Transferowa ofensywa w Koninie nie ustaje. Czterokrotny mistrz Polski właśnie ogłosił pozyskanie zawodniczki, która przez lata była symbolem KKP Unii Lublin. To ruch, który ma zabezpieczyć środek pola Medyka i przybliżyć klub do upragnionego awansu.
Koniec siedmioletniej ery w Lublinie
Klub KKPK Medyk Primabiotic Konin oficjalnie sfinalizował przejście Weroniki Mazur. Defensorka lub pomocniczka przenosi się do Wielkopolski po niezwykle długim, siedmioletnim stażu w barwach KKP Unii Lublin. Mazur była postacią centralną lubelskiego projektu – to właśnie ona w ubiegłym sezonie pełniła rolę liderki zespołu, który wywalczył historyczny awans na zaplecze Ekstraligi.
Decyzja o opuszczeniu Lublina po tak długim czasie świadczy o determinacji zawodniczki do podjęcia nowych, sportowych wyzwań w otoczeniu nastawionym na natychmiastowy powrót do elity.
Taktyczne wzmocnienie Konina
W kuluarach Mazur od dawna określana była mianem zawodniczki o wyjątkowym zmyśle taktycznym. Jej umiejętność czytania gry i regulowania tempa akcji sprawiły, że sztab szkoleniowy Medyka postawił ją na szczycie listy życzeń. W Koninie liczą na to, że jej doświadczenie z walki o awans w poprzednich barwach przełoży się na stabilizację wyników zespołu w obecnej kampanii.
Misja: Najwyższy szczebel
Medyk Konin to marka, która nie ukrywa swoich ambicji. Pozyskanie Mazur to jasny sygnał wysłany do ligowych rywali – klub z Wielkopolski buduje kadrę gotową na rywalizację z najsilniejszymi. Dla samej piłkarki przeprowadzka do tak utytułowanego klubu to szansa na wejście na wyższy poziom profesjonalizmu i walkę o najwyższe laury na polskich boiskach.
Wszyscy w klubie z ul. Podwale z niecierpliwością czekają na debiut nowej zawodniczki, która ma stać się nowym fundamentem odświeżonej drużyny.











