Za nami emocjonująca 13. kolejka włoskiej Serie A, która przyniosła istotne rozstrzygnięcia w czubie tabeli oraz garść informacji dotyczących formy polskich zawodniczek. Weekend na Półwyspie Apenińskim stał pod znakiem derbów, debiutów w kadrach meczowych i walki o każdy centymetr boiska, w której brały udział nasze reprezentantki.
Kozak i Skupień niezastąpione na skrzydłach
Najwięcej powodów do zadowolenia po tym weekendzie mają Kinga Kozak oraz Katja Skupień. Obie zawodniczki cieszą się dużym zaufaniem sztabów szkoleniowych, co potwierdziły ich występy w pełnym wymiarze czasowym.
W Neapolu miejscowe Napoli Women podejmowało Ternanę. Kinga Kozak rozegrała całe spotkanie na skrzydle, przyczyniając się do zwycięstwa swojego zespołu 3:1. Była to trzecia wygrana z rzędu neapolitanek, które wyrastają na rewelację rozgrywek, zajmując samodzielne 4. miejsce w tabeli (23 punkty). Mecz był niezwykle ciekawy ze względu na kuriozalne bramki – dla gospodyń trafiały samobójczo Quazzico i Schroffenegger, a jednego gola dołożyła Carcassi.
Równie udany występ zanotowała Katja Skupień. Polka zagrała od pierwszej do ostatniej minuty na prawym skrzydle w barwach Sassuolo. Jej zespół zwyciężył w prestiżowych derbach Emilii przeciwko Parmie 1:0. Decydujące trafienie zadała Philtjens, przełamując niemoc „Neroverdich” i dając im cenne trzy punkty.
Hit kolejki bez Polki na murawie
Oczy wszystkich kibiców skierowane były na Rzym, gdzie liderująca AS Roma podejmowała AC Milan. Spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem rzymianek 1:0 po golu Valentiny Bergamaschi. Dzięki tej wygranej „Giallorosse” utrzymały bezpieczną przewagę nad grupą pościgową.
Polskie akcenty w tym meczu ograniczyły się niestety do ławek rezerwowych. W barwach Romy mecz przesiedziała Magdalena Piekarska, a w zespole z Mediolanu szansy na debiut nie otrzymała jeszcze nowo pozyskana Ewelina Kamczyk.
Lazio rozbija bank, minuty Mesjasz i Karczewskiej
Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie kibice w Genui, gdzie Genoa uległa Lazio aż 2:5. Rzymianki były bezlitosne dla rywalek, a dubletem popisała się Martina Piemonte (mająca już 10 goli w sezonie). Do siatki trafiały też Martin, Le Bhian i Goldoni, podczas gdy dla Genoi strzelały Acuti i Ferrara.
Trener Lazio zdecydował się na wprowadzenie polskich zawodniczek w końcówce spotkania. Małgorzata Mesjasz zameldowała się na boisku w 75. minucie, a zaledwie minutę później dołączyła do niej Nikola Karczewska.
Czołówka nie zwalnia tempa
Trzynasta kolejka potwierdziła dominację faworytek. Oprócz Romy, swoje mecze wygrały także wiceliderki z Interu Mediolan (siódme zwycięstwo z rzędu, tym razem z Fiorentiną, po golach Magull, Bugeji i Polli) oraz Juventus Turyn, który pokonał Como dzięki trafieniom Carbonell i Krumbiegel.
Czołówka tabeli Serie A po 13. kolejce:
- AS Roma – 32 pkt
- Inter – 27 pkt
- Juventus – 26 pkt
- Napoli Women – 23 pkt
- Lazio – 22 pkt











