Inauguracyjna edycja UEFA Women’s Europa Cup wkracza w decydującą fazę. Już w najbliższą środę, 11 lutego, rozpocznie się rywalizacja w ćwierćfinałach, w której udział weźmie osiem zespołów z siedmiu różnych krajów. Stawką jest nie tylko awans, ale i szansa na zapisanie się w historii jako pierwszy triumfator tych rozgrywek.
Drabinka pucharowa została już rozrysowana aż do wielkiego finału, który zaplanowano w systemie dwumeczu na przełomie kwietnia i maja. Zanim jednak poznamy finalistki, cztery pary muszą rozstrzygnąć swoje losy w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Praga kontra Wiedeń: Powrót po latach i debiuty
Pierwsze spotkanie zaplanowano na godzinę 12:00 CET, kiedy to Sparta Praga podejmie Austrię Wiedeń. Dla gospodyń jest to powrót do ćwierćfinału rozgrywek UEFA po 20 latach przerwy. Czeszki podbudowane są niesamowitym wyczynem z 1/8 finału, gdzie wyeliminowały Young Boys. Sparta dokonała rzeczy historycznej – jako pierwsza drużyna w kobiecych pucharach odrobiła trzybramkową stratę z pierwszego meczu u siebie (0:3), wygrywając w dwumeczu 4:3.
Z kolei Austria Wiedeń przeciera szlaki, będąc na tym etapie rozgrywek po raz pierwszy w historii. Zespół ten udowodnił już swoją wyższość nad czeskim futbolem, eliminując wcześniej w rzutach karnych Slavię Praga, a następnie w 1/8 finału odprawiając Anderlecht wynikiem 3:1 w dwumeczu.
Skandynawskie starcie: Pogromczynie GieKSy kontra mistrzynie Islandii
O godzinie 18:30 CET oczy kibiców skierują się na Göteborg. Tamtejsze Häcken zmierzy się z islandzkim Breidablik. Szwedki, które dwa sezony temu dotarły do czołowej ósemki Ligi Mistrzyń, w obecnej edycji Pucharu Europy prezentują żelazną defensywę. W ostatnich czterech meczach straciły tylko jedną bramkę, eliminując po drodze GKS Katowice oraz Inter Mediolan.
Ich rywalki, mistrzynie Islandii, to specjalistki od horrorów. W poprzedniej rundzie Breidablik odwrócił losy rywalizacji z Fortuną Hjørring, niwelując trzybramkową stratę i wygrywając ostatecznie w dogrywce 4:3.
Niemiecka utytułowana marka i duńska rewelacja
Również o 18:30 CET do gry wejdzie Eintracht Frankfurt, podejmując Nordsjælland. Zespół z Niemiec posiada najbogatszą historię spośród wszystkich ćwierćfinalistów – czterokrotnie zdobywał Puchar UEFA/Ligę Mistrzyń, choć od ostatniego triumfu minęło już 11 sezonów. Obecna generacja piłkarek z Frankfurtu chce nawiązać do tych sukcesów.
Nordsjælland to z kolei zespół, który dopiero po raz drugi występuje w Europie, ale idzie przez rozgrywki jak burza. Dunki wracają do gry po przerwie zimowej, mogąc pochwalić się imponującymi wynikami z poprzednich rund (zwycięstwa w dwumeczach 8:2, 5:1 i 5:0). Zapowiada się ofensywne widowisko, gdyż obie ekipy w ostatnich czterech meczach pucharowych zdobyły łącznie po dziesięć goli.
Wieczór w Lizbonie: Sporting kontra Hammarby
Ostatni akord pierwszych meczów ćwierćfinałowych wybrzmi o 20:45 CET. Sporting CP podejmie szwedzkie Hammarby. Portugalki są debiutantkami na tym szczeblu rozgrywek UEFA, a awans zapewniły sobie po dramatycznym boju z Glasgow City (4:2 po dogrywce).
Hammarby, mające za sobą doświadczenie z fazy grupowej Ligi Mistrzyń w zeszłym sezonie, wyeliminowało po drodze Ajax oraz Brann. Szwedki w czterech ostatnich spotkaniach zdobyły aż 11 bramek, co zwiastuje emocje w starciu z lizbońską drużyną.
Terminarz rewanżów i dalsza droga

Rewanże zaplanowano na środę, 18 lutego 2026 roku:
Półfinały (24/25 marca i 1/2 kwietnia):
- Sparta Praga / Austria Wiedeń – Sporting CP / Hammarby
- Eintracht Frankfurt / Nordsjælland – Häcken / Breidablik
Wielki finał odbędzie się w terminach 25/26 kwietnia oraz 2/3 maja.











