Opinie po meczu w Lubinie

image
foto. magda /Zagłębie Lubin SA

JOANNA BUGAJSKA (Zagłębie):
Można powiedzieć, że prawie przez całe spotkanie prowadziłyśmy grę, raziło w oczy brak skuteczności z naszej strony , w pierwszej połowie mogłyśmy strzelić przynajmniej jedna bramkę i spotkanie pewnie potoczyłoby sie inaczej . Przyjezdne to co miały to wykorzystały, ta druga bramka była bardzo pechowa . Pózniej niestety chciałyśmy za wszelka cenę gonić wynik i wprowadził sie chaos do naszej gry . Na pewno chcemy jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i priorytetem na ta chwile są trzy punkty z Piasecznem.

MARTA KRAKOWSKA (Zagłębie):
Szkoda nam tego meczu i tego, że mecz przegrałyśmy. Bardzo boli nas ta porażka, przede wszystkim dlatego, że to był mecz u nas, w Lubinie. Straciłyśmy bramki po swoich błędach, które nie powinny nam się zdążyć, a w szczególności ta druga bramka stracona po rzucie rożnym. Moim zdaniem, gdybyśmy wykorzystały stworzone sobie sytuację w pierwszej połowie to ten mecz potoczyłoby się inaczej.
Teraz jest czas na wyciągnięcie wniosków z tej porażki i od poniedziałku przygotowujemy się już do kolejnego spotkania.

PATRYCJA FALBORSKA (Olimpia):
Pierwsza połowa nie była za ciekawa. Głownie nasza gra polegała na zadaniach obronnych, mimo to skutecznie je wypełniałyśmy. Nie odstawiałyśmy nogi, byłyśmy twarde i zdeterminowane. W drugiej połowie miałyśmy więcej szczęścia, gra się ożywiła, zaczełyśmy stwarzać sobie sytuacje do zdobycia bramki, a w konsekwencji wygrałyśmy spotkanie. To wspaniałe uczucie cieszyć się z wygranej oraz ze zdobycia bardzo ważnych dla nas punktów. W końcu odbijamy się od dna, jesteśmy zdecydowanie inną, a co najważniejsze, pewniejszą drużyną. Walczymy o każdy punkt, po prostu o przetrwanie! A jesteśmy na dobrej drodze!

JOANNA PREŚ (Olimpia):
Do meczu podeszłyśmy bardzo skoncentrowane i zmotywowane, z wiarą w swoje umiejętności i w to że z tak ciężkiego terenu można wywieźć komplet punktów. Mecz był wyrównany i żaden z zespołów nie odstawiał nogi. Nasza gra w drugiej połowie ożywiła się, stworzyliśmy sobie więcej sytuacji niż w pierwszej części gry czego rezultatem były dwie strzelone bramki. Lubin za wszelką cenę chciał odrobić straty jednak nasza konsekwentna gra w obronie pozwoliła nam dowieźć wynik meczu do końca. Teraz już skupiamy się na kolejnym spotkaniu aby i w meczu z Żywcem zdobyć komplet punktów. Po naszych wynikach widać, że nie złożyliśmy broni, przed nikim się nie położymy i będziemy walczyć o każdy możliwy punkt do zdobycia!

więcej o meczu

Pokaż znajomym:
error

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.