Podsumowanie 2. kolejki szwedzkiej Damallsvenskan

damf

Podsumowanie 2. kolejki sezonu 2021 w Damallsvenskan:


Najlepszy mecz: Piteå 0-2 Eskilstuna. Trudny wybór, gdyż w drugiej serii spotkań na większości stadionów oglądaliśmy typowe mecze walki. Na pierwszy plan wybił się jednak popis gry zespołowej w wykonaniu piłkarek United, który pozwolił im po raz pierwszy w historii (!) przywieźć komplet punktów z mało gościnnej LF Areny. W zespole Magnusa Karlssona moglibyśmy oczywiście wyróżnić pojedyncze zawodniczki (Nildén, Oskarsson, Rogic czy Saving z całą pewnością zasłużyły na indywidualne laurki), ale jednak w oczy rzucała się przede wszystkim kapitalna postawa całej jedenastki, która konsekwentnie przez dziewięćdziesiąt minut wybijała z głowy rywalkom z Norrbotten marzenia o pierwszych w sezonie punktach. A nam przypomniała o starej, choć często zapominanej piłkarskiej prawdzie, że futbol to przede wszystkim gra zespołowa. A jeśli odnosić historyczne zwycięstwa na niezdobytych dotąd terenach, to tylko po takiej grze!

Wydarzenie kolejki: Hisingen wita Damallsvenskan. Bravida Arena to stadion, który widział już wiele, ale na pierwszy w historii mecz Damallsvenskan musiał cierpliwie poczekać aż do wiosny 2021. Wtedy właśnie mocno przeobrażona w zimowej przerwie ekipa Häcken zmierzyła się na rzeczonym obiekcie z Växjö i dopilnowała, aby wyjątkowy wieczór przebiegł bez poważniejszych turbulencji. Zwycięstwo 2-0 po golach ofensywnych gwiazd klubu z Göteborga w pełni oddaje różnicę klas dzielącą na ten moment oba zespoły, choć trzeba koniecznie podkreślić, że zanim do siatki trafiały kolejno Hammarlund oraz Blackstenius, jeszcze jeden popis swoich bramkarskich umiejętności dała nam Jennifer Falk. Reprezentacyjna golkiperka w pięknym stylu zatrzymała strzał Madeleine Gotty, wydatnie pomagając swoim koleżankom z pola w ułożeniu tego meczu pod siebie. I choć obecny sezon wciąż jest bardzo młody, Falk w dwóch inauguracyjnych spotkaniach wykonała dwa poważne kroki ku temu, aby po raz czwarty w historii zostać najlepszą bramkarką ligi. Czapki z głów!

Bohaterka kolejki: Frida Maanum (Linköping). W piłkarskim środowisku bardzo często słyszy się, że konkretna zawodniczka jest zbyt dobra na ligę czy klub, w którym występuje. Stwierdzenia te najczęściej wypowiadane są oczywiście mocno na wyrost, ale akurat w przypadku norweskiej pomocniczki są one w pełni uzasadnione. 21-letnia wychowanka Lyn Oslo swoim każdym kolejnym występem udowadnia, jak wielka jest jej sportowa klasa, a w Linköping mogą tylko zastanawiać się, o ile skromniejszy byłby coroczny dorobek punktowy klubu z Östergötland, gdyby jego barw nie reprezentowała Maanum. Tydzień temu, w spotkaniu przeciwko Rosengård, na drodze do szczęścia stanął jej słupek, ale w wyjazdowym meczu z AIK liderka LFC pewnie poprowadziła już swoją ekipę do premierowego zwycięstwa w sezonie. Każda udana akcja ofensywna Linköping musiała przejść przez nią, ale czy to jeszcze w ogóle kogokolwiek dziwi?

Gol kolejki: Olivia Schough (Rosengård). Ria Öling zrobiła swoje w środkowej strefie boiska, doskonale dojrzała na lewym skrzydle wychodzącą na pozycję Schough, a reprezentantka Szwecji pociągnęła po długim rogu tak, że stojąca w bramce Hammarby Anna Tamminen mogła tylko poklaskać z uznaniem. Była piłkarka Djurgården o tytuł gola kolejki rywalizowała tym razem przede wszystkim sama ze sobą, gdyż po przerwie raz jeszcze zapisała się w meczowym protokole w równie efektowny sposób.

 

Sensacja kolejki: Piteå skończyło w jedenastkę. Tym razem nie doczekaliśmy się szokujących rezultatów (mimo naprawdę dobrych chęci, domowe zwycięstwo Örebro nad Vittsjö trudno rozpatrywać w kategoriach wielkiej sensacji), więc nominacji poszukać trzeba było nieco bardziej niestandardowo. I tutaj w sukurs przyszła nam Jennie Nordin, która w meczu przeciwko Eskilstunie zrobiła naprawdę wiele, aby udać się pod prysznic jeszcze przed jego zakończeniem. Czerwonej kartki dla często bezpardonowo przekraczającej przepisy gry w piłkę nożną defensorki głośno domagał się Magnus Karlsson, ale prowadzący potyczkę na LF Arenie Magnus Römo Mella z Västerbotten postanowił jednak wspaniałomyślnie oszczędzić stoperkę z Piteå, pokazując jej tylko jedną żółtą kartkę. Nie trzeba chyba dodawać, że łaskawość arbitra nie spotkała się ze specjalnie wielkim zrozumieniem na ławce United, ale w Norrbotten mają na tę sytuację zupełnie inne spojrzenie.

Liczba kolejki: 923. Tyle dni czekali kibice Hammarby na gola swoich piłkarek na boiskach Damallsvenskan. I doczekali się za sprawą Hanny Folkesson, która zamieniła na bramkę dośrodkowanie June Pedersen z rzutu rożnego. Na pierwsze w sezonie punkty przyjdzie jednak fanom beniaminka ze Sztokholmu poczekać jeszcze przynajmniej tydzień, gdyż trafienie byłej reprezentantki Szwecji na Malmö IP okazało się jedynie golem honorowym. Co ciekawe, ostatni przed długą przerwą pierwszoligowy gol dla Bajen został zdobyty na tym samym stadionie i także miało to miejsce w przegranym meczu. Na listę strzelczyń wpisała się wówczas grająca obecnie w Piteå Astrid Larsson.


2. kolejka statystycznie:

Gole: 15  (średnia 2.50 / mecz)

Rzuty karne: 1  (wykorzystany)

Żółte kartki: 6

Czerwone kartki: 0

Najszybszy gol: Uchenna Kanu (Linköping) – 8. minuta (vs. AIK)

Najpóźniejszy gol: S. J. Jonsdottir (Kristianstad) – 83. minuta (vs. Djurgården)


Jedenastka kolejki:

lag2

Tove Enblom (Örebro) – Anna Oskarsson (Eskilstuna), Emma Kullberg (Häcken), Elli Pikkujämsä (Örebro), Shannon Woeller (Växjö) – Frida Maanum (Linköping), Filippa Angeldal (Häcken) – Olivia Schough (Rosengård), Jelena Cankovic (Rosengård), Amanda Nildén (Eskilstuna) – Sveindis Jane Jonsdottir (Kristianstad)


Komplet wyników:


Klasyfikacja strzelczyń:

skytte

Klasyfikacja asystentek:

assist

Piłkarka kolejki:

lirare

 

Jared Burzynski

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: