Polskie działa odpalone w Rzymie! Kamczyk i Karczewska z golami w hicie, a Roma bezlitośnie odjeżdża Juventusowi! [WIDEO]
Ligi Serie A Świat

Polskie działa odpalone w Rzymie! Kamczyk i Karczewska z golami w hicie, a Roma bezlitośnie odjeżdża Juventusowi! [WIDEO]

 Kiedy wzrok większości włoskich kibiców w 15. kolejce Serie A Women Athora był skierowany na szlagiery w Mediolanie i Narni, my z największym wypiekami na twarzy śledziliśmy wydarzenia na Stadio Mirko Fersini w Formello. To właśnie tam doszło do absolutnie fascynującego, polskiego starcia, które zakończyło się strzeleckim festiwalem naszych reprezentantek! Ale po kolei – bo na Półwyspie Apenińskim działy się w ten weekend rzeczy historyczne.

Polski dreszczowiec w stolicy: Ewelina i Nikola w rolach głównych!

Sobotnie starcie Lazio z Milanem (2:2) miało być solidną przystawką przed niedzielnymi hitami, a okazało się daniem głównym, zwłaszcza dla polskich kibiców. Wynik spotkania otworzyła dla gospodyń Clarisse Le Bihan, popisując się świetnym zejściem do środka i strzałem w długi róg. Jednak to, co wydarzyło się po zmianie stron, było prawdziwym pokazem siły „Rossonerich” i polskiego instynktu strzeleckiego.

Sygnał do odrabiania strat dała niezawodna Ewelina Kamczyk. Polska pomocniczka idealnie odnalazła się w zamieszaniu podbramkowym i perfekcyjnym uderzeniem wewnętrzną częścią stopy doprowadziła do remisu! Milan poszedł za ciosem – zaledwie chwilę później świetne dogranie Mascarello z bliska zamknęła Soffia, dając gościom prowadzenie.

Gdy wydawało się, że ekipa Kamczyk wywiezie z trudnego terenu niezwykle cenne trzy punkty, do akcji wkroczyła druga z naszych kadrowiczek! W samej końcówce genialnym wyczuciem w polu karnym popisała się Nikola Karczewska, która ze stoickim spokojem wykorzystała perfekcyjne podanie od Oliviero, ustalając wynik na 2:2. Warto tu dodać małą ciekawostkę – dla asystującej Włoszki było to już 11. decydujące podanie od początku zeszłego sezonu. W topowych europejskich ligach lepszym wynikiem wśród obrończyń może pochwalić się jedynie legendarna Mapi León (13 asyst). Podział punktów sprawił, że obie ekipy zachowały swoje pozycje w środku tabeli.

Roma ucieka, Inter płacze, a Juventus się kompromituje

Podczas gdy Polki błyszczały w Rzymie, na szczycie tabeli trwała mordercza walka o Scudetto. W absolutnym hicie kolejki na Arena Civica w Mediolanie, AS Roma udowodniła, dlaczego to ona dzierży miano najlepszej drużyny w kraju, pokonując Inter 1:0. Złotego gola w 33. minucie zdobyła Evelyne Viens, bezlitośnie dobijając piłkę po błędzie bramkarki Runarsdottir (która wypluła przed siebie strzał Dragoni). Rzymianki musiały w tym meczu zapłacić wysoką cenę – w 69. minucie z powodu silnego urazu szyi murawę na noszach opuściła kapitan zespołu, Manuela Giugliano. Inter rzucił się do ataków, ale w 84. minucie stuprocentową okazję zmarnowała Haley Bugeja.

Tym samym niesamowita seria ośmiu ligowych zwycięstw z rzędu zespołu trenera Piovaniego legła w gruzach. Roma z dorobkiem 36 punktów (11 wygranych w 15 meczach) wypracowała sobie potężną zaliczkę: ma 6 punktów przewagi nad Interem i aż 8 oczek nad Juventusem.

A skoro o „Starej Damie” mowa… Ekipa trenera Massimiliano Canziego całkowicie zawiodła. Zespół z Turynu pojechał do Narni na mecz z walczącą o przetrwanie Ternaną i skompromitował się, remisując 2:2. Choć Juventus prowadził 2:0 po cudownym oknie Millie Bright (28′) i technicznej podcince Any Vitórii Capety (34′), to gospodynie dokonały niemożliwego. Najpierw przed przerwą z rzutu karnego trafiła Valeria Pirone (44′), a w 77. minucie cenny punkt uratowała absolutna MVP spotkania, Maria Vittoria Pellegrino Cimò. Ternana ma teraz 11 punktów i wyprzedza o jedno „oczko” zamykające stawkę Sassuolo.

Jubileusze i ligowe tło

Wspomniane Sassuolo uległo na wyjeździe Fiorentinie 2:3 po absolutnie szalonym meczu. Bohaterką „Violi” została Emma Severini, która najpierw w 50. minucie uderzeniem piętą zdobyła historycznego, 700. gola w historii klubu, a w 68. minucie wykorzystała decydujący rzut karny (w międzyczasie dla Fio trafiła jeszcze Bredgaard w 60. minucie). Dla gości gole zdobyły Eto (55′) oraz z karnego Daniela Sabatino (90+). Fiorentina dzięki tej wygranej ma 24 punkty, doganiając w tabeli Lazio.

W pozostałych meczach również nie wiało nudą. Como pokonało Genoę 1:0 (gol Vaitukaityte w 24. minucie po błędzie bramkarki Forcinelli) i z dorobkiem 23 punktów bije własne klubowe rekordy. Z kolei Napoli bezbramkowo zremisowało z Parmą (0:0), notując imponującą passę sześciu meczów bez porażki (pierwszy raz od 2013 roku!).

Teraz Serie A udaje się na przerwę reprezentacyjną, a po powrocie czekają nas kolejne hity: Roma zagra z Fiorentiną, a Juventus podejmie Milan z Eweliną Kamczyk w składzie!

grafika. Serie A

Merry Piotrowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!