#3liga : Potyczka z liderem

– fot. Michał Grzembski

 W ostatni weekend maja do Płocka przyjechała najsilniejsza drużyna 3 ligi, pewne kandydatki do awansu – Pogoń Zduńska Wola.

Mecz był ciekawym widowiskiem, zamiast piłkarskich szachów w defensywie, obydwie strony postawiły na atak prowadzony jednak w różny sposób. W pierwszej części spotkania płocczanki były dłużej przy piłce jednak nie stworzyły większego zagrożenia pod bramką piłkarek ze Zduńskiej Woli. Przyjezdne natomiast skupiły się na szybkich atakach oddając kilka uderzeń na bramkę Marty Hućko. W 25. minucie spotkania po rzucie rożnym uderzenie blokowała Daria Kusa niefortunnie zatrzymując piłkę ręką, za co arbiter podyktował jedenastkę. Świetna dyspozycja tego dnia płockiej bramkarki ustrzegła gospodarzy przed utratą bramki. Chwilę przed końcem pierwszej części przyjezdne raz jeszcze przegrały pojedynek sam na sam z Hućko.

– fot. Michał Grzembski

Drugą połowę lepiej rozpoczęły pomarańczowe, przenosząc grę na połowę przeciwniczek i coraz częściej dochodząc do ich pola karnego. Przez 15 minut Królewskie stworzyły sobie trzy dobre sytuacje bramkowe. Ich uderzenia były jednak skutecznie blokowane przez zdecydowanie grające obrończynie Pogoni. Najlepszą sytuację miała w 62. minucie Aleksandra Synowiec, gdy w pole karne zagrała jej piłkę Oliwia Gołębiewska, jednak płocka napastniczka zbyt daleko przyjęła sobie piłkę. Od tego momentu mecz stał się chaotyczny, a sędzia spotkania często przerywał grę za faule popełniane przez gospodynie. W 70. minucie po jednym z nich na bezpośrednie uderzenie na bramkę zdecydowały się przyjezdne, jednak Hućko skutecznie przeniosła piłkę nad poprzeczką. Z rzutu rożnego padła pierwsza bramka dla piłkarek Zduńskiej Woli, jednak sędzia zasygnalizował pozycję spaloną. Gole padły dopiero w ostatnim kwadransie meczu. Na prowadzenie przyjezdne wyszły w 75. minucie, kiedy to skutecznie wykorzystały błąd w kontrataku płocczanek i skierowały piłkę do bramki z najbliższej odległości. Wynik meczu Pogoń ustaliła już w doliczonym czasie gry, gdy błąd popełniła Hućko i jej podanie przejęła napastniczka gości.

– fot. Michał Grzembski

KS Królewscy Płock – MGUKS Pogoń Zduńska Wola 0:2 (0:0)

Skrót meczu: 

KS Królewscy Płock: M. Hućko, K. Ejman, A. Zając, N. Borowska, K. Łyzińska, J. Asakowska, O. Stasińska, J. Janiszewska (55. A. Synowiec), O. Gołębiewska, M. Zielińska ©, D. Kusa (75. W. Wiączek)

Sponsorem Klubu Sportowego Królewscy Płock w sezonie 2020/2021 jest PKN ORLEN S.A.

Redakcja

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: