Ten weekend w Serie A Women Athora może wywrócić układ sił do góry nogami! Wszyscy wstrzymują oddech przed epickim starciem na szczycie, gdzie Inter spróbuje zdetronizować liderującą Romę. Stawką jest „pół scudetto”, a różnica punktowa może stopnieć do zera! Z kolei poturbowany po europejskich pucharach Juventus musi udowodnić swoją wartość w Narni. Przed zgrupowaniami reprezentacji czeka nas kolejka pełna zwrotów akcji, w której nikt nie weźmie jeńców!
Cisza przed reprezentacyjną burzą
Zanim piłkarki rozjadą się na zgrupowania kadr narodowych, by walczyć w pierwszych meczach eliminacji do Mistrzostw Świata 2027, przed nami decydujący weekend na włoskich boiskach. Najbliższa runda rozgrywana pod szyldem Panini Days może okazać się kluczowa dla ostatecznych losów tabeli Serie A Women Athora. Oczy kibiców skierowane są w stronę Mediolanu, ale emocji nie zabraknie również na innych stadionach.
Sobotnia walka o życie i europejskie marzenia
Sobotnie zmagania zainaugurują dwa spotkania o godzinie 12:30, w których drużyny z dołu tabeli zmierzą się z ambitnymi rywalami celującymi w wyższe lokaty.
Genoa – Como Women (12:30): Zespół z Genui znalazł się w krytycznym położeniu po porażce z Ternaną Women i obecnie zamyka ligową stawkę. Na ich drodze stanie Como Women, które wyraźnie odżyło pod wodzą nowego szkoleniowca, Paolo Tramezzaniego.
Napoli Women – Parma (12:30): Neapolitanki, rozochocone remisem 2:2 wywalczonym na Tre Fontane, wciąż mają prawo marzyć o europejskich pucharach, zwłaszcza że do końca sezonu pozostało zaledwie osiem kolejek. Ich rywalem będzie przedostatnia w tabeli Parma, która w ostatnich tygodniach udowodniła, że potrafi napsuć krwi faworytom – urwała punkt Romie, a z Interem przegrała dopiero po dramatycznej końcówce w doliczonym czasie gry.
Lazio – Milan (15:00): Na obiektach w Formello dojdzie do starcia, które może być ostatnią deską ratunku w kontekście walki o miejsca premiowane awansem do Ligi Mistrzyń. Gospodynie przystąpią do meczu podbudowane passą trzech spotkań bez porażki (w tym cennym remisem na terenie Juventusu). Milan z kolei znajduje się pod ogromną presją po dwóch z rzędu porażkach w stosunku 1:0 i nie ma już marginesu błędu.
Niedziela prawdy: Hit na Arena Civica i misja Juventusu
Drugi dzień weekendu to dania główne tej kolejki, z bezpośrednim starciem o ligowy tron na czele.
Ternana Women – Juventus (12:30): Na stadionie 'Gubbiotti’ w Narni pojawi się podrażniony Juventus. Zespół z Turynu musi szybko zapomnieć o bolesnej eliminacji z Women’s Champions League z rąk niemieckiego Wolfsburga. Jeśli „Bianconere” chcą wrócić do Europy i zachować szanse na obronę scudetto, muszą pokonać Ternanę. Gospodynie jednak nabrały wiatru w żagle – po wygranej 3:1 z Genoą uciekły na odległość trzech punktów od strefy spadkowej.
Inter – Roma (15:30): Absolutny hit kolejki, który będzie można śledzić na antenach DAZN. Na Arena Civica druga drużyna podejmie lidera. Różnica między zespołami wynosi trzy punkty i po tym meczu może wzrosnąć do sześciu, utrzymać się, bądź zniwelować do zera. Inter, prowadzony przez trenera Piovaniego, celuje w dwunaste zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach (wliczając w to Coppa Italia Women, gdzie obie ekipy znów się spotkają w walce o finał). W Europie tylko Bayern Monachium i FC Barcelona mogą pochwalić się podobnie imponującą serią zwycięstw. Indywidualne pojedynki zapowiadają się fascynująco. Zmierzą się ze sobą zawodniczki mające po 9 trafień na koncie: Wullaert z Interu (która ma również 9 asyst) oraz Giugliano z Romy. Obie tracą tylko jednego gola do liderującej w klasyfikacji strzelczyń Martiny Piemonte. Historia i statystyki stoją jednak po stronie Romy. „Giallorosse” wygrały pierwsze starcie z Interem aż 3:0 (gole zdobywały Pandini, Dragoni i właśnie Giugliano). Co więcej, w dwóch z trzech przypadków, gdy Roma po 15 spotkaniach miała na koncie 33 punkty lub więcej, ostatecznie sięgała po mistrzostwo (w latach 2023 i 2024).
Fiorentina – Sassuolo (18:00): Weekend zamknie wieczorne starcie, które dla „Violi” jest meczem o być albo nie być w kontekście Ligi Mistrzyń. Ekipa z Florencji podchodzi do tego spotkania w lepszych nastrojach po wygranej z Milanem w Fiorenzuoli.
Taka dawka emocji gwarantuje, że tabela Serie A Women Athora może w poniedziałkowy poranek wyglądać zupełnie inaczej.












