Sensacja nad Nilem! Obroniła rzut karny, a chwilę później jej drużyna pogrążyła wicelidera!
II liga Polska

Sensacja nad Nilem! Obroniła rzut karny, a chwilę później jej drużyna pogrążyła wicelidera!

W meczu otwierającym rundę wiosenną piłkarki Sokoła Kolbuszowa Dolna sprawiły ogromną niespodziankę. O wszystkim zadecydowały szalone siedem minut w drugiej połowie, w tym obroniona „jedenastka” i złoty gol. Sprawdźcie, jak doszło do tego zaskakującego rozstrzygnięcia na drugoligowych boiskach!


  W sobotę, 21 marca, w ramach 12. kolejki II ligi grupy południowej, rozegrano niezwykle interesujące spotkanie. Zespół Sokoła Kolbuszowa Dolna podjął na własnym terenie ekipę Wisły Kraków. Zdecydowanym faworytem rywalizacji toczonej nad Nilem były przyjezdne, które po rundzie jesiennej zajmowały pozycję wicelidera tabeli. Podopieczne trenerki Patrycji Paterak udowodniły jednak, że na boisku statystyki i pozycje nie grają.

Spokojne otwarcie rundy

Pierwsza połowa spotkania nie obfitowała w spektakularne wydarzenia. Mecz toczył się w dość zachowawczym tempie. Zawodniczki z Krakowa próbowały narzucić swój styl gry, jednak ich ofensywne poczynania ograniczały się głównie do oddawania strzałów z dystansu. Próby te były czytelne i nie stanowiły żadnego realnego zagrożenia dla dobrze dysponowanej bramkarki gospodyń, Marty Świerad. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Szalone siedem minut drugiej połowy

Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie, a gospodynie zagrały zdecydowanie odważniej, dążąc do przejęcia inicjatywy. Prawdziwe emocje wybuchły jednak w 69. minucie. Właśnie wtedy, w trakcie próby wybicia piłki, jedna z obrończyń Sokoła sfaulowała w polu karnym napastniczkę Wisły. Arbiter spotkania bez cienia wątpliwości podyktowała rzut karny. Do wykonania stałego fragmentu podeszła Aleksandra Niemczyczka. Zawodniczka gości oddała mocny strzał w prawy róg bramki, ale Marta Świerad wyczuła jej intencje i znakomicie odbiła futbolówkę, ratując swój zespół przed stratą gola.

Bohaterstwo bramkarki błyskawicznie dodało wiatru w żagle miejscowym piłkarkom, a zmarnowana okazja zemściła się na krakowiankach zaledwie siedem minut później. W 76. minucie Aleksandra Ożibko posłała precyzyjne dośrodkowanie w pole karne przeciwniczek. W „szesnastce” najlepiej odnalazła się Małgorzata Kot, która wyprzedziła rywalki i umieściła piłkę w siatce, sensacyjnie wyprowadzając Sokół na prowadzenie.

W końcówce spotkania Wisła Kraków rzuciła się do odrabiania strat, jednak defensywa z Kolbuszowej Dolnej spisała się bez zarzutu. Zryw wicelidera przyniósł jedynie dwa kolejne strzały z dystansu, z którymi golkiperka gospodyń poradziła sobie bez najmniejszego problemu. Dzięki niezwykle cennemu zwycięstwu 1:0, zawodniczki Sokoła przesuną się na wyższe miejsce w ligowej tabeli.


Szczegóły meczu: Sokół Kolbuszowa Dolna – Wisła Kraków 1:0 (0:0)

  • Bramka: 1:0 Małgorzata Kot (76′)

Joanna Kalinowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!