Czerwone Diablice urządziły sobie strzelnicę w Hiszpanii [WIDEO]
Świat UEFA Women's Champions League UEFA Womens Champions League

Czerwone Diablice urządziły sobie strzelnicę w Hiszpanii [WIDEO]

W czwartkowy wieczór, 12 lutego 2026 roku, na stadionie Centro Deportivo Wanda Alcalá de Henares doszło do starcia, które miało być wyrównanym widowiskiem, a zakończyło się demonstracją siły przyjezdnych. Manchester United wykonał milowy krok w stronę ćwierćfinału Ligi Mistrzyń, bezlitośnie punktując błędy Atletico Madryt.

Błyskawiczne otwarcie i interwencja VAR

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia podopiecznych Marca Skinnera. Już w 3. minucie Melvine Malard posłała prostopadłe podanie do Elisabeth Terland. Norweżka wpadła w pole karne i precyzyjnym strzałem w górny róg bramki otworzyła wynik meczu.

Zaledwie pięć minut później Terland mogła mieć na koncie dublet. Po zgraniu piłki przez Ellen Wangerheim, napastniczka United efektownym wolejem trafiła do siatki. Radość gości trwała jednak krótko – po analizie VAR sędziowie dopatrzyli się spalonego i bramka została anulowana.

Francuska precyzja i japońska wizja

Mimo optycznej przewagi gospodyń, to Manchester United zadawał konkretne ciosy. W 39. minucie Hinata Miyazawa obsłużyła podaniem Melvine Malard. Francuzka, która wcześniej asystowała, tym razem sama wpisała się na listę strzelczyń, podkręcając piłkę obok bezradnej Loli Gallardo i ustalając wynik do przerwy na 0:2.

Atletico próbowało odpowiedzieć jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę. Groźny strzał z dystansu oddała 21-letnia Fiamma Benitez po wymianie podań z Synne Jensen, ale piłka została zablokowana i przeleciała nad poprzeczką.

Niewykorzystana dominacja Atletico i zabójcza końcówka

Druga połowa mogła rozpocząć się od kolejnego gola dla United, jednak 90 sekund po wznowieniu gry Lola Gallardo świetnie obroniła strzał Jayde Riviere z bliskiej odległości.

Później inicjatywę przejęły Hiszpanki, dążąc do zdobycia bramki kontaktowej. Najbliżej szczęścia była Vilde Boe Risa. Pomocniczka Atletico uderzyła z rzutu wolnego z 25 metrów, ale piłka trafiła jedynie w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Phallon Tullis-Joyce. Amerykańska bramkarka United zanotowała w tym meczu cztery skuteczne interwencje, zatrzymując m.in. kolejną próbę Fiammy Benitez z bliskiej odległości.

Mimo że statystyki przemawiały za Atletico (więcej strzałów i wyższe posiadanie piłki – 52,8%), to skuteczność była domeną gości. W 81. minucie wynik spotkania ustaliła Julia Zigiotti Olme. Szwedka wykorzystała kolejne, drugie już w tym meczu podanie od Melvine Malard i mocnym strzałem przy bliższym słupku pokonała bramkarkę.

Sytuacja przed rewanżem

Zwycięstwo 3:0 stawia Manchester United w niezwykle komfortowej sytuacji przed rewanżem, który odbędzie się 19 lutego na Old Trafford. Na zwycięzcę tego dwumeczu w ćwierćfinale czeka już Bayern Monachium.

Warto odnotować, że w innym czwartkowym spotkaniu tej fazy rozgrywek emocji było znacznie więcej do samego końca. Wolfsburg zremisował z Juventusem 2:2, a wyrównującego gola dla niemieckiej drużyny w 95. minucie zdobyła Sarai Linder. Zwycięzca tej pary zmierzy się w kolejnej rundzie z Olympique Lyon.

Weronika Bryndza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!