[TKF przy kawie] Kobieca piłka w Afryce – cicha rewolucja na boisku
Publicystyka Świat TKF przy kawie

[TKF przy kawie] Kobieca piłka w Afryce – cicha rewolucja na boisku

Kobieca piłka nożna w Afryce nie krzyczy nagłówkami, ale zmienia rzeczywistość. Dane nie pozostawiają wątpliwości: rośnie liczba zawodniczek, trenerek i sędziów, a futbol przestaje być domeną wyłącznie mężczyzn. Według pierwszego raportu o kobiecej piłce przygotowanego przez Confederation of African Football w 2022 roku na kontynencie zarejestrowano ponad 150 tysięcy piłkarek, 4140 trenerek i niemal 4800 sędziów. To liczby, które jeszcze dekadę temu byłyby trudne do wyobrażenia.

Zmiana ma charakter pokoleniowy. Ponad 70 procent zawodniczek ma mniej niż 20 lat. To nie tylko statystyka, ale sygnał, że futbol staje się naturalną częścią dorastania młodych dziewcząt. Kluby i federacje coraz częściej współpracują ze szkołami, tworząc programy grassroots i ligi młodzieżowe. Futbol przestaje być dodatkiem, a staje się przestrzenią rozwoju.

Warto podkreślić, że kobieca piłka w Afryce nie jest już wyłącznie lokalnym projektem. Reprezentacje i kluby regularnie pojawiają się na światowej scenie. Nigeria, Ghana czy Republika Południowej Afryki wielokrotnie występowały w mistrzostwach świata kobiet, a zawodniczki takie jak Asisat Oshoala pokazują, że Afryka może produkować gwiazdy światowego formatu. Oshoala gra w lidze hiszpańskiej i walczy o tytuł najlepszej strzelczyni Ligi Mistrzyń – to symbol zmiany, która przekracza granice kontynentu.

Równie ważne są sukcesy poza boiskiem. Rwandyjska sędzia Salima Mukansanga została pierwszą Afrykanką, która prowadziła mecz męskich mistrzostw świata. To przełom, który pokazuje, że kobiety mogą pełnić role decyzyjne w futbolu, nie tylko grać. Piłka staje się przestrzenią profesjonalizacji i równości.

Finansowanie i struktury także się zmieniają. FIFA zwiększyła nagrody w kobiecych rozgrywkach, a afrykański Puchar Narodów i Champions League kobiet otrzymują większe budżety. To nie są gesty symboliczne – to inwestycje, które budują stabilny rynek i dają zawodniczkom możliwość traktowania futbolu jako kariery, a nie tylko pasji.

Oczywiście wyzwania pozostają. Dostęp do infrastruktury, profesjonalnych akademii i stabilnych lig wciąż jest nierówny. W wielu regionach dziewczęta muszą przekonywać rodziny i lokalne społeczności, że sport nie stoi w sprzeczności z edukacją czy życiem zawodowym. Ale właśnie dlatego każdy kolejny program, każdy nowy klub i każdy mecz ma znaczenie.

Kobieca piłka nożna w Afryce nie jest już ciekawostką. Jest rosnącym sektorem sportu, który tworzy miejsca pracy, inspiruje młodzież i zmienia społeczne postrzeganie ról kobiet. Futbol staje się all-gender sportem – przestrzenią, w której liczą się umiejętności, nie płeć.

To cicha rewolucja, ale jej skutki będą głośne. Jeśli trend się utrzyma, za kilka lat Afryka może stać się jednym z głównych motorów rozwoju kobiecego futbolu na świecie. A to oznacza nie tylko nowe gwiazdy, ale także zmianę kulturową: przekonanie, że boisko jest dla wszystkich.

Maja Wójcik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!