Podsumowanie 18. kolejki Damallsvenskan

damf

Podsumowanie 18. kolejki sezonu 2021 w Damallsvenskan:


Najlepszy mecz: Häcken 2-0 Rosengård. Może trochę kontrowersyjnie, choć z drugiej strony nawet fatalne warunki atmosferyczne nie przeszkodziły obu ekipom w zaprezentowaniu naprawdę wysokiej, piłkarskiej jakości. Oczywiście, możemy zastanawiać się, jak ten mecz przebiegałby, gdyby murawa na Bravida Arenie nie była w sobotnie popołudnie przesiąknięta wodą, ale – jak słusznie zauważyła Loreta Kullashi – żadna z drużyn nie miała z tego tytułu przewagi. I skoro sędzia Sara Persson zdecydowała, że mecz zostanie rozegrany, to musimy oceniać to, co obejrzeliśmy. A działo się i tak naprawdę sporo, bo przecież Stine Larsen i wspomniana Kullashi obijały słupki, Stina Blackstenius strzeliła gola ze spalonego, a Elin Rubensson i Katrine Veje pokazały nam jak powinny grać we współczesnym futbolu boczne defensorki. Pomimo tego, aż do 74. minuty na tablicy wyników utrzymywał się rezultat bezbramkowy, w pełni satysfakcjonujący gości z Malmö. Wystarczyła jednak chwila nieuwagi w szeregach Rosengård, aby Julia Zigiotti puściła w bój Blackstenius, a liderka klasyfikacji strzelczyń wygrała przepychankę z Gudrun Arnardottir i umieściła futbolówkę w bramce gości. Resztki nadziei przyjezdnych rozwiała dosłownie chwilę później Johanna Kaneryd, najpierw trafiając z dystansu w poprzeczkę, a następnie popisując się kapitalnym solowym rajdem, który zresztą sama wykończyła. Zwycięstwo gospodyń od tej chwili było już absolutnie niezagrożone, dzięki czemu możemy oficjalnie ogłosić, że mistrzowski wyścig rozpoczyna się na nowo. I choć dystans będzie iście sprinterski, to o odpowiedni poziom emocji możemy być względnie spokojni. Na ten moment wszystko w swoich rękach wciąż mają piłkarki ze Skanii, ale mecz w Hisingen pokazał, jak wiele w grze Rosengård zależy od Jeleny Cankovic. Nie więc dziwnego, że w Malmö data powrotu do treningów reprezentantki Serbii jest obecnie tematem numer jeden. Bo nikt w klubie nie wyobraża sobie przecież scenariusza, w którym trzeci raz w przeciągu ostatnich czterech lat najbardziej utytułowany szwedzki zespół daje sobie wyrwać mistrzowski tytuł na ostatniej prostej.

Wydarzenie kolejki: Jalkerud zatapia Djurgården. Nikogo nie trzeba chyba specjalnie przekonywać do tego, że Mia Jalkerud jest jedną z największych legend Djurgården. Kiedy jednak gra idzie o europejskie puchary, o żadnych sentymentach nie może być mowy. Fani Dumy Sztokholmu boleśnie przekonali się o tym w 60. minucie niedzielnej batalii na Tunavallen, kiedy to właśnie doświadczona napastniczka zachowała najwięcej zimnej krwi w podbramkowym zamieszaniu i sytuacyjnym strzałem wyprowadziła Eskilstunę na prowadzenie. Ten moment okazał się dla przebiegu meczu absolutnie kluczowy, gdyż jeszcze godzinę wcześniej wydawało się, że to Djurgården ma po swojej stronie wszelkie atuty, aby sięgnąć w tej rywalizacji po pełną pulę. Gol Sheili van den Bulk był efektem przewagi przyjezdnych w pierwszej fazie meczu i nawet błyskawiczna odpowiedź Vaili Barsley po stałym fragmencie gry nie wytrąciła z uderzenia dobrze dysponowanej drużyny Magnusa Pålssona. W drugiej połowie szala zwycięstwa systematycznie przechylała się jednak na stronę gospodyń, a gdy na listę strzelczyń wpisała się Jalkerud, w zawodniczki United ewidentnie wstąpiły nowe siły. Odważne zmiany dokonywane przez trenera gości tym razem nie przełożyły się na zmianę obrazu meczu i to Eskilstuna w końcówce całkowicie kontrolowała boiskowe wydarzenia. A trzy oczka okazały się o tyle cenne, że dystans między zespołem z Tunavallen, a goniącym go peletonem znów delikatnie się powiększył. W rywalizacji o prawo gry w eliminacjach przyszłorocznej Ligi Mistrzyń nic nie jest jednak jeszcze przesądzone.

Bohaterka kolejki: Jenny Danielsson (AIK). Jeśli zgodzimy się ze stwierdzeniem, że piłkarki wybitne charakteryzuje to, że na najwyższy poziom wchodzą w chwilach największej próby, to 27-letnia napastniczka z Finlandii właśnie zgłosiła akces to tego elitarnego grona. Sobotni mecz przeciwko Växjö był dla stołecznego AIK starciem, którego klub z Solnej pod żadnym pozorem nie mógł przegrać, a nieobecność zawieszonej Rosy Kafaji na pewno nie ułatwiała podopiecznym Maiju Ruotsalainen sprawy. Ustawiona na pozycji numer dziewięć Danielsson wzięła jednak na swoje barki odpowiedzialność za ofensywę AIK i niemal w pojedynkę zapewniła beniaminkowi pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Jasne, tego zwycięstwa nie byłoby gdyby nie ofiarna postawa w defensywie zbudowanego na ostatnią chwilę duetu Plummer – Davison, gdyby nie przytomna asysta Matildy Nildén, ale na koniec dnia to reprezentantka Finlandii sprawiła, że w stolicy pozostał ostatecznie nie jeden, a trzy punkty. A ten wynik oznacza, że skazywany przed sezonem na degradację AIK jest już o krok od tego, aby swoją pierwszoligową przygodę przedłużyć.

Gol kolejki: Nellie Persson (Vittsjö). Znów było w czym wybierać, gdyż zarówno precyzyjny strzał Alice Nilsson, jak i efektowny, indywidualny popis Johanny Kaneryd równie dobrze zasługiwałyby na to wyróżnienie. Tym razem trafia jednak ono w ręce Nellie Persson, która w … dwudziestej sekundzie drugiej połowy spotkania z Linköping odebrała gościom z Östergötland nadzieje na korzystny rezultat. A warto przypomnieć, że dla obu ekip był to mecz z gatunku tych o sześć punktów. Była pomocniczka między innymi Kungsbacki w najlepszy możliwy sposób zadbała o to, aby zwycięstwo pozostało w Skanii i zamieniła na naprawdę przepięknego gola sytuacyjne zgranie od Clary Markstedt. I jeśli przy pozostałych sytuacjach bramkowych możemy mieć do Anny Koivunen uzasadnione pretensje, o tyle tutaj młoda, fińska golkiperka nie miała absolutnie nic do powiedzenia. A Vittsjö już na dobre wraca do gry o medale i wcale nie jest w niej bez szans na sukces.

Sensacja kolejki: Växjö u bram Elitettan. W normalnych warunkach porażka ostatniej drużyny w tabeli nie jest zazwyczaj rozpatrywana w kategoriach sensacji. My jesteśmy jednak w Damallsvenskan, czyli w lidze, gdzie prawa logiki nie zawsze obowiązują. Bo o ile do widoku Växjö w roli czerwonej latarni zdążyliśmy się już przyzwyczaić, o tyle zespół prowadzony przez Marię Nilsson nie raz udowadniał, że w absolutnie żadnym meczu nie należy go skreślać. Ot, chociażby przed tygodniem, kiedy to w naprawdę niezłym stylu urwał dwa punkty mistrzyniom z Häcken. Nie więc dziwnego, że to właśnie w gościach ze Småland bukmacherzy widzieli zdecydowane faworytki potyczki z AIK, ale Växjö kolejny już raz postanowiło zaprezentować nam … klasykę gatunku. I pomimo optycznej przewagi oraz seryjnie bitych rzutów rożnych, defensywy z Solnej nie udawało się skruszyć żadnym sposobem. A gdy już Mimmi Strömgren poradziła sobie nawet z golkiperką AIK, to niczym spod ziemi wyrosła Hannah Davison i efektownym wślizgiem zapobiegła utracie gola. A ponieważ w futbolu niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, to w 86. minucie do siatki trafiła Jenny Danielsson, sprawiając tym samym, że szanse Växjö na pozostanie w krajowej elicie są już na ten moment wyłącznie matematyczne. Walczyć trzeba jednak do końca, choć każdy inny rezultat niż zwycięstwo w najbliższą niedzielę nad Piteå będzie równoznaczny z tym, iż piłkarki z VISMA Areny w sezonie 2022 będą zwiedzały stadiony Elitettan.

Liczba kolejki: 2.5. Tyle punktów realnie dzieli dwóch głównych pretendentów do mistrzowskiego tytułu na cztery kolejki przed końcem sezonu. Jeżeli bowiem Häcken wygra swój kolejny mecz, a Rosengård go przegra, to będziemy świadkami pierwszej od dawna zmiany w fotelu lidera. Takie końcówki bardzo lubimy, oczywiście pod warunkiem, że zaliczamy się do neutralnych sympatyków piłki nożnej w szwedzkim wydaniu.


18. kolejka statystycznie:

Gole: 16  (średnia 2.67 / mecz)

Rzuty karne: 0

Żółte kartki: 7

Czerwone kartki: 0

Najszybszy gol: Miranda Nild (Kristianstad) – 6. minuta (vs. Örebro)

Najpóźniejszy gol: Jenna Hellstrom (Örebro) – 90+3. minuta (vs. Kristianstad)


Jedenastka kolejki:

lag18

Sabrina D’Angelo (Vittsjö) – Sandra Adolfsson (Vittsjö), Konya Plummer (AIK), Faith Ikidi (Piteå) – Johanna Kaneryd (Häcken), Noor Eckhoff (Eskilstuna), Josefin Johansson (Piteå), Nellie Persson (Vittsjö), Mia Jalkerud (Eskilstuna) – Stina Blackstenius (Häcken), Jenny Danielsson (AIK)


Komplet wyników:


Klasyfikacja strzelczyń:

skytte

Klasyfikacja asystentek:

assist

Piłkarka kolejki:

lirare

 

Szwedzka Piłka

Jared Burzynski

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: