Fantastyczna czwórka trzęsie Hiszpanią! Te kluby zapomniały, jak się przegrywa w 2026 roku
Liga F Ligi Publicystyka Świat

Fantastyczna czwórka trzęsie Hiszpanią! Te kluby zapomniały, jak się przegrywa w 2026 roku

Ostatnie tygodnie na hiszpańskich boiskach upłynęły pod znakiem dominacji wąskiej grupy drużyn, które po przerwie świątecznej prezentują wyborną formę. Analiza wyników z początku 2026 roku wskazuje na wyraźny podział sił, w którym cztery ekipy zbudowały solidne fundamenty pod dalszą część sezonu.

Kataloński walec Pere Romeu

FC Barcelona weszła w nowy rok z impetem, nie dając rywalkom najmniejszych szans. Podopieczne Pere Romeu wygrały wszystkie pięć spotkań ligowych, notując przy tym oszałamiający bilans bramkowy: 26 goli strzelonych i zaledwie 2 stracone. Mimo problemów z kontuzjami w kadrze, styczeń był dla nich perfekcyjny.

Lista ofiar „Blaugrany” w 2026 roku jest imponująca. Katalonki rozbiły Madrid CFF aż 12:1, pokonały Atlético Madryt 5:0, wygrały z Sevillą FC 4:1 oraz zanotowały wyjazdowe zwycięstwa nad Alhama CF ElPozo (2:0) i DUX Logroño (3:0). Dzięki tej serii Barcelona utrzymała dziesięciopunktową przewagę na szczycie tabeli. Warto dodać, że w całym sezonie, w 19 kolejkach, straciły łącznie tylko pięć bramek. Styczeń przyniósł im również triumf w Superpucharze Hiszpanii na stadionie w Castalia oraz awans do półfinału Pucharu Królowej.

Metamorfoza Granady i defensywny mur

Największym zaskoczeniem początku roku jest postawa Granady CF. Zespół prowadzony przez Irene Ferreras po przerwie zimowej zmienił się nie do poznania, szczególnie w formacji defensywnej. Statystyka jest bezlitosna: w pierwszych 14 kolejkach sezonu Granada zachowała czyste konto tylko raz. W 2026 roku, w pięciu meczach, zagrała „na zero” z tyłu aż czterokrotnie.

Bilans drużyny z Andaluzji to cztery zwycięstwa: z RCD Espanyol (2:0), DUX Logroño (1:0), Alhama CF ElPozo (2:0) i SD Eibar (2:0). Jedyne punkty straciły w zremisowanym 1:1 starciu z Atlético Madryt w Alcalá. Taka postawa wywindowała zespół do środka tabeli z dorobkiem 26 punktów.

Real Sociedad pilnuje Ligi Mistrzyń

Ekipa z San Sebastián, dowodzona przez Arturo Ruiza, konsekwentnie realizuje cel, jakim jest awans do europejskich pucharów. „Txuri-urdin” utrzymują bezpieczną, ośmiopunktową przewagę nad czwartym miejscem, zajmując pewnie trzecią lokatę. W 2026 roku Real Sociedad zanotował trzy zwycięstwa bez straty gola: z Sevillą FC (2:0), SD Eibar (3:0) oraz FC Badalona Women (2:0). To ostatnie zwycięstwo miało szczególny smak, gdyż stanowiło rewanż za wcześniejszą porażkę po dogrywce w ćwierćfinale Pucharu Królowej z tym samym rywalem.

Bilans uzupełniają dwa remisy z bezpośrednimi konkurentami: szalony mecz z Atlético Madryt zakończony wynikiem 5:5 oraz podział punktów z Costa Adeje Tenerife (1:1).

Efekt nowej miotły na Teneryfie

Zmiana na ławce trenerskiej Costa Adeje Tenerife przyniosła natychmiastowe efekty. Po odejściu Edera Maestre i przejęciu sterów przez Yerai Martína pod koniec ubiegłego roku, zespół z Wysp Kanaryjskich jest w 2026 roku niepokonany.

Bilans pod wodzą nowego szkoleniowca to dwa zwycięstwa na stadionie Heliodoro Rodríguez López: 5:0 z Athletic Club oraz 1:0 z Alhama CF ElPozo (oba mecze bez straty gola). Do tego doszły trzy remisy: z Deportivo Abanca (1:1), RCD Espanyol (0:0) i wspomniany wcześniej mecz z Realem Sociedad (0:0). Solidna defensywa dopuściła do straty zaledwie dwóch goli w pięciu spotkaniach. Costa Adeje Tenerife zajmuje czwarte miejsce w tabeli, tracąc osiem punktów do strefy Ligi Mistrzyń, ale styczeń przyniósł im inny sukces – awans do półfinału Pucharu Królowej po wyeliminowaniu Madrid CFF (1:0).

Weronika Bryndza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!