20. kolejka Damallsvenskan – zapowiedź

unisport-tunavallen3
Na Tunavallen znów czekają nas derbowe emocje (Fot. UniSport)

 Liga, puchary krajowe i europejskie, a już za chwilę kolejne okienko reprezentacyjne – piłkarska runda jesienna pędzi jak szalona i ani myśli się zatrzymywać. Zanim jednak kadrowiczki wszystkich nacji rozjadą się na zgrupowania, przed nami jeszcze jeden emocjonujący weekend z Damallsvenskan, podczas którego w teorii możemy poznać zarówno mistrza, jak i spadkowicza, ale nie jest też wykluczone, że w niedzielę wieczorem będziemy wiedzieli … jeszcze mniej niż na chwilę obecną. Bo taka już jest ta nasza nieprzewidywalna liga i między innymi za to ją przecież pokochaliśmy.

Naszą błyskawiczną zapowiedź zaczniemy niestandardowo, czyli … chronologicznie. Już dziś wieczorem na Linköping Arenie podopieczne Andrée Jeglertza podejmą Växjö i jeśli tego meczu nie przegrają, to klub ze Småland definitywnie pożegna się z marzeniami o pozostaniu w Damallsvenskan na kolejny sezon. Wskazanie faworytek tej potyczki nie jest jednak łatwym zadaniem, gdyż klub z Östergötland jesienią zawodzi na całej linii, a przedłużająca się seria rozczarowujących występów i brak perspektyw na walkę o jakikolwiek wymierny sukces z pewnością nie wpływają budująco na morale w szatni zespołu. Z drugiej jednak strony, po raz pierwszy od dawna w pełni gotowy do gry wydaje się być podstawowy duet napastniczek LFC, a pomocniczki pokroju Sofie Bredgaard, czy Yuki Momiki także powinny gwarantować konkretną, sportową jakość. Czy wystarczy jej jednak na zdeterminowane jak nigdy wcześniej Växjö? Tutaj pewności mieć nie możemy, tym bardziej, że na przykład Adelina Engman wciąż czeka na swojego premierowego, ligowego gola po powrocie na szwedzkie boiska. A wiemy, że w przypadku takich zawodniczek strzelecka posucha nie może przedłużać się przecież w nieskończoność.

Niezwykle ciekawie zapowiada się także korespondencyjna (choć nie tylko) rywalizacja o miejsce na najniższym stopniu ligowego podium. Od pewnego czasu zajmują je oczywiście piłkarki z Eskilstuny, ale ich sprzymierzeńcem zdecydowanie nie jest terminarz. W najbliższej kolejce na Tunavallen przyjedzie Örebro i choć ekipa prowadzona przez Rickarda Johanssona nie gra już o nic poza prestiżem, to o determinację zawodniczek z Behrn Areny na derbowe starcie możemy być akurat całkowicie spokojni. Tym bardziej, że przyjezdne udadzą się do Sörmland opromienione niespotykaną od dawna passą; z siedmiu ostatnich meczów piłkarki z Örebro przegrały tylko jeden, a aż pięciokrotnie schodziły z boiska jako zwyciężczynie. Eskilstunie zadania nie ułatwi ponadto absencja pauzującej za kartki Felicii Rogic, czyli napastniczki, którą zdecydowanie niełatwo zastąpić. Na potknięcie United czekać będą w Kristianstad, choć podopieczne Elisabet Gunnarsdottir także czeka w sobotę niełatwa przeprawa. W obecnych rozgrywkach nikomu nie gra się bowiem łatwo na Stadionie Olimpijskim w Sztokholmie, a Djurgården za kadencji Magnusa Pålssona jeszcze nigdy nie zanotował trzech kolejnych porażek. Przed Sveindis Jane Jonsdottir i całą resztą Pomarańczowej Armii także zatem całkiem poważne wyzwanie. Kalkulacji i miękkiego granie na pewno nie będzie za to w Vittsjö, gdzie sytuacja jest całkowicie jasna i klarowna. Kto przegra, ten w zasadzie na dobre wypada z walki o puchary, a takiego scenariusza nie chcieliby ani w północnej Skanii, ani w południowym Sztokholmie. A to sprawia, że jeszcze bardziej niecierpliwie wyczekujemy pojedynku strzeleckiego Fernandy da Silvy oraz Madelen Janogy.

I wreszcie nasza eksportowa dwójka, która tym razem wejdzie do gry w niedzielę. To właśnie tego dnia Rosengård stanie przed szansą przypieczętowania dwunastego w historii klubu tytułu mistrza Szwecji, ale aby tak się stało, spełnione muszą zostać dwa podstawowe warunki. Pierwszy, chyba nieco łatwiejszy do realizacji, zakłada zwycięstwo podopiecznych Renée Slegers nad wciąż niepewnym ligowego utrzymania Piteå. Drugi to strata punktów przez Häcken w rywalizacji z AIK i mając na uwadze wiosenną konfrontację tych zespołów, akurat w taki przebieg wydarzeń niezwykle trudno uwierzyć. Choć z drugiej strony, nie byłby to przecież pierwszy przypadek, gdy Damallsvenskan zaskakuje nas w najmniej spodziewanym momencie.

Szwedzka Piłka

 

 


Zestaw par 20. kolejki:

m01

m02

m03

m04

m05

m06

P

Jared Burzynski

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: