[UWCL]: Ostatnia prosta do raju! Giganci drżą o awans. Kto dołączy do elity Ligi Mistrzyń?
Świat UEFA Women's Champions League UEFA Womens Champions League

[UWCL]: Ostatnia prosta do raju! Giganci drżą o awans. Kto dołączy do elity Ligi Mistrzyń?

 Przed nami decydujące rozdanie w nowej formule UEFA Women’s Champions League. Historyczne baraże fazy pucharowej wyłonią cztery zespoły, które uzupełnią stawkę ćwierćfinalistów. Na zwycięzców dwumeczów czekają już Barcelona, Olympique Lyon, Chelsea oraz Bayern Monachium.

W walce o przepustkę do najlepszej ósemki pozostało osiem drużyn – te, które w fazie ligowej zajęły miejsca od piątego do dwunastego. Wśród nich są zarówno uznane europejskie firmy, jak i absolutni debiutanci na tym szczeblu rozgrywek.

Środa: Arsenal wraca po trofeum, powtórka w Paryżu

Rywalizacja rozpocznie się w środę, 11 lutego o godzinie 18:45 CET, starciem OH Leuven z Arsenalem. Londynki przystępują do tego meczu opromienione świeżym sukcesem – zdobyciem dziewiczego FIFA Women’s Champions Cup. Obrończynie tytułu znają swoje rywalki doskonale, gdyż pokonały belgijski zespół 3:0 w ostatniej kolejce fazy ligowej.

Arsenal może liczyć na powrót po kontuzjach skrzydłowej Chloe Kelly oraz bramkarki Daphne van Domselaar. Dla OH Leuven, które sensacyjnie awansowało do tej fazy w swoim debiucie (notując jedno zwycięstwo i trzy remisy), sam dwumecz jest już historycznym sukcesem. Liderki belgijskiej ekstraklasy stoją przed trudnym zadaniem, a nagrodą dla zwycięzcy tej pary będzie ćwierćfinałowy pojedynek z Chelsea.

Tego samego dnia o 21:00 CET Paris FC podejmie Real Madryt. To spotkanie również ma posmak rewanżu – w 3. kolejce w Madrycie padł remis 1:1, uratowany dla hiszpańskiej ekipy golem Caroline Weir w ostatniej chwili.

„Królewskie” rozpoczęły sezon od spektakularnego 6:2 z Romą, ale późniejsze wahania formy zepchnęły je do baraży. Paryżanki z kolei, po kluczowych wygranych z Benficą i Vålerengą, zameldowały się w fazie pucharowej po raz pierwszy od sezonu 2012/13 (wówczas jako Juvisy). Stawką tego dwumeczu jest starcie z FC Barceloną.

Czwartek: Włosko-niemiecki klasyk i mur Manchesteru

W czwartek, 12 lutego o 18:45 CET, Wolfsburg zmierzy się z Juventusem. Oba zespoły w tabeli fazy ligowej dzielił zaledwie jeden punkt. Historia przemawia za Niemkami, które w 12 z ostatnich 13 kampanii docierały co najmniej do ćwierćfinału i nigdy nie przegrały dwumeczu z włoską drużyną.

Kibice pamiętają jednak starcie z sezonu 2021/22, gdy w Turynie padł remis 2:2 po golu Cristiany Girelli w doliczonym czasie gry. Obie ekipy w fazie ligowej zdobyły po 13 bramek i zachowały tylko po jednym czystym koncie, co zwiastuje ofensywne widowisko. Na lepszego z tej pary czeka już Olympique Lyon.

Zmagania zamknie mecz Atleti kontra Manchester United o 21:00. Angielki, debiutujące w fazie pucharowej, pokonały już zespół z Madrytu 1:0 w 2. kolejce po woleju Fridoliny Rolfö.

United mogą pochwalić się żelazną defensywą (trzy czyste konta w fazie ligowej), podczas gdy Atleti, celujące w powtórzenie ćwierćfinału z sezonu 2019/20, strzeliło aż 13 goli w sześciu meczach. Zwycięzca tej konfrontacji (najlepsza obrona kontra potężny atak) zmierzy się w ćwierćfinale z Bayernem Monachium.

Rewanże zaplanowano na 18 i 19 lutego.

JanekF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

error: Content is protected !!