Kolejny świetny występ Magdaleny Sobal na zagranicznych boiskach! Reprezentantka Polski wzięła sprawy w swoje ręce podczas wyjazdowego starcia 14. kolejki szwajcarskiej Super League. Nasza napastniczka dwukrotnie wpisała się na listę strzelczyń, walnie przyczyniając się do pewnego zwycięstwa Servette FC nad FC Aarau. Ekipa z Genewy, dzięki skuteczności Polki, umacnia się na fotelu lidera.
Szybkie ciosy i pełna kontrola lidera
W miniony weekend piłkarki Servette FCCF udały się na teren FC Aarau Frauen. Choć gospodynie wciąż poszukują swojego pierwszego zwycięstwa w sezonie i momentami stawiały dzielny opór, siła rażenia przyjezdnych okazała się decydująca. W wyjściowym składzie gości zobaczyliśmy Magdalenę Sobal, która rozegrała pełne 90 minut i stała się pierwszoplanową postacią widowiska.
Wynik spotkania został otwarty już po kwadransie gry. Sobal świetnie wykorzystała podanie od Simonsson i przełamała defensywę gospodyń. Zespół z Aarau mógł odpowiedzieć w pierwszej połowie, jednak w doskonałej sytuacji sam na sam piłka trafiła jedynie w słupek, ratując podopieczne trenera Cristiana Toro. Niewykorzystana okazja zemściła się na miejscowych tuż przed przerwą. Ponownie w roli głównej wystąpiła polska napastniczka, która zdobyła gola „do szatni”, podwyższając prowadzenie na 2:0. Dla Sobal były to odpowiednio czwarta i piąta bramka w bieżącym sezonie ligowym.
Dominacja i pucharowe wyzwanie
Druga połowa przebiegała pod dyktando zespołu z Genewy. Defensywa Servette spisywała się bez zarzutu, neutralizując nieliczne próby ataków ze strony Aarau. Wynik meczu ustaliła Simonsson, która do wcześniejszej asysty dołożyła trafienie na 3:0.
Dzięki temu zwycięstwu Servette FCCF notuje imponujący bilans – to już 12. wygrana w 14 rozegranych kolejkach, co pozwala zespołowi pewnie przewodzić w tabeli AWSL.











