Radomianki ciągle z zerowym kontem. Ale to nie tak, że grają źle czy tragicznie. Bo Radomianki grają niezłą piłkę i nie są dużo gorsze rywalek. Brakuje niewiele – tej małej kropki nad i. Drobiazgi, ale w tym wypadku, robią różnicę. Trzeba mieć nadzieję, że wkrótce to ogarną i sytuacja się poprawi.

 W Pierwszej Lidze UKS Ząbkovia Ząbki gościła Resovię Rzeszów. Mecz horror, ostatecznie skończyło się na remisie 3:3. Dla Ząbkovii to tylko remis, bo zagrały niezłe spotkanie, chyba najlepsze w tym sezonie. Powinny to wygrać, ale zabrakło trochę doświadczenia czy odrobiny szczęścia. Ale jak widać jest moc. Zdobyty jeden punkt też jest bardzo ważny.

 

 

 W Drugiej Lidze było derbowe granie. Akademiczki, czyli KU AZS UW zagrały z KS Raszynem i wygrały 6:3, ale ten wynik może ciut mylić. Nie ma wątpliwości, że ekipa z UW zagrała lepiej i skuteczniej. Przeważały na boisku, ale dominacji nie było. Raszynianki zagrały niewiele gorzej, ale zawiodła skuteczność. A jak się nie strzela bramek, to się je traci. Generalnie cieszy dobra forma obu zespołów.

W drugim spotkaniu Loczki Wyszków podejmowały MUKS Praga. Tak trochę, dwa mecze w cenie jednego! W pierwszej połowie przeważały gospodynie i na przerwę schodziły, prowadząc 2:0. Druga połowa to już lepsza gra Prażanek. Niestety udało im się tylko raz trafić do siatki. Ostatecznie 2:1 wygrywają Loczki Wyszków i zgarniają komplet punktów.

 

 W Trzeciej Lidze tempo nie spada. Hitem kolejki miało być spotkanie Wisły Płock z Legią Soccer Schools. Ale nie całkiem tak wyszło. Gospodynie zagrały swoje, prawie bezbłędnie. Za to Legionistkom nie bardzo się gra układała. Były dobre momenty, ale to było zbyt mało aby dorównać gospodyniom. Wynik 4:2 dla gospodyń pokazuje, jaka była różnica.

MKS Polonia Warszawa pojechały zagrać z Ekosportem Białystok. Pojechały, zagrały i wygrały 3:0. Tutaj chyba nikt się innego wyniku nie spodziewał.

AKS Zły odwiedziły Fiero Zawiszę Rzgów. Warszawianki wygrały 3:0, a wszystkie bramki zdobyły w pierwszej połowie. W drugiej już gra się wyrównała, ale wynik się nie zmienił.

Warszawska Akademia Piłkarska gościła MUKS Tomaszów Mazowiecki. Warszawianki, które obecnie mają kryzys wewnętrzny, zagrały na miarę swoich obecnych możliwości. Niestety niewiele to pomogło. Wynik 8:2 dla Tomaszowa może ciut mylić, bo aż takiej różnicy nie było, ale zasłużenie zgarnęły trzy punkty.

Na czele tabeli nadal Zamłynie Radom. W meczu z Włókniarzem Konstantynów Łódzki, jedyną bramkę, dającą trzy punkty zdobyły w 94. minucie spotkania. Fart też jest ważny.

 

W Czwartej Lidze „Aquick” emocji nie brakuje. Hitem kolejki, jak nie całej rundy było spotkanie Vulcana Wólka Mlądzka z Diamentami Warszawa. Wynik bezbramkowy i podział punktów. To było widowisko piłkarskie i obie ekipy zagrały dobru futbol. Poziom spotkania dorównywał rywalizacji w wyższych ligach.

Gosirki Piaseczno gościły Sportową Czwórkę Radom. Horror i to jaki. Początek spotkania należał do Gosirek, które szybko strzeliły dwie bramki i długo dominowały na boisku. W drugiej połowie już ciut siadły i Radomianki odrobiły straty ostatecznie wygrywając 4:3.

FUKS Pułtusk wygrywa ze Żbikiem Nasielsk 2:1 i zaczyna odrabiać straty do czołówki tabeli. Mazovia Grodzisk Mazowiecki zagrała z rezerwami KU AZS UW. Remis 2:2 i kolejny punkt na koncie młodych Akademiczek. Korona Jadów próbowała coś pograć, ale Świt Barcząca to jednak wyższa półka i wynik końcowy 8:2 nie jest przypadkowy.

Patrząc na 4 Ligę widać, że nadal mamy „klęskę urodzaju„ na Mazowszu.

 

 

 

Robert Kulinski

0 0 votes
Article Rating

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
error: Content is protected !!
%d bloggers like this: