Sztormówki po meczu w Łęcznej

image

ROBERT CHAŁASZCZYK (Sztorm) :
Szkoda, że nie udało nam się bardziej napsuc krwi Górnikowi. Jakbyśmy zdobyli bramkę w pierwszej fazie meczu byłoby ciekawiej, jednak to gospodynie wykazały się większą skutecznością i w 20 minut wyszły na prowadzenie. W przekroju calego spotkania wygrały zasłużenie. My natomiast postawiliśmy kolejny kroczek w kierunku „lepszej gry” i w kolejnych spotkaniach powinno to zaprocentowac punktami.

KLAUDIA KAMIŃSKA (Sztorm) :
Od początku wiedziałyśmy, że mecz z Górnikiem nie będzie łatwy. Już w pierwszych minutach meczu straciłyśmy bramkę, po kontrataku zawodniczek z Łęcznej. Stworzyłyśmy sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramek, jednak nie byłyśmy skuteczne w wykorzystaniu sytuacji bramkowej. Po trzech naszych błędach spowodowaliśmy utratę bramek. 

OLGA SIRANT (Sztorm) :
Na samym początku w pierwszej połowie spotkania zdominowałyśmy  Górniczki, nie były w stanie wyjść z własnej połowy. Niestety po dobrze  zorganizowanej kontrze nasze przeciwniczki objęły prowadzenie. W drugiej połowie zawodniczki z Łęcznej strzeliły drugą bramkę, lecz nie poddałyśmy się i dalej stwarzałyśmy sobie dogodne sytuacje do strzelenia bramki, ale tylko raz piłka znalazła się w siatce. Po kolejnym naszym błędzie straciłyśmy trzecią bramkę.

**********************

17 kolejka Ekstraligi 
24.03.2016, Łęczna

Górnik Łęczna vs Sztorm AWFiS Gdańsk 3:1(1:0)
1:0 Hmirova 9′
2:0 Guściora 66′
2:1 Zańko 75′
3:1 Jaszek 81′

Górnik : Wilk – Jędrzejewicz, Hajduk, Górnicka, Parczewska (46′ Jaszek), Dyguś (65′ Szewczuk), Kwietniewska, Guściora, Hmirova, Kamczyk (87′ Ivanyshyn), Sznyrowska (82′ Jankowska)

SZTORM: Kołacz – Świętoniowska, A.Bużan, Zawadzka, Słowy – Zańko, K.Bużan, Słowińska (60 Wierzbicka), Sirant (67 Cywińska), Kamińska – Kopińska

Pokaż znajomym:
error

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.